Szkoła na Służewcu w Warszawie. Mnogość rozwiązań, które można tu znaleźć, umożliwia wyjście poza domowy nastrój przestrzeni mieszkalnych

Wnętrza ilustrują to, jakim zmianom podlegają koncepcje edukacyjne w Europie. Dziś budynek szkolny musi być nie tylko funkcjonalny i solidny, lecz także dostosowywany do nieustannie zmieniających się wymagań systemu edukacyjnego oraz roszczeniowych rodziców dbających o dobro swoich dzieci. Starano się, aby ten przy ulicy Konstruktorskiej był elastyczny, łatwy w obsłudze oraz atrakcyjny i odporny na intensywne użytkowanie - pisze Grzegorz Stiasny w tekście o szkole projektu pracowni WWAA. Tekst został opublikowany na łamach letniego wydania Architektury-murator.

Architekci sami sobie kopią grób. Robert Konieczny wzywa do większej solidarności zawodowej I Architektura-murator

Obwarowane zgody na budowę nowych osiedli

Prezentowany budynek jest pionierski pod kilkoma względami. To podstawowa szkoła publiczna, gdzie całość procesu inwestycyjnego prowadził prywatny deweloper. Placówka pomieści około 450 uczniów, co na warunki wielkomiejskie stanowi wskaźnik znacznie niższy niż w przypadku zespołów szkolnych budowanych przez samorządy rozwijających się dzielnic Warszawy i okolic. Te miewają pod swoją opieką po 1000-1500 uczniów. Dodatkowo, układ przestrzenny budynku proponuje grupowanie po trzy klasy w osobne zespoły, tzw. klastry – niemal samowystarczalne jednostki edukacyjne. Przemiany prawne w sektorze inwestycji mieszkaniowych umożliwiły podważanie zapisów planów miejscowych przy tego typu realizacjach. Warszawscy samorządowcy stworzyli system, w którym zgody na budowę nowych osiedli na terenach planowanych pod usługi czy przemysł obwarowane są koniecznością wykonania inwestycji korzystnych dla społeczności miasta. 

Szkoła na Mokotowie w Warszawie 1
Autor: Sylwester Ciszek, dzięki uprzejmości DFM Polska/ Materiały prasowe 1 | Widok w kierunku północno-wschodnim. Na pierwszym planie dziedziniec wejściowy i bryła sali gimnastycznej z instalacją fotowoltaiczną na dachu. Od południowej strony okno sali gimnastycznej zostało schowane za stalowymi okiennicami

Najpowszechniejszą formą stało się zobowiązanie do budowy nowych szkół i przekazania ich na własność miastu. Założenie wydawało się logiczne: nowo powstałe mieszkania przyciągną młodych mieszkańców. Ci mają już lub planują mieć potomstwo, więc w okolicy niebawem wzrośnie popyt na usługi edukacyjne. Potrzebne będą nowe placówki bądź rozbudowa już istniejących.

Koszty budowy pokryli nabywcy nowych mieszkań

Szkoła przy ulicy Konstruktorskiej powstała jako pierwsza w ramach tak skonstruowanego systemu. Towarzyszyła budowie osiedla z ponad 1500 mieszkaniami, które zastąpiło zespół biurowców z końca XX wieku. Szkoła jest zlokalizowana w odległości 15-minutowego spaceru od osiedla. Koszty budowy placówki de facto pokryli nabywcy nowych mieszkań, dopłacając po kilkaset złotych do każdego metra kwadratowego swoich lokali.

Czytaj także: Organizm, który żywi się własnym ogonem. Między falą wyburzeń a klątwą monofunkcyjności na warszawskim Mordorze

Działka szkolna była niewielka, znajdowała się pośród ukształtowanej wcześniej zabudowy biurowej i mieszkalnej. Powstał kameralny obiekt, który swoją architekturą próbuje walczyć z otaczającym go nawałem komercyjnej zabudowy. Od strony ulic teren wyznacza betonowa kolumnada z belkowaniem niczym pod tory miniaturowej suwnicy. Dla varsavianistów to może ukłon w stronę przemysłowej historii dzielnicy Służewiec, po której nowi mieszkańcy nie odnajdą już żadnego materialnego śladu. 

Szkoła na Mokotowie w Warszawie 19
Autor: Sebastian Rzepka/ Materiały prasowe 19 | Strefa szatni znajduje się na lewo od wejścia głównego, łatwo ją znaleźć po kolorze

Kolor elewacji także odsyła do nietypowych asocjacji. To ziemisty odcień inspirowany tynkami glinianymi, tzw. Adobe, o barwie pomieszanej gliny, piasku i słomy. Wreszcie zdobiące budynek16 okiennice z ażurami, które układają się w graficzne, edukacyjne rebusy, wskazują na szkolną funkcję budynku.

Architektura próbuje spełniać szereg współczesnych wymagań

Wnętrza ilustrują to, jakim zmianom podlegają koncepcje edukacyjne w Europie. Dziś budynek szkolny musi być nie tylko funkcjonalny i solidny, lecz także dostosowywany do nieustannie zmieniających się wymagań systemu edukacyjnego oraz roszczeniowych rodziców dbających o dobro swoich dzieci. Starano się, aby ten przy ulicy Konstruktorskiej był elastyczny, łatwy w obsłudze oraz atrakcyjny i odporny na intensywne użytkowanie. Architektura budynku próbuje zatem spełniać szereg współczesnych wymagań. Konstrukcja nośna jest konsekwentnie oddzielona od wykończeń tak, żeby w miarę prosty sposób zmienić układ ścian. Media i instalacje techniczne nie są ukryte, co zapewnia łatwy dostęp i wystarczającą ilość miejsca, aby umożliwić późniejszą rozbudowę owych instalacji. Dojścia do części pomieszczeń, np. sal terapeutycznych czy biblioteki, są niezależne i prowadzą także z zewnątrz, co pozwala na korzystanie z nich poza godzinami lekcyjnymi. Sale na planie kwadratu są wielofunkcyjnymi przestrzeniami, ze strefami pracy grupowej.

