Aleje Jerozolimskie zyskają brakującą drugą jezdnię. Koniec tranzytu przez Ochotę?

Aleje Jerozolimskie w Warszawie zostaną rozbudowane na wysokości Ochoty. Do 2030 r. ma powstać brakująca jezdnia w kierunku centrum, bez której kierowcy są dziś zmuszeni tłoczyć się na lokalnych ul. Niemcewicza i Grójeckiej. Łącznie na obie inwestycje zarezerwowano 94 mln zł. W lutym 2026 r. ogłoszono przetarg na projekt.

W jaki sposób można wspierać architektów w wykorzystaniu nowych materiałów budowlanych. Przemysław Fałek, Budmat I Architektura-murator
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Dlaczego Alejom Jerozolimskim w Warszawie brakuje nitki?

Jadąc dziś Alejami Jerozolimskimi w kierunku centrum, kierowcy napotykają nagle zwężenie: prawa nitka jezdni nagle się kończy, a kierowcy muszą zjechać w wąską, lokalną ul. Niemcewicza i dalej kontynuować podróż ul. Grójecką. Powoduje to korki oraz sprawia, że ruch tranzytowy jest kierowany przez środek dzielnicy. Korki są więc normą, a mieszkańcy zmierzający do sklepu czy kawiarni nieraz długo czekają przed przejściem, aż kierowcy ich przepuszczą. Taki stan rzeczy trwa od kilku dekad.

Brakująca jezdnia Alej Jerozolimskich w Warszawie
Autor: Przemysław Zańko-Gulczyński Aleje Jerozolimskie, widok w stronę centrum. Po prawej skręt z Alej w lokalną ul. Niemcewicza
Brakująca jezdnia Alej Jerozolimskich w Warszawie
Autor: Przemysław Zańko-Gulczyński Korek na ul. Niemcewicza w Warszawie. Większość pojazdów to kierowcy zmierzający do centrum miasta.

Taki układ drogowy to pozostałość z czasów PRL-u. Podczas przebudowy Alej w latach 70. zakładano, że pobiegną one w tunelu pod placem Zawiszy. Tunel jednak nigdy nie powstał (m.in. z przyczyn finansowych), a Aleje do dziś pozostały w niedokończonym kształcie. Później przez lata pojawiały się różne pomysły na poprawę sytuacji (m.in. powrót do idei tunelu, estakada nad pl. Zawiszy itd.), jednak żadnego nie zrealizowano.

W miejscu brakującej nitki znajduje się obecnie pas zieleni i parkingi osiedlowe dla mieszkańców. Najnowszy z nich, na 103 miejsca, ZDM wybudował stosunkowo niedawno, bo w 2021 r. Jak wówczas tłumaczono, nie ma perspektyw na rozbudowę Alej w ciągu najbliższych 5-7 lat, a zatem lepiej wyjść naprzeciw potrzebom mieszkańców i wybudować tymczasowy parking. Posadzono także szpaler drzew.

Brakująca jezdnia Alej Jerozolimskich w Warszawie
Autor: Przemysław Zańko-Gulczyński Parking osiedlowy w miejscu brakującej nitki Alej Jerozolimskich w Warszawie

Rozbudowa Alej za 50 mln zł. Co się zmieni?

Teraz miasto zapowiada, że wreszcie dobuduje brakującą jezdnię. W budżecie Warszawy zarezerwowano 50 mln zł na „załatanie dziury” w przebiegu Alej na Ochocie. Środki te mają być wydatkowane w latach 2026–2030, co oznacza, że już za 4 lata kierowcy powinni móc skorzystać z wygodniejszego dojazdu do centrum.

W lutym 2026 r. Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta ogłosił przetarg na projekt. Wyłoniona firma zaprojektuje inwestycję (wraz z projektami wykonawczymi) i pozyska wszelkie niezbędne pozwolenia oraz decyzje – tak, aby miasto mogło następnie od razu ogłosić przetarg na wykonawcę. Na prace projektowe przewidziano 16 miesięcy.

Brakująca jezdnia Alej Jerozolimskich w Warszawie
Autor: Przemysław Zańko-Gulczyński Parking w miejscu brakującej jezdni Alej Jerozolimskich na Ochocie. Widok w kierunku Dworca Zachodniego

Dokładnych planów budowy na razie nie przedstawiono, jednak wiemy już, że brakująca nitka będzie mieć taki sam przekrój, jak istniejąca, tj. po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Kierowcy samochodów będą więc mogli kontynuować podróż Alejami wprost do pl. Zawiszy i dalej bezpośrednio do centrum. Przewidziano także nowe chodniki i drogi dla rowerów, jak również budowę nowej kanalizacji deszczowej, wymianę latarni oraz nasadzenia zieleni. Powstanie również nowy przystanek autobusowy na wysokości ul. Spiskiej.

Co ciekawe, Zarząd Transportu Miejskiego chce, żeby pomiędzy jezdniami Alej zachowano rezerwę na przyszłą trasę tramwajową na Szczęśliwice. Chodziłoby o ciąg ulic Szczęśliwicka – Drawska. To o tyle zaskakujące, że takiej trasy dotąd nie planowano. W odpowiedzi na nasze pytania rzecznik ZTM-u Tomasz Kunert poinformował, że „nie ma konkretnych planów, chodzi nam o to aby realizując inwestycję, nie uniemożliwić w przyszłości, dziś nieokreślonej, budowy trasy tramwajowej”.

Ul. Grójecka odcięta od pl. Zawiszy, a włączona w Aleje

Budowa brakującej jezdni Alej Jerozolimskich odciąży ochockie ulice Niemcewicza i Grójecką z ruchu tranzytowego. W związku z tym możliwe będzie przeprowadzenie kolejnej zapowiadanej od lat przebudowy w tym rejonie. Na przebudowę ul. Grójeckiej przy pl. Zawiszy, również zapowiadanej do 2030 r., zarezerwowano w budżecie miasta 44 mln zł. Po zakończeniu prac Grójecką nie będzie się już dało dojechać bezpośrednio do placu.

Fragment projektu planu ogólnego Warszawy
Autor: UM Warszawa/ Materiały prasowe Fragment projektu planu ogólnego Warszawy. Niebieskim kółkiem zaznaczono planowane zmiany na Ochocie. Ul. Grójecka skręci na północ i włączy się w Aleje Jerozolimskie, zaś w miejscu dawnego przebiegu końcówki Grójeckiej powstanie skwer przecięty torami tramwajowymi (zielony odcinek na planie).

Co zatem stanie się z jedną z głównych ulic Ochoty? Plany przewidują, że na wysokości ul. Dalekiej Grójecka skręci na północ i włączy się w nową nitkę Alej Jerozolimskich. Taki przebieg przywróci ulicy jej pierwotny, bardziej lokalny charakter – nie będzie już ona przyciągać kierowców chcących szybko wyjechać z Warszawy, bo wygodniej im będzie pojechać Alejami. Odcinek Grójeckiej od ul. Dalekiej do ronda zostanie zlikwidowany i przekształcony w skwer (na swoim miejscu pozostaną tylko tory tramwajowe). Warto dodać, że na skwerze tym znajdzie się w przyszłości jedno z wyjść ze stacji planowanej 4. linii metra.

Podcast Architektoniczny
Marcin Sadowski. Emocjonalne uwikłanie w architekturę