Megalotnisko urosło o 15 procent jeszcze przed budową. Port Polska dostanie pirs, który był opcją

W historii wielkich projektów infrastrukturalnych rzadko zdarza się, by ambitne warianty rezerwowe stawały się standardem jeszcze przed wbiciem pierwszej łopaty. A jednak Port Polska właśnie przeszedł taką aktualizację. Decyzja o budowie czwartego pirsu (pirsu E) od razu w pierwszym etapie to nie tylko kwestia architektonicznego rozmachu, ale przede wszystkim inżynieryjna i ekonomiczna ucieczka do przodu. Jak przyznał zarząd spółki, budowa na gotowo pozwoli uniknąć kosztownych przebudów w przyszłości, czyniąc obiekt w pełni funkcjonalnym już w dniu wielkiego otwarcia w 2032 roku.

Wizualizacja lotniska Port Polska z terminalem w kształcie litery Y i pirsami. O projekcie przeczytasz na Architektura.
Autor: CPK/ Materiały prasowe Port Polska - wizualizacja

Opcja stała się standardem - lotnisko będzie od razu większe

Podczas konferencji prasowej 22 czerwca 2026 r., zorganizowanej z okazji podpisania umowy z firmą Budimex na prace fundamentowe, Dariusz Kuś, członek zarządu CPK odpowiedzialny za program lotniskowy, ogłosił przejście inwestycji w fazę realizacyjną. Wówczas też padła deklaracja dotycząca zwiększenia skali lotniska.

Jak mówił Kuś, rozbudowa miałaby objąć pirs E, który dotychczas był uwzględniany jedynie w zarysie koncepcji portu lotniczego. Wyjaśnił, że zespół pracował nad tą możliwością od dawna, a finalna decyzja o starcie z wyższego pułapu jest już niemal pewna. Jak powiedział, CPK pracuje nad lotniskiem, którego przepustowość będzie na poziomie 44 mln pasażerów, a to stanie się możlwe tylko w przypadku budowy od razu czwartego pirsu.

Dariusz Kuś podkreślił, że zespół zajmujący się tą sprawą znalazł wspólną formułę, jak ten element powiększonego lotniska sfinansować, tak, żeby było to bezpieczne dla projektu i czytelne również dla instytucji finansowych, które udzielą pożyczki na budowę lotniska.

Pirs w pocie lotniczym to jakby przedłużenie hali głównej terminalu lotniczego, zazwyczaj węższy od niej. Od pirsów odchodzą rękawy, kryte przejścia, którymi można się bezpośrednio przedostać na pokład samolotu. Dodatkowy pirs w Porcie Polska oznacza budowę dodatkowych rękawów, które wcześniej również były tylko opcją. 

O przetargu na wykonawców rękawów lotniczych w Porcie Polska - pisaliśmy w artykule - Będzie rekordowa liczba rękawów pasażerskich w Porcie Polska. Więcej niż w Barcelonie. CPK wybiera dwie firmy.

Szkoda byłoby tracić pieniądze - uważa prezes CPK

O szczegółach dotyczących powiększenia zakresu budowy lotniska mówił też w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny, Filip Czernicki. Potwierdził on, że pirs E (południowy) nie będzie już tylko opcją wariantową, lecz elementem podstawowym przetargu na budowę terminala.

Według niego, budowa czwartego pirsu na tym etapie to koszt około 1,5 mld zł, ale pozwala ona zaoszczędzić w przyszłości około miliarda złotych. Późniejsza dobudowa pirsu wymusiłaby demontaż i przenoszenie gotowych już elementów infrastruktury, takich jak business lounge’e. - Szkoda byłoby tak tracić pieniądze – przyznał w "Rzeczpospolitej" Czernicki.

15 procent więcej terminala w Baranowie

Z architektonicznego punktu widzenia, decyzja ta oznacza, że terminal zaprojektowany przez biuro Foster + Partners ulegnie powiększeniu o około 22 tysiące metrów kwadratowych. Pirs E będzie elastyczną konstrukcją, obsługującą zarówno ruch wewnątrz strefy Schengen, jak i poza nią.

Dzięki temu przepustowość Portu Polska w dniu otwarcia wzrośnie z planowanych 34 do 44 milionów pasażerów rocznie. Jednak jak zaznaczył Czernicki, choć terminal będzie większy, nie cała strefa bezpieczeństwa zostanie od razu wyposażona w kompletną liczbę ścieżek kontroli - ich liczba będzie dostosowywana do realnego przyrostu ruchu.

Fundamenty i pale - Budimex wchodzi do gry

Najważniejszą informacją dla branży jest to, że rozszerzenie projektu o pirs E nie zmienia daty otwarcia lotniska, którą wciąż wyznacza koniec 2032 roku.

Tymczasem prace związane z budową Portu Polska ruszają - umowa z firmą Budimex obejmuje wbicie około 8 tysięcy pali fundamentowych pod terminal i dworzec kolejowy. Pierwsze palownice wjadą na teren budowy już pod koniec lata 2026 roku. Wartość umowy to 146 mln zł.

Jest decyzja lokalizacyjna dla węzła kolejowego dla Portu Polska

Tymczasem w ubiegłym tygodniu wojewoda mazowiecki wydał decyzję lokalizacyjną dla węzła kolejowego po wschodniej stronie lotniska. Jak poinformował Port Polska, decyzja pozwoli na uzyskanie spółce Centralny Port Komunikacyjny, realizującej program inwestycyjny Port Polska, pozwoleń na budowę węzła i inwestycji towarzyszących. Wyznacza kolejny obszar objęty linią rozgraniczającą, stanowiący teren inwestycji.

Węzeł po wschodniej stronie lotniska będzie się składał z dwóch komponentów, kolejowego i drogowego.  Element kolejowy połączy odcinki trzech linii (LK nr 5, 85 i 88) wraz z niezbędną infrastrukturą, łącząc stację kolejową na nowym lotnisku krajowym z istniejącymi i nowoprojektowanymi liniami kolejowymi. W związku z jego powstaniem konieczna będzie budowa nowych elementów układu drogowego oraz przebudowa, a w niektórych przypadkach także rozbiórka, istniejącej infrastruktury drogowej.  

Nowe drogi zostaną wytyczone tak, aby zapewnić prawidłowy i bezpieczny ruch, umożliwić utrzymanie linii kolejowej, zagwarantować dojazd i dojście do dróg publicznych z poszczególnych punktów obsługi podróżnych, placów i punktów ładunkowych oraz zachować ciągłość sieci drogowej.  

Tunel średnicowy w Łodzi
Podcast Architektoniczny
Asman i Pieniężny. Niewidzialni architekci i bieda-architektura