Nowe skrzydło kieleckiego urzędu jak Kot Schrödingera. Wybrano projekt, ale nie wiadomo, czy powstanie

Rozstrzygnięto konkurs na rozbudowę Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach - I nagrodę otrzymała pracownia NM Architekci, mająca doświadczenie z pracą na obiektach socmodernistycznych. Wcześniej wygrała konkurs na modernizację akademika Jowita w Poznaniu. W Kielcach toczy się jednak postępowanie ws. wpisu urzędu do rejestru zabytków. Co zatem z realizacją projektu?

Architekci w mediach — komentarz do raportu IMM I Marketing w Architekturze

Nowe skrzydło dla Marszałkowa w Kielcach

Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach ma dostać nowe skrzydło - rozstrzygnięto konkurs architektoniczny. Sąd wybrał do realizacji projekt pracowni NM Architekci. Autorami zwycięskiej koncepcji są architekci i architektki Zuzanna Szpocińska-Marciniewicz, Tomasz Marciniewicz, Aleksandra Kreft, Konrad Matulaniec i Jerzy Grochulski.

Zobacz także: Urząd Marszałkowski: hypar i żyletki. Kto raz zobaczy ten czerwony daszek, zapamięta go na długo

Zadecydowały najlepsze rozwiązania urbanistyczne, przestrzenne oraz kolorystyczne i materiałowe. Projekt jako jedyny z wyróżnionych nawiązuje do kolorów istniejącego budynku (zielenie i czerwień akcentu hyparowego zadaszenia nad wejściem głównym).

Nagrodę I przyznano za najlepszą propozycję rozwiązań urbanistycznych – podzielenie budynku na dwie bryły poprawnie wpisujące się kontekst. Podział brył uznano za najbardziej trafny z uwagi na relację i brak konkurencji z istniejącym skrzydłem. Zaproponowane rozbicie brył stanowi wzbogacenie istniejącej kompozycji urbanistycznej, kontynuując jej założenia i nadając jej nowe wartości, bez naruszania walorów pierwotnego układu urbanistycznego. Sąd konkursowy docenił również rozwiązania przestrzenne lobby i jego powiązanie z istniejącą przestrzenią publiczną. Czytelność i efektywność układu funkcjonalnego stworzyła najatrakcyjniejsze rozwiązanie wnętrza lobby/holu wejściowego oraz zapewniły klarowność układu na wyższych kondygnacjach

— czytamy w decyzji sądu złożonego z członków kieleckiego SARP-u (Wojciech Głowacki, Wojciech Gwizdak, Jacek Krych, Katarzyna Czyżewska, Karolina Tolak) oraz dwóch przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego.

W rozstrzygnięciu przyznano nagrody i wyróżnienia:

  • I nagroda / 50 tys. zł i realizacja: NM Architekci, Warszawa,
  • II nagroda / 40 tys. zł: Tektonika Architekci, Kraków (Sławomir Florkiewicz, Agnieszka Florkiewicz, Aleksander Kwaśniak-Wiland, Zuzanna Biernacka),
  • III nagroda / 30 tys. zł: M.O.C. Architekci, Katowice (Błażej Janik, Ewa Janik, Maciej Szweda, Mikołaj Frydrychowicz, Marcin Sajnóg),
  • I wyróżnienie / 10 tys. zł: Makowscy Mużacz, Lublin (Krzysztof Makowski, Renata Makowska, Łukasz Mużacz),
  • II wyróżnienie / 10 tys. zł: ARE Stiasny/Wacławek, Warszawa (Grzegorz Stiasny, Jakub Wacławek, Maria Lityńska, Piotr Ginda, Alicja Ostafin).
Kielce. Przewodnik po architekturze socmodernistycznej - zdjęcia
Autor: Julia Dragović/ Archiwum prywatne Wejście główne do urzędu

Co, jeżeli urząd zostanie zabytkiem?

