Kim byli? To uczeń Kandinskiego i absolwent szkoły Bauhausu. A jednocześnie - architekci obozu Auschwitz. Tak: Ertl i Dejaco uniknęli kary

2026-04-17 5:28

Uczeń Wassila Kandinskiego i absolwent prestiżowej uczelni; syn listonosza oraz przewodnik górski; firma z wielowiekową historią, która zaczynała od produkcji sprzętu dla browarów. To oni zaprojektowali obóz Auschwitz. Architekt Fritz Ertl twierdził, że "o przeznaczeniu tych budowli dowiedział się dopiero pod koniec 1942", inżynier Karl Prüfer nie zaprzeczał niczemu, a architekt Walter Dejaco "nie wiedział, co się dzieje w KL Auschwitz". Biuro budowlane Bauleitung w Auschwitz zrealizowało projekt obozu zagłady z najwyższą precyzją. Zachowały się plany, rysunki i szkice.

Debata Muratora: Domy na dziś, jutro i pojutrze

Zacznijmy od roku 1928. 

Firma Topf & Söhne. To oni projektowali piece

Dwaj bracia z Erfurtu - Ludwig i Ernst - są tego roku w Lipsku. Ludwig Topf studiował inżynierię maszynową w Hanowerze. Do Lipska przyjechał, by studiować prawo, ekonomię i socjologię. Dołącza do niego młodszy o rok brat. Ernst Topf studiuje biznes w Handelshochschule - to obecnie Lipska Wyższa Szkoła Zarządzania. Ukończył ją w 1929 roku. To kolejne pokolenie właścicieli firmy Topf & Söhne, która zaczęła od produkcji systemów grzewczych oraz urządzeń do warzenia piwa i słodowania, a skończyła, projektując piece krematoryjna dla czterech obozów. Również te do Auschwitz. 

W przypadku firmy Topf & Söhne (firma była tak dumna ze swojej działalności, że przymocowywała tabliczki znamionowe przy piecach do spalania), trzeba zapamiętać jeszcze kilka nazwisk: Kurta Prüfera, Gustava Brauna, Fritza Sandera i Karla Schultze - czołowych inżynierów.

Architekt Fritz Ertl. Absolwent szkoły Bauhausu

Austriak Fritz Ertl studiuje w 1928 w wyższej szkole Bauhausu w Dessau (l. 1927–1930). Chodzi między innymi na wykłady Wassila Kandinskiego. Kończy szkołę z dyplomem architekta. Ojciec Ertla był mistrzem budowlanym, więc po studiach Fritz dołącza do jego firmy. Fritz Ertl to późniejszy główny projektant Targów Lipskich (od 1960 roku). Jednak zapamiętany zostanie z zupełnie innego powodu: jako architekt Auschwitz.

- Ascetyczne, funkcjonalne, obliczone na stłoczenie i zamordowanie ludzi: absolwent Bauhausu Fritz Ertl ze zdobytymi w Bauhausie umiejętnościami pomógł nazistom w realizacji zagłady – pisał o obozowych barakach Hans Urlich Dillmann w Juedische Allgemeine.

W Auschwitz był jednym z najważniejszych architektów głęboko nieludzkiej architektury obozowej – nie ma wątpliwości Christoph Heubner z Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego. - Do dziś drewniane budynki mieszkalne w obozie Birkenau, pierwotnie pomyślane jako stajnie dla 52 koni, świadczą o jego architektonicznym braku skrupułów. Czasami w tych budynkach wegetowało ponad 750 osób.

Zabudowania obozu Auschwitz

i

Autor: Narodowe Archiwum Cyfrowe Zabudowania obozu Auschwitz -zdjęcia archiwalne z roku 1977

Walter Dejaco, syn pracownika poczty i instruktor narciarstwa

Walter Dejaco był synem pracownika poczty. Pochodził spod Innsbrucka, tam się kształcił. W roku 1928 uczył się na architekta. Ale potem z powodu kryzysu gospodarczego zarabiał na życie jako przewodnik górski, instruktor narciarstwa i asystent rysownika. Zapamiętany jednak z innej działalności: pracował w obozie koncentracyjnym Auschwitz jako kierownik budowy i był zaangażowany w planowanie, budowę i konserwację komór gazowych i krematoriów. 

W dniu 80. rocznicy wyzwolenia Auschwitz przypominamy, kto był zaangażowany w powstanie nieludzkiego miejsca. Tu z kolei przeczytacie, którzy architekci w Auschwitz zginęli

1940. Powstaje największy z nazistowskich obozów koncentracyjnych

Rozkaz utworzenia wydał Heinrich Himmler po miesiącach szukania odpowiedniej lokalizacji. Wiosną tamtego roku do Oświęcimia przyjeżdżają też dwaj esesmani: najpierw Fritz Ertl - w maju, a potem Walter Dejaco - w czerwcu. Byli jednymi z nielicznych esesmanów, którzy byli w obozie od samego początku. Również w czerwcu trafiają tu pierwsze transporty więźniów. Ertl i Dejaco zostają przydzieleni do nowo założonego biura budowlanego (Bauleitung) w Auschwitz. Dejaco był odpowiedzialny za oddział projektowy. Ertl pełnił funkcję doradcy budowlanego.

