Mosty bez badań fundamentów? Szokujące wyniki kontroli NIK na polskich budowach

2026-06-10 14:23

Budowa mostu to jeden z najbardziej wymagających sprawdzianów dla inżynierii lądowej. Każdy błąd na etapie fundamentowania czy zbrojenia może po latach zaowocować nie tylko kosztownym remontem, ale i katastrofą. Tymczasem najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli maluje niepokojący obraz branży - nowo powstałe obiekty często oddawane są do użytku bez ważnych badań technicznych, z niepełną dokumentacją i przy rażącym braku nadzoru inwestorskiego. Czy budujemy obiekty, które zaczną niszczeć szybciej, niż zdążymy je spłacić?

Most

i

Autor: N-s-d/ Getty Images Filar mostu - zdjęcie poglądowe
SANATO w Zakopanem

Pod lupą NIK znalazły się samorządy i GDDKiA

Kontrola NIK objęła okres od początku 2021 roku do połowy 2025 roku. Inspektorzy odwiedzili osiem jednostek, w tym siedem jednostek samorządu terytorialnego (m.in. w Łowiczu, Stąporkowie czy Bielsku-Białej) oraz wielkopolski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Łącznie sprawdzono obiekty o długości 426 metrów i powierzchni przekraczającej 6 000 m². Wyniki są powtarzalne i - co najbardziej uderzające - wskazują na te same, systemowe błędy, niezależnie od tego, czy inwestorem jest mała gmina, czy krajowy gigant drogowy.

Grafika NIK
Autor: NIK/ Materiały prasowe

Techniczna czarna dziura. Czego nie zbadano przed odbiorem?

To, co najbardziej bulwersuje w raporcie, to lista zaniechań w zakresie badań jakościowych. Most, narażony na drgania, zmiany temperatur i napory wody, wymaga pancernej jakości. Tymczasem w wielu przypadkach nie wykonano badań warstw konstrukcyjnych nawierzchni, stali zbrojeniowej czy fundamentów.

Wśród najpoważniejszych braków technicznych NIK wymienia:

  • brak badań ciągłości pali wierconych oraz zaniechanie próbnych obciążeń pali,
  • nie sprawdzono betonu konstrukcyjnego, jego mrozoodporności oraz penetracji wody pod ciśnieniem,
  • brak weryfikacji usytuowania prętów stali zbrojeniowej, ich masy oraz stanu powierzchni,
  • zignorowano badania radiograficzne i ultradźwiękowe, które powinny potwierdzić jakość wykonanych powłok i ich przyczepność do podłoża.

Innymi słowy, w niektórych przypadkach odbierano mosty na słowo honoru, bez twardych dowodów na to, co faktycznie znajduje się wewnątrz betonowej struktury.

Nadzór, który istniał tylko na papierze

Problemem nie są jedynie błędy wykonawcze, ale brak ich wyłapywania przez nadzór. W siedmiu na osiem skontrolowanych jednostek nie zapewniono prawidłowego nadzoru inwestorskiego. Rekordy niefrasobliwości bito m.in. w Stąporkowie, gdzie inspektor nadzoru miał obowiązek kontrolować roboty minimum trzy razy w tygodniu, co powinno zostać potwierdzone wpisem do dziennika. Zapisów tych brakowało, a mimo to gmina nie wyciągnęła konsekwencji wobec nierzetelnego pracownika. Równie źle wygląda sytuacja z dziennikami budowy. Choć prowadzono je we wszystkich kontrolowanych jednostkach, to w 75 proc. przypadków (6 z 8 jednostek) robiono to nierzetelnie. Brakowało informacji o pobranych próbkach, warunkach wbudowania materiałów czy osobach biorących udział w procesie. To sprawia, że w razie awarii za 10 lat, ustalenie winnego może być praktycznie niemożliwe. 

