Spis treści
Dom bez okien to Biedronka
W Darłowie inwestor zagalopował się, zapatrzył, i zamiast domu z usługą wyszedł mu supermarket. Komu się nie zdarzyło, niech pierwszy rzuci kamieniem. Miloo Park z Chojnic na swojej stronie internetowej chwali się bogatym dorobkiem: Biedronka za Biedronką. Sprawdziłam, dużą część z nich (w tym tę darłowską) projektował jeden architekt - Piotr Adamowski. Dla Miloo robił mieszkaniówkę. — Moja współpraca ze spółką Miloo Park ma charakter projektowy i dotyczy konkretnych zleceń oraz konkretnych postępowań — wyjaśnia mi.
Zobacz także: W awanturze o Dino na Wilanowie przegapiliśmy dwie rzeczy: realny problem i prawdziwego zwycięzcę
Sprawę darłowskiej Biedronki z ulicy Sportowej obiera się jak cebulę, warstwa za warstwą, z każdą kolejną jest coraz gorzej. No, to leci kolejna: biedronkodom stawiany był według pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego z usługą o łącznej powierzchni ponad 2000 m². Efekt? Ma jedno okno na tyłach budynku. Funkcję mieszkalną prawdopodobnie w całości pożarła usługa handlowa. W zamian, osobliwy w formie budynek przypominający zębatą szeregówkę sklejoną do kupy i pomalowaną na szaro, wyposażono w znajome uśmiechnięte neony, billboardy, zagrodę dla wózków sklepowych i recyklomat na butelki. Na planach miasta w geoportalu jest już oznaczony jako budynek o funkcji handlowej.
Nie opracowywałem dokumentacji zmieniającej to zamierzenie w samodzielny, wolnostojący obiekt handlowy
— mówi mi Piotr Adamowski. — Nie projektowałem samodzielnego obiektu handlowego w oderwaniu od funkcji mieszkalnej. Dokumentacja została opracowana jako budynek mieszkalny jednorodzinny z usługą handlową i jako taka była przedmiotem postępowania o pozwolenie na budowę. Kwestia zgodności dokumentacji z ustaleniami planistycznymi była oceniana przez właściwe organy administracji architektoniczno-budowlanej w toku postępowania administracyjnego. Według mojej wiedzy decyzja o pozwoleniu na budowę została utrzymana w mocy również po kontroli instancyjnej.
Budynek mieszkalny jednorodzinny w tym przypadku to naprawdę mało powiedziane, bo przy polskiej średniej na poziomie 135 m², 1128 metrów kwadratowych jawi się niczym Taj Mahal. I to na samym piętrze, bo na parterze Adamowski zaplanował jeszcze część handlową na 1095 m². Łącznie 222 m².
Zobacz także: Patodeweloperka w Wieliszewie. Architekt: nie miałem podejrzeń związanych z mikrokawalerkami
Następna warstwa. Część z Szanownych Czytelników pomyśli może: tak to się kończy, jak się nie uchwala planów miejscowych! Ale MPZP dla tego terenu uchwalono niemal 20 lat temu. Dokument określa biedrodziałkę jednoznacznie: zabudowa jednorodzinna z usługami. A jeżeli usługi, to nieuciążliwe i wbudowane, nie wolnostojące. Bez reklam wielkogabarytowych.
Na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Miasta zwołanym w czerwcu, właściciel Miloo Park, Szymon Szultka utrzymywał, że budowa przebiega zgodnie z pozwoleniem i MPZP. Przez salę obrad przetoczyła się fala śmiechu.
Zintegrowany Plan B
Mamy zatem działkę o jasno określonej funkcji, architekta, który zaprojektował dla niej budynek i inwestora, który uzyskał pozwolenie na jego realizację. Wszystko się zgadza. Ale co zrobić, gdy jednak wyjdzie dyskont? Nic się nie dzieje - na ratunek przybywa Zintegrowany Plan Inwestycyjny wraz z Radą Miasta Darłowa, czyli kolejna warstwa cebuli.
ZPI to odpowiednik specustawy mieszkaniowej, Lex deweloper, tylko że nie dla mieszkaniówki, a dla usług, zakładów pracy. To forma doraźnej korekty w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wykonywana z inicjatywy przedsiębiorcy i przez niego finansowana. Inwestor wybuduje obiekt (inwestycję główną), którego nie mógłby wcześniej zgodnie z prawem postawić, ale za to doda od siebie szkołę, chodnik, infrastrukturę (inwestycję uzupełniającą). Zrobi to tylko i wyłącznie pod warunkiem, że 1) zostaną przeprowadzone konsultacje społeczne, 2) Rada Miasta uchwali ZPI. A kiedy Rada Miasta uchwali ZPI, wtedy i tylko wtedy inwestor może wnioskować o wydanie pozwolenia na budowę. W Darłowie inwestor Miloo Park swój budynek już właściwie wybudował. O ZPI (opracowane przez arch. Katarzynę Kalukin) zawnioskował dopiero w maju, zapisując w piśmie, że inwestycją główną będzie obiekt mieszkalno-usługowy, a uzupełniającą chodnik przy prostopadłej ul. Makowej. Miesiąc później, w drugim wniosku skupiał się już na komunikacji:
Wniosek dotyczy w szczególności zapewnienia prawidłowej obsługi komunikacyjnej inwestycji poprzez dopuszczenie dostępu do terenu inwestycji głównej od strony Alei Jana Pawła II. Dla zamierzenia inwestycyjnego wydano pozwolenie na budowę, a inwestycja jest obecnie w trakcie realizacji, co uzasadnia potrzebę jednoznacznego uregulowania zasad jej obsługi komunikacyjnej w powiązaniu z istniejącym układem drogowym.
