Amazing City: Łódź – ostatnie nieodkryte miasto

i

Autor: archiwum serwisu AMAZING CITY: ŁÓDŹ – OSTATNIE NIEODKRYTE MIASTO, URZĄD MIASTA ŁODZI 2014

Amazing City: Łódź – ostatnie nieodkryte miasto

2017-03-31 11:54

Liczący 18 stron folder demaskuje nieprawdziwość mitów o Łodzi jako szarym, „nijakim”, bezwartościowym mieście. Wciąż istnieje tu ok. 300 fabryk, z których rewitalizacji poddano już blisko 50. Nie ma do tej pory przekonującej odpowiedzi, co nakazywało bezdusznym kapitalistom budować tak piękne i wystawne obiekty służące przecież tylko produkcji. Mamy też w Łodzi 25 okazałych pałaców i 150 niezwykłych willi fabrykanckich. Większość mieści w sobie ważne społecznie i kulturowo instytucje – recenzja Marka Janiaka.

Liczący 18 stron folder demaskuje nieprawdziwość mitów o Łodzi jako szarym, „nijakim”, bezwartościowym mieście. W latach 90. XIX wieku rozwijała się ona najszybciej w Europie. Po dynamicznym rozwoju pozostała architektoniczno-urbanistyczna struktura z kamienicami, ulicami, podwórkami, placami, parkami. To największy obszar historycznego miasta w Polsce, liczący 1600 ha.

Łódź ma też największą powierzchnię terenów zielonych ze wszystkich miast polskich. Wiele parków zbudowali XIX-wieczni kapitaliści. Wznosili też szkoły, szpitale i domy mieszkalne. Wciąż istnieje ok. 300 fabryk (z 1000, jakie spisano w latach 20.) – zrewitalizowanych jest blisko 50. Nie ma do tej pory przekonującej odpowiedzi, co nakazywało bezdusznym kapitalistom budować tak piękne i wystawne obiekty służące przecież tylko produkcji. Mamy też w Łodzi 25 okazałych pałaców i 150 niezwykłych willi fabrykanckich. Większość mieści w sobie ważne społecznie i kulturowo instytucje. 4000 kamienic, tworzących pierzeje ulic, to zbiór znakomitych przykładów historyzmu, eklektyzmu czy secesji. W dodatku okazuje się, że fabryki z tego okresu doskonale przejmują funkcje obiektów usługowych, mieszkalnych i biurowych. Kamienice zaś zaczynają wracać do łask jako optymalny model prestiżowego mieszkalnictwa w centrum, który bez trudu można uwspółcześnić. A fragmenty, gdzie „nie dokończono” miasta, czyli przerwy w pierzejach lub wypełnione dziką zielenią wnętrza kwartałów, dają szansę stworzenia uporządkowanych, przyjaznych enklaw zieleni w gęstej strukturze miejskiej.