Założenia konkursu organizowanego przez SARP wzbudziły sprzeciw historyków architektury socmodernistycznej. By zrealizować rozbudowę, trzeba będzie bowiem wyburzyć budynek biblioteki - ostatniego fragmentu urzędu, który zachował się do dziś w oryginalnym stanie - od wyposażenia przez przemyślaną ślusarkę (do której zresztą nawiązuje propozycja NM Architekci) po rzeźbiarskie pochwyty drzwiowe. Kacper Kępiński, zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki, poinformował niedawno, że na wniosek Świętokrzyskiej Izby Architektów wojewódzki konserwator wszczął postępowanie ws. wpisu całego obiektu do rejestru zabytków. Autorami gmachu są architekt Tadeusz Steiner i konstruktor Stanisław Kawiorski. Kępiński w swoim przewodniku po świętokrzyskiej architekturze "Ruch tektoniczny" opisuje kompleks jako jeden z najwybitniejszych przykładów stylu międzynarodowego w skali nie tylko regionu, lecz także całej Polski. Szanse na wpis są zatem spore.

Zobacz także: Od kiosku po kosmiczny dworzec - socmodernizm w Kielcach. Architektura powojenna, którą warto tu zobaczyć

Postępowanie oznacza, że obecnie nie można przy budynku prowadzić żadnych prac. Jeżeli konserwator zadecyduje o wpisie, nie będzie mowy o wyburzeniu biblioteki - a to właśnie w jej miejscu ma stanąć nowe skrzydło urzędu. Jak mówi nam Tomasz Marciniewicz z NMA, procedura rozpoczęła się już przy drugim etapie konkursu, nie było więc jak uwzględnić w projekcie potencjalnej zmiany statusu budynku na zabytkowy:

Należy jednak podkreślić, że nawet gdyby informacja ta była znana wcześniej, przy programie funkcjonalnym założonym przez Zamawiającego zachowanie budynku biblioteki nie byłoby możliwe. Od początku dostrzegaliśmy wartość tego obiektu, mimo jego bardzo złego stanu technicznego. Na wstępnym etapie prac rozważaliśmy pozostawienie samego budynku biblioteki, jednak w takim wariancie planowana rozbudowa i adaptacja na cele biurowe nie miałyby uzasadnienia funkcjonalnego ani ekonomicznego.

Rozbudowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach wg NM Architekci
Autor: NM Architekci/ Materiały prasowe Zwycięski projekt NM Architekci

Skoro nie wchodziło w grę zachowanie całości, w swojej propozycji zespół projektowy uwzględnił nawiązania do biblioteki oraz ponowne wykorzystanie jej elementów. Poza odtworzeniem podziałów okiennych na parterze nowego skrzydła, odniesień i zachowanych fragmentów ma być więcej. — Ostateczną decyzję o tym, które elementy biblioteki i materiały z rozbiórki będzie można zachować oraz ponownie wykorzystać, podejmiemy jednak dopiero po szczegółowych oględzinach obiektu — mówi "A-m" Tomasz Marciniewicz.

A co, jeżeli wpis do rejestru zupełnie zablokuje realizację projektu?

Czekamy na decyzję Konserwatora. Przyjmiemy ją taką jaka będzie

— przyznaje Marciniewicz.

Końcem 2025 roku pracownia NM Architekci wygrała konkurs na modernizację i nadbudowę akademika UAM Jowita w Poznaniu. Wcześniej o utrzymanie jego funkcji i rezygnację ze sprzedaży deweloperowi walczyli studenci podczas długiej akcji protestacyjnej.

Czy wpis zupełnie zaprzepaści rozbudowę urzędu w Kielcach? Niekoniecznie. Po pierwsze objęcie ochroną nie blokuje wszelkich inwestycji. Wymaga jednak od inwestora zachowania zabytkowego charakteru budynku i ścisłą współpracę z urzędem konserwatorskim. Po drugie otoczenie urzędu to dziś w dużej mierze parkingi. Niewykluczone zatem, że nowe skrzydło powstanie, ale w innym punkcie styku z zabytkowym gmachem - bez konieczności rozbiórek, za to z koniecznością renowacji biblioteki.

Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski. Architektura z odzysku