Koniec „klątwy mgieł” nad Balicami, nowy system ILS gotowy do akcji i przetestowany z powietrza. Inwestycji jest więcej

Krakowskie lotnisko Balice przez ostatnie dekady było zakładnikiem jesienno-zimowej aury, bo każda gęstsza mgła oznaczała dla pasażerów przekierowania do innych lotnisk, najczęściej do Pyrzowic. Ten paraliżujący ruch scenariusz właśnie odchodzi do lamusa. Po 23 latach służby wysłużona aparatura została zastąpiona nowoczesnym systemem ILS II, który przeszedł już testy z powietrza. Trwa też dostosowywanie lotniskowej infrastruktury do wymagań ILS kat. II. Kiedy więc piloci oficjalnie zaczną korzystać z nowej radiowej ścieżki? Ta inwestycja to dopiero początek wielkiej transformacji Kraków Airport z budową nowego terminala włącznie.

Sukces testów ILS i zielone światło od regulatora

Budowa nowej infrastruktury radionawigacyjnej na krakowskim lotnisku postępuje. Jak wynika z najnowszych komunikatów Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, szczegółowe pomiary prowadzone z powietrza, tzw. obloty kontrolne systemu ILS/DME „KRW”, zakończyły się wynikiem pozytywnym. Prowadzone do 28 lipca testy potwierdziły, że parametry pracy nowych urządzeń są w pełni zgodne z rygorystycznymi normami Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

Co istotne dla regularności lotów, pozytywną decyzję o wdrożeniu zmiany wydał już Urząd Lotnictwa Cywilnego, potwierdzając spełnienie wszystkich wymogów bezpieczeństwa. Obecnie system pracuje w trybie testowym, a Polska Agencja Żeglugi Powietrznej prowadzi standardowe procedury publikacji danych w AIP Polska, co jest niezbędne, by załogi statków powietrznych i przewoźnicy mogli oficjalnie korzystać z nowej pomocy od 1 października 2026 roku.

Dlaczego Kraków potrzebował nowego ILS po 23 latach?

Poprzedni system służył pilotom lądującym pod Wawelem przez blisko ćwierć wieku. W realiach nowoczesnego lotnictwa była to technologia wymagająca pilnej wymiany, zwłaszcza w specyficznych warunkach klimatycznych Małopolski. System ILS (Instrument Landing System) to w praktyce radiowa ścieżka naprowadzania, składająca się z sygnału kierunkowego (oś pasa) oraz pionowego (kąt schodzenia).

Dotychczasowa kategoria I (CAT I) wymuszała na pilotach widoczność pasa na wysokości co najmniej 60 metrów. Przy gęstszych mgłach lądowanie było niemożliwe. Nowa inwestycja ma docelowo umożliwić certyfikację lotniska w kategorii II (CAT II), co obniży pułap decyzji do zaledwie 30 metrów. Eksperci szacują, że ta zmiana pozwoli uniknąć nawet 80 proc. przekierowań samolotów, które do tej pory, z powodu złej widoczności, musiały szukać lądowisk zapasowych, najczęściej w sąsiednich Pyrzowicach.

Inżynieryjny rozmach inwestycji w Balicach

Modernizacja systemu nawigacyjnego to nie tylko wymiana nadajników, ale potężna operacja budowlana i architektoniczna. Realizacja projektu na terenie Kraków Airport objęła m.in. budowę zespołu 20 masztów antenowych radiolatarni kursu wraz z fundamentami i specjalistycznym oświetleniem przeszkodowym. Powstała także wieża aluminiowa nadajnika ścieżki schodzenia o wysokości ponad 16 metrów oraz dwa prefabrykowane kontenery techniczne skrywające serce systemu.

Prace postępowały w rekordowym tempie. Mimo że standardowo wymiana tego typu aparatury trwa około siedmiu miesięcy, w Krakowie założono realizację w zaledwie pięć. Co najważniejsze dla podróżnych, montaż nowej aparatury nie wymusił zamknięcia portu - w czasie robót piloci korzystali z alternatywnych metod podejścia, w tym nawigacji satelitarnej GNSS.

Od CAT I do pełnej kategorii II

Choć nowe urządzenia technicznie spełniają już wymagania wyższej kategorii, ich wdrażanie będzie etapowe. Od 1 października br. system rozpocznie pracę operacyjną w reżimie CAT I. Równolegle Kraków Airport przystępuje do modernizacji infrastruktury lotniskowej, w tym oświetlenia nawigacyjnego na drodze startowej, co zaplanowano na drugą połowę sierpnia 2026 r.

Pełne wdrożenie operacyjne kategorii II planowane jest na pierwszy kwartał 2027 roku, po zakończeniu procesów certyfikacyjnych i uzyskaniu wszystkich zgód formalnych.

Przełomem w negocjacjach nad podniesieniem kategorii były zmiany w przepisach ICAO, które pozwoliły na certyfikację wyższej kategorii bez konieczności inwazyjnego i ryzykownego dla nawierzchni pasa dogęszczania świateł osiowych.

Przyszłość, czyli nowa droga startowa i kategoria III

Obecna modernizacja to fundament pod jeszcze ambitniejsze plany. Najwyższa, trzecia kategoria systemu ILS (CAT III), umożliwiająca lądowania przy niemal zerowej widoczności, będzie mogła pojawić się w Krakowie dopiero po wybudowaniu nowej drogi startowej.

W tym zakresie luty 2026 roku przyniósł historyczny przełom - po dekadzie starań port uzyskał pozytywną decyzję środowiskową dla tej inwestycji. Jest to ważny element planu wartego ponad 4 miliardy złotych, obejmującego także rozbudowę terminala pasażerskiego. Dzięki nowemu systemowi ILS i nadchodzącym inwestycjom strukturalnym, Kraków Airport przestaje być zakładnikiem pogody, budując status jednego z najnowocześniejszych portów lotniczych w tej części Europy.

MuratorPlus: Zazielenianie Katowice Airport
Podcast Architektoniczny
Dlaczego wszystkie magazyny, hale i centra logistyczne są szare? O poszukiwaniu architektury w budownictwie przemysłowym