Szkoła na Mokotowie w Warszawie 18
Autor: Sebastian Rzepka/ Materiały prasowe 18 | Siłą projektu wnętrz jest umiejętne operowanie kolorem i detalem. Widoczny malunek - w różnych wariantach kolorystycznych - pojawia się wielu miejscach

Przestrzenie takie jak szatnie i jadalnie nie są wyraźnie oddzielone. Wyznaczają je kolorowe elementy mebli. Ze stref komunikacji, czyli korytarzy, stworzono otwarte i użyteczne hole. Oddzielenie miejsc codziennego dostępu od zamkniętych schodów ewakuacyjnych pozwoliło na stworzenie przestrzeni, które będą służyć współpracy międzyklasowej, wystawom, prezentacjom i zespołowej nauce. Wszystkie pomieszczenia specjalistyczne starano się skoncentrować w jednej grupie na najwyższym piętrze.

Sensualność wyrobów budowlanych pełni ważne funkcje edukacyjne

Organizacja wnętrz poświęconych podstawowej edukacji oparta jest na modelu, w którym nauczyciele dzielą się odpowiedzialnością za trzy sąsiadujące klasy. W związku z tym sale do nauki zostały ułożone w tzw. klastry, aby ułatwić im nadzór. To niestosowana wcześniej w Polsce metoda tworzenia przestrzeni edukacyjnych, opracowana w Szwajcarii i Stanach Zjednoczonych na początku tego wieku. Jej konsekwencją jest powstanie „szkoły bez korytarzy”. Klasy są pogrupowane według roczników w taki sposób, żeby stworzyć odrębną, wspólną strefę. W porównaniu z konwencjonalnym układem korytarzy taka organizacja skutkuje większą głębokością budynku lub jego rozczłonkowaniem na skrzydła-pawilony i zapewnia naturalne doświetlenie klas oraz towarzyszących im stref rekreacyjnych. W klastrach po trzy sale lekcyjne są rozmieszczone wokół wspólnej przestrzeni, nieco większej niż powierzchnia jednej klasy. Taki układ pozwala na wykorzystanie miejsca do wspólnej pracy lub rekreacji podczas przerw. Prywatność działaniom grupowym zapewniają wiszące zasłony.

Czytaj także: Kurs do krańca Postępu. Warto patrzeć na Służewiec jako jeden z najciekawszych miejskich eksperymentów w Polsce

Sensualność wyrobów budowlanych pełni w szkołach ważne funkcje edukacyjne. Projektanci z pracowni WWAA to dostrzegli. Stąd pojawienie się zasłon, ścian z odsłoniętego betonu, ciągów kablowych i widocznych kanałów wentylacyjnych z blachy. Ta mnogość rozwiązań, które można znaleźć w szkole przy ulicy Konstruktorskiej, daje uczniom możliwość wyjścia poza domowy nastrój przestrzeni mieszkalnych.

Szkoła na Mokotowie w Warszawie 17
Autor: Sebastian Rzepka/ Materiały prasowe 17 | Strefa komunikacji sąsiadująca ze stołówką. Wychodzące na południe okna zapewniają dużo światła. Uczniowie mogą stąd łatwo wyjść na zewnątrz

Materiały zdają się być wykorzystane w sposób nawiązujący do architektury bohaterów późnego modernizmu – Alison i Petera Smithsonów, czyli szczery i neobrutalistyczny. Podobnie jak w przypadku brytyjskiego małżeństwa stołeczni projektanci wybrali i zaaranżowali elementy przypominające komponenty z katalogów czy półek marketów budowlanych. Umiejętnie zestawione tworzą spójną i solidną całość.

Metryczka Szkoły Podstawowej nr 119

Warszawa, ul. Konstruktorska 10

Autorzy: WWAA, architekci Natalia Paszkowska, Marcin Mostafa, Krzysztof Mazanek, Ryszard Rychlicki, Izabela Bartosik, Stefan Kielman, Konrad Niziołek, Marta Kastelik, Ireneusz Kossakowski, Krzysztof Jakubów, Alina Markovska, Karolina Matysiak, Katarina Kędrak

Architektura wnętrz: WWAA

Architektura krajobrazu: WWAA

Konstrukcja: Buro Happold

Generalny wykonawca: Echo Investment / Archicom

Inwestor: Echo Investment /Archicom

Grafiki: Maciej Chodziński

Powierzchnia terenu: 7200 m2

Powierzchnia zabudowy: 2051 m2

Powierzchnia użytkowa: 4685 m2

Powierzchnia całkowita: 5807 m2

Kubatura: 23 035 m3

Projekt: 2020-2021

Realizacja: 2023-2025

Koszt inwestycji: ok. 38 000 000 zł

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Dlaczego wszystkie magazyny, hale i centra logistyczne są szare? O poszukiwaniu architektury w budownictwie przemysłowym