Administracyjny chaos i błędy projektowe

Aż w pięciu inwestycjach dokumentacja projektowa była nieprawidłowa, a mimo to inwestorzy ją odebrali. Brakowało w niej m.in. projektów technicznych z obliczeniami statyczno-wytrzymałościowymi czy pozwoleń wodnoprawnych. Co ciekawe, zapominano nawet o bezpieczeństwie narodowym. W Łowiczu dokumentacja nie zawierała wojskowej klasyfikacji obciążeń mostowych (MLC), mimo że jest to obowiązek wynikający z zarządzenia Ministra Infrastruktury dla obiektów na drogach publicznych. Z kolei w Poznaniu GDDKiA nie poinformowała konserwatora zabytków o terminie rozpoczęcia badań archeologicznych w strefie ochrony.

Śmieci przy przyczółku - realne zagrożenie katastrofą

Raport NIK to nie tylko tabele i paragrafy, ale też konkretne sytuacje zagrażające bezpieczeństwu. Podczas oględzin czterech inwestycji stwierdzono uszkodzenia barier, niedrożne dylatacje i wycieki przy łożyskach. Najbardziej jaskrawym przykładem był przypadek w powiecie nowotarskim. W pobliżu przyczółka mostu składowano odpady ziemne i gruz. NIK oceniła to jako stan bezpośredniego niebezpieczeństwa powstania znacznej szkody, ponieważ gwałtowne opady mogły zmyć te odpady, uderzając w konstrukcję mostu. Dopiero interwencja kontrolerów wymusiła uprzątnięcie terenu przez Wody Polskie.

Zalecenia NIK - profesjonalizacja nadzoru

Inwestycje mostowe są rozliczane finansowo bez zarzutu - pieniądze płyną terminowo i są księgowane zgodnie z ustawą. Problem leży w jakości inżynierskiej. NIK rekomenduje, aby Instytut Badawczy Dróg i Mostów opracował jednolite wzorce postępowania dla samorządów. Ważne jest stworzenie listy badań obligatoryjnych, których nadzór nie będzie mógł pominąć przy odbiorze.Bez rygorystycznego przestrzegania norm, nowo wybudowane mosty mogą stać się pułapką budżetową, wymagającą przedwczesnych remontów, które pochłoną znacznie więcej niż zaoszczędzone na badaniach kwoty. Branża budowlana musi zrozumieć, że most to nie tylko droga nad przeszkodą, to precyzyjny mechanizm, który nie wybacza braku rzetelności.

Jakie konkretnie inwestycje mostowe skontrolowała Najwyższa Izba Kontroli?

W ramach kontroli Najwyższej Izby Kontroli (NIK) sprawdzono dziewięć konkretnych inwestycji mostowych w różnych województwach:

  • Województwo lubuskie - budowa nowego mostu na rzece Czerna w miejscowości Żagańiec (droga wojewódzka nr 296, km 32+864).
  • Województwo wielkopolskie - rozbudowa mostu przez rzekę Mogilnica w miejscowości Kotowo (droga krajowa nr 32).
  • Województwo łódzkie - przebudowa ul. Mostowej w Łowiczu wraz z modernizacją mostu oraz budową ścieżki rowerowej do ul. Warszawskiej.
  • Województwo świętokrzyskie (Czarniecka Góra) - budowa mostu w ciągu drogi gminnej nr 386010T.
  • Województwo świętokrzyskie (Krasna–Bień) - remont mostu w ciągu drogi gminnej nr 386013T.
  • Województwo śląskie - budowa nowego mostu na rzece Soła w miejscowości Porąbka (połączona z rozbiórką tymczasowej przeprawy i przebudową połączeń z drogą wojewódzką nr 948 oraz drogami powiatowymi).
  • Województwo małopolskie - budowa mostu na rzece Białka w miejscowości Trybsz (powiat nowotarski) w ramach rozbudowy drogi powiatowej nr 1642 Groń–Trybsz–Niedzica.
  • Województwo podkarpackie - przebudowa mostu w ciągu drogi wewnętrznej w miejscowości Baryczka.
  • Województwo podlaskie - przebudowa mostu przez rzekę Mogilna w miejscowości Poryte wraz z rozbudową drogi wojewódzkiej nr 648.
Podcast Architektoniczny
Asman i Pieniężny. Niewidzialni architekci i bieda-architektura
Architektura Murator Google News