Biuro Bauleitung

W zarządzie Bauleitungu pracowali niemieccy i austriaccy inżynierowie, architekci, ponad stu więźniów z komanda Bauleitung, a także polscy pracownicy cywilni. Tutaj powstawała nieludzka infrastruktura obozu, także krematoria. 

- Podczas czterech i pół roku istnienia architekci Bauleitung przygotowali ogromną liczbę planów i map, rysunków technicznych, widoków i przekrojów, projektów fasad, modeli, a także projektów mebli i wnętrz, kosztorysów, a także dokumentacji fotograficznej bieżących potrzeb obozu i przyszłej rozbudowy - przypomina dr Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, w książce "Auschwitz Bauleitung. Designing a Death Camp".

Obóz Auschwitz-Birkenau

i

Autor: Leon Huang/ Pexels.com

 - Wiele planów i projektów doprowadziło do faktycznej budowy budynków, ale były też plany, które nigdy nie zostały zrealizowane lub zostały odrzucone w czasie wojny. W innych przypadkach istniało kilka różnych projektów tego samego budynku, co wskazuje na złożony proces decyzyjny - dodaje dr Cywiński.

Niemcy zmuszali do pracy nad tymi projektami także ogromną liczbę więźniów-robotników przymusowych.

Rozbudowa obozu i Zentralbauleitung

W miarę jak obóz się powiększał i rosła liczba zadań budowlanych, przemianowano tę instytucję na Zentralbauleitung z kilkoma wydziałami - przypomina Małgorzata Preuss w publikacji Architekci Zagłady – analiza funkcjonowania Centralnego Zarządu Budowlanego w KL Auschwitz-Birkenau".  W lipcu 1942 powstaje Centralny Zarząd Budowlany Formacji Wojskowych SS.

Małgorzata Prauss pisze: Do wykonania projektów i prac budowlanych na terenie obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau powołano samodzielną instytucję: Centralny Zarząd Budowlany Formacji Wojskowych SS i Policji w Oświęcimiu (Zentralbauleitung der Waffen SS un Polizei in Auschwitz O/S). Podlegał on grupie urzędowej C Głównego Urzędu Administracyjno-Gospodarczego (Witrschaftsverwaltungshauptamt der SS, WVHA) w Berlinie i był de facto niezależny od komendantury obozu. Pełnił funkcję głównego inwestora i biura projektów, a także wykonawcy wszelkich urządzeń obozowych i ich remontów.

- Wszystkie budowy, a szczególnie miejsca zagłady, zostały zaplanowane, skonstruowane i zainstalowane przez pracowników Zentralbauleitungu - podkreśla Małgorzata Preuss.

Auschwitz

i

Autor: Pixaby/ Creative Commons

Po wojnie. Proces

Zimą 1945 SS wysadza piece krematoryjne. W marcu 1946 aresztowano Prüfera, Brauna, Sandera i Schultzego. Ludwig Topf popełnia samobójstwo. W liście pożegnalnym pisze, że i on, i jego brat, są niewinni. W 1962 prowadzono dwa kolejne postępowania sądowe, ale żadne nie zakończyło się formalnym oskarżeniem. Ernst Topf zmarł w 1979. Nigdy nie przeprosił za zaangażowanie firmy Topf & Söhne w reżim nazistowski.

Karl Prüfer w 1948 roku został skazany na 25 lat kolonii karnej za pomocnictwo i podżeganie do „przestępstw przeciwko ludności cywilnej i jeńcom Armii Czerwonej”. Nie zaprzeczył swoim czynom, nie okazywał poczucia winy. Podczas  przesłuchania w Berlinie twierdził, że do 1943 roku nie wiedział nic o prawdziwym przeznaczeniu krematoriów w obozach koncentracyjnych (źródło: Muzeum Miasta Erfurt). Według źródeł radzieckich zmarł na udar mózgu w październiku 1952.

Do procesu przeciwko Fritzowi Ertlowi i Walterowi Dejaco doszło dopiero w 1972 roku w Wiedniu. W akcie oskarżenia był zarzut "architektonicznego braku skrupułów i pogardy dla ludzi".

- Jego prace budowlane od początku miały na celu krótkotrwałą wegetację więźniów i stanowiły kpinę z elementarnych zasad technologii budowlanej - to fragment, dotyczący Ertla.

Obaj architekci zagłady zostali uniewinnieni 10 marca 1972, ponieważ nie byli „twórcami komór gazowych”. Fritz Ertl zmarł w Linzu w 1982. Dejaco - w 1978 w Tyrolu. 

Plany Bauleitung, wraz z dokumentacją techniczną, finansową i fotograficzną, w dużej mierze zostały zachowane. Obecnie duża ich część znajduje się w Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau,

Oświęcim, obóz Auschwitz

i

Autor: Jacek Kozioł/SUPER EXPRESS
Podcast Architektoniczny
Groza, propaganda i odszpecanie. Architektura nazistowska
Architektura Murator Google News