Spis treści
Nocny maraton drogowy to strategia minimalizacji korków na S8
Oficjalny start prac zaplanowano na noc z 15 na 16 kwietnia 2026 roku, kiedy to ekipy remontowe pojawią się na odcinku pomiędzy węzłami Łabiszyńska a Marki. Drogowcy, mając na uwadze strategiczne znaczenie S8 dla codziennych dojazdów mieszkańców stolicy, zdecydowali się na prowadzenie robót wyłącznie w godzinach nocnych, czyli od 20.00 do 5.00 rano. Prace będą realizowane etapami na odcinkach liczących od 600 do 1000 metrów, zajmując każdorazowo tylko połowę szerokości jezdni.
Proces technologiczny został zaplanowany precyzyjnie - najpierw nastąpi frezowanie starej, zniszczonej nawierzchni, po którym niezwłocznie zostanie ułożony nowy asfalt oraz wykonane świeże oznakowanie poziome. Kierowcy muszą przygotować się na to, że w miejscach prowadzenia robót obowiązywać będzie rygorystyczne ograniczenie prędkości do 60 km/h. Cykl prac przewiduje najpierw zajęcie lewej części ciągu głównego w stronę Białegostoku, a po dotarciu do węzła Marki - przeniesienie się na przeciwległą jezdnię w kierunku centrum. Następnie analogiczny schemat zostanie powtórzony dla prawych pasów ruchu, co pozwoli na kompleksową odnowę całego przekroju drogi.
- Czytaj też: Wpychają pod tory gigantyczny betonowy prostopadłościan. Kiedy otworzą tę nową dwupasmówkę w Małopolsce?
Nowa organizacja ruchu - likwidacja pasów awaryjnych
Remont S8 to nie tylko wymiana asfaltu, ale także okazja do wdrożenia zapowiadanych wcześniej, fundamentalnych zmian w geometrii drogi, które mają usprawnić przepływ pojazdów na najbardziej zatłoczonych odcinkach Warszawskiego Węzła Drogowego. Inżynierowie ruchu postawili na likwidację wybranych pasów awaryjnych, co pozwoli na eliminację niebezpiecznych punktów kolizji i płynniejsze włączanie się do ruchu.
Zakres prac obejmuje:
- Na Węźle Powązkowska - likwidacja pasa awaryjnego na odcinku około 400 metrów w kierunku Białegostoku.
- Odcinek Słowackiego – Gwiaździsta - usunięcie pasa awaryjnego na długości 700 metrów w stronę Białegostoku oraz 900 metrów w kierunku Poznania.
- Węzeł Modlińska - na jezdni zbiorczo-rozprowadzającej w kierunku Poznania wprowadzone zostaną dwa pasy ruchu na wprost, a na łącznicy z Białołęki pojawi się zwężenie, które ma uporządkować strumień pojazdów wjeżdżających na most Grota-Roweckiego.
Wszystkie te zmiany w oznakowaniu będą wdrażane sukcesywnie, podążając za postępem prac przy wymianie nawierzchni.
- Polecamy też: Ostatnie 60 kilometrów dzieli nas od ekspresowego przejechania Wybrzeża. Ten odcinek S6 otworzą jako pierwszy
Kiedy koniec remontu na S8 w Warszawie?
Harmonogram inwestycji został podzielony na kilka kluczowych faz, uzależnionych w dużej mierze od łaskawości aury. GDDKiA zakłada, że pierwszy etap robót na odcinku Łabiszyńska – Marki uda się sfinalizować do końca czerwca 2026 roku. Jest to jednak dopiero połowa sukcesu, gdyż drogowcy planują już kolejne kroki, które obejmą pozostałą część trasy między węzłami Powązkowska a Łabiszyńska.
Całkowite zakończenie wszystkich prac, w tym wdrożenie docelowego oznakowania i zakończenie modyfikacji infrastruktury, powinno nastąpić przed końcem października 2026 roku. Trasa S8, która w 2012 roku połączyła Modlińską z Markami, a w 2015 roku została rozbudowana o odcinek do Powązkowskiej, po tym remoncie zyska „drugą młodość”.
- Zobacz też: To będzie najkrótsza droga z portów do stolicy. S10 - nowy kręgosłup drogowy Polski nabiera kształtów