Zobacz także: Dom jak klin pod Warszawą istnieje naprawdę. Miejscami ma poniżej 2 m szerokości
Zapis o obiekcie mieszkalno-usługowym w drugim wniosku już się nie pojawił. Inwestycję główną określono jako zabudowę mieszkaniową jednorodzinną lub usługową. Tak czy owak, ZPI nie uchwala się dla obiektów już wybudowanych. Inwestor nie może wnioskować o zmianę, która umożliwi realizację, jeżeli ta realizacja już stoi. Prawo nie działa wstecz.
Nie przeszkadzało to jednak Radzie Miasta niemal jednogłośnie zagłosować za rozpoczęciem prac nad ZPI. Nikt nie oddał głosu przeciw.
12 czerwca 2026 r. została podjęta uchwała w sprawie wyrażenia zgody na przystąpienie do sporządzenia zintegrowanego planu inwestycyjnego [...], nie jest to uchwalenie ZPI a jedynie rozpoczęcie procedury planistycznej
— poinformowała mnie tajemnicza osoba z Urzędu Miasta Darłowa podpisująca się inicjałami K.G. Posiedzenie przebiegło w nerwowej atmosferze, bo w całej awanturze o Biedronkę w Darłowie jest jeszcze jedna warstwa - okoliczni mieszkańcy.
Na co komu MPZP?
Nie bez przyczyny MPZP nakazuje przy Sportowej budowę domu z nieuciążliwymi usługami. Choć zaraz obok biegnie droga, a po jej drugiej stronie stoi inny supermarket, okolicę dominuje kameralna zabudowa jednorodzinna. Nowa Biedronka zajęła miejsce trzech działek, a sąsiedzi boją się o hałas i zniszczenie widoku; alarmują, że na sąsiedniej działce już planuje się powiększenie parkingu dla inwestycji (tej informacji nie udało mi się potwierdzić). Argumentują, że kiedy kupowali tu działki, MPZP gwarantował im utrzymanie kameralnego sąsiedztwa. I ta obietnica została złamana. Trzy razy spotkali się z inwestorem i choć zaowocowało to zmianami w organizacji Biedronkowego ruchu w drugim wniosku Miloo Park, takiej inwestycji po prostu tu nie chcą.
Zobacz także: „Dom jednorodzinny” z 15 łazienkami. Czy inwestor zostanie zmuszony do zalegalizowania budowy, czy będzie nakaz rozbiórki?
Podczas sesji Rady próbowali przekonać radnych, by poczekali na kontrolę nadzoru budowlanego, którą zapowiedziano, bo Biedronka nie jest jeszcze oddana do użytku. Zapowiedziano złożenie skargi do Sądu Administracyjnego, padły deklaracje o zawiadomieniu prokuratury. Argumentowano, że nie ma sensu analizować drogi dojazdowej do obiektu, który może się okazać samowolą budowlaną. Radni wybrani przez mieszkańców zabrali głos w dyskusji, głosując - za przyjęciem uchwały.
Co wykazała kontrola w Darłowie
Ostatnia warstwa. W sierpniu 2025 roku NIK przeprowadziła kontrolę Urzędu Miasta Darłowo, Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Sławnie oraz urzędów Starosty Sławieńskiego i Wojewody Zachodniopomorskiego w związku z dużą liczbą samowoli budowlanych na terenach nadmorskich gminy Darłowo - w tym przypadku w miejscowościach Cisowo i Kopań. Wykazano szereg nieprawidłowości, oberwało się wszystkim urzędom. Według NIK nadzór budowlany nie skontrolował ponad 74 proc. działek, co do których były informacje o samowoli budowlanej, a 96 proc. kontroli w terenie podejmował po miesiącu, a nawet 686 dniach. W 60 proc. badanych zgłoszeń o zamiarze budowy zgoda starostwa została wydana niezgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania, a jego zapisy niejednolicie interpretował wojewoda przy rozpoznawaniu odwołań — podawała PAP.
Podobno zapalenie świeczki i zagryzienie chleba sprawia, że cebula nie wywołuje łez.
***
Poprosiliśmy o komentarz Miloo Park i PINB w Sławnie. Na czas publikacji nie otrzymaliśmy odpowiedzi.