Szwajcarskie know-how i polska precyzja. Kto przypilnuje budowy najdłuższego drogowego tunelu pod dnem rzeki?

Choć przy dużych inwestycjach drogowych zwykle skupiamy się na ciężkim sprzęcie i samym procesie budowy, w cieniu medialnych doniesień rozstrzygnęły się losy mózgu operacyjnego przedsięwzięcia, jaką jest budowa zachodniej obwodnicy Szczecina. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad właśnie sfinalizowała umowę na pełnienie funkcji inżyniera kontraktu oraz nadzoru inwestorskiego dla ważnego odcinka drogi ekspresowej S6. Chodzi o nadzór nad inwestycją, której centralnym elementem będzie rekordowy, 5-kilometrowy tunel pod dnem Odry - najdłuższy tego typu obiekt drogowy w historii kraju.

Tunel średnicowy w Łodzi

Miliardy w grze i polsko-szwajcarski sojusz kompetencji

Zadanie objęte umową dotyczy trzeciego odcinka Zachodniej Obwodnicy Szczecina, łączącego Police z Goleniowem. To wyjątkowy fragment trasy o długości 23,4 km, który ma strategiczne znaczenie dla domknięcia pierścienia drogowego wokół aglomeracji szczecińskiej.

Do pełnienia funkcji inżyniera kontraktu wyłoniono konsorcjum, którego liderem jest spółka B-Act S.A. Partnerami w tym ogromnym przedsięwzięciu są uznane firmy - Transprojekt Gdański Sp. z o.o., Przedsiębiorstwo Usług Inwestycyjnych EKO-INWEST S.A. oraz szwajcarski partner – ARX Group S.A.

Wartość podpisanej umowy to 35,6 mln zł brutto, co czyni ją największym kontraktem w historii spółki B-Act. Wybór szwajcarskiego partnera nie jest przypadkowy - firma ARX wnosi do projektu unikalne, międzynarodowe doświadczenie w realizacji wielkoskalowych tuneli, co w połączeniu z polską znajomością realiów infrastrukturalnych ma zagwarantować najwyższą jakość nadzoru.

Wyzwanie na dekadę - 129 miesięcy pod reżimem FIDIC

Pełnienie funkcji inżyniera kontraktu na tak złożonym odcinku to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim logistyczne i techniczne wyzwanie rozciągnięte na lata.

Termin realizacji zamówienia przewidziano na okres od 105 do nawet 129 miesięcy. Oznacza to, że wybrani inżynierowie będą strażnikami kontraktu przez ponad dekadę, dbając o każdy detal techniczny i formalny.

Cała inwestycja będzie realizowana zgodnie z międzynarodowymi standardami FIDIC. To uznany na całym świecie system zarządzania projektami, który kładzie ogromny nacisk na obiektywizm i precyzyjne rozliczanie prac.

Inżynier kontraktu w tym modelu staje się swoistym arbitrem, który pilnuje, aby każdy metr sześcienny betonu i każdy metr bieżący wydrążonego tunelu odpowiadał rygorystycznym normom i projektowi. Przedstawiciele Transprojektu Gdańskiego, w mediach społecznościowych podkreślają, że zaufanie ze strony GDDKiA traktują jako potwierdzenie wieloletnich kompetencji sektora infrastrukturalnego w Polsce.

Tunel, czyli 5 kilometrów pod dnem rzeki

Największym magnesem dla inżynierów i architektów jest bez wątpienia planowany tunel. Będzie on stanowił ważny element 23,4-kilometrowej trasy S6. Obiekt ten, biegnący m.in. pod Odrą, osiągnie długość 5 kilometrów, co automatycznie uplasuje go na pierwszym miejscu listy najdłuższych tuneli drogowych w Polsce.

Budowa tak długiego obiektu w trudnych warunkach geologicznych pod rzeką wymaga od Inżyniera kontraktu nieustannego monitorowania parametrów tarczy drążącej oraz stabilności gruntu. Celem inwestycji jest nie tylko bicie rekordów, ale realne odciążenie Szczecina od ruchu tranzytowego i radykalna poprawa dostępności komunikacyjnej całego Pomorza Zachodniego. 

Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski: Przedprojektowanie. Niewidzialny fragment każdej dobrej architektury