Architektura MuratorRealizacjePrzedszkole modułowe w Krakowie

Przedszkole modułowe w Krakowie

Budynek przedszkola jest niczym zestaw klocków o geometrii wywiedzionej z przekroju sąsiadującej z nim szkoły. Każdy z klocków zyskał odmienną orientację względem stron świata i różne otwarcia widokowe – na stary sad, boisko i plac zabaw. O nowej realizacji biura Franta Group pisze Marcin Brataniec.

Przedszkole modułowe
Elewacja budynku powstała w wyniku transpozycji kształtu zabytkowej szkoły podstawowej sąsiadującej z przedszkolem
Przedszkole modułoweKraków, ul. Golikówka 52
AutorzyArchitekt Maciej Franta
Współpraca autorskaarchitekt Paulina Kiolbasa
Architektura wnętrzArchitekt Maciej Franta
KonstrukcjaJacek Mikoda
Generalny wykonawcaKaja Bogdan Bańczyk
InwestorGmina Miejska Kraków
Powierzchnia terenu6940.0 m²
Powierzchnia zabudowy350.0 m²
Powierzchnia użytkowa324.0 m²
Powierzchnia całkowita350.0 m²
Kubatura1535.0 m³
Projekt2016
Data realizacji (początek)2016
Koszt inwestycji1 200 000 PLN

Podobno w Krakowie często zdarza się, że zapobiegliwi rodzice usiłują zarezerwować dla dziecka miejsce w przedszkolu tuż po jego narodzinach. Nie zawsze udaje się znaleźć odpowiednią placówkę blisko domu czy pracy. Kończy się godzinami spędzanymi w samochodzie, w korkach. Nowe deweloperskie osiedla nie mają przedszkoli, nie mają przestrzeni na szkoły. To efekt planistycznych zaniedbań. Wobec braku rezerw terenów pod inwestycje tego typu dogęszczane są, czasem ponad granice możliwości, działki istniejących obiektów. Wbudowuje się w nie nowe oddziały przedszkolne, nowe sale gimnastyczne, boiska, baseny. Najczęściej działania te są podyktowane potrzebą chwili, możliwością wydania pieniędzy, które pojawiają się nagle i trafiają do placówek edukacyjnych niemających spójnej wizji. Nie pomagają także plany zagospodarowania przestrzennego, w których szkoła czy przedszkole to plama z napisem „UO” i sztywnymi zapisami regulującymi linie zabudowy, geometrie dachów i wielkości powierzchni. Te zapisy nie uwzględniają zmian sposobu życia i zmian technologicznych. Znaczną część działki zajęto już na boisko, bo była szansa z programu Orlik lub innego, resztę przeznaczono dla aut nauczycieli. Na boiskach nie rośnie trawa, pokrywają je guma i plastik, parkingi dla rodziców nie mieszczą się nigdzie. W tej sytuacji realizacja dodatkowych budynków staje się zadaniem karkołomnym. Szkoła pozbawiona wsparcia prawa miejscowego może liczyć tylko na własne rozeznanie potrzeb i wrażliwość projektantów. Jeśli dodać do tego najczęściej stosowaną procedurę wyboru tych ostatnich jako najtańszych na rynku, sukces przestrzenny staje się raczej domeną rachunku prawdopodobieństwa opartego o fart.

przedszkole
Budynek przedszkola składa się z trzech kubików – każdy skierowany jest w inną stronę świata; widok od strony południowo-wschodniej
Fot.: Tomasz Zakrzewski

Ta szkoła miała sporo szczęścia i wystarczająco pojemną działkę. Zespół, położony na podmiejskich, nadwiślańskich łąkach, pośród jednorodzinnej zabudowy dzielnicy Rybitwy, składał się już z przedwojennego budynku oraz zrealizowanej później sali gimnastycznej i boiska. Teraz przyszedł czas na przedszkole. Wybrano ulubioną przez wielu urzędników formułę „zaprojektuj i zbuduj”, a do materiałów przetargowych załączono koncepcję. Warunki przetargowe i dobra współpraca architektów z wykonawcą pozwoliły na zmianę pierwotnego projektu i realizację obiektu, który stanowi współczesną interpretację mocnej formy głównego budynku szkoły. Przedszkole stało się w zamyśle autorów zestawem klocków o geometrii wywiedzionej z przekroju starej szkoły i układzie zorientowanym wokół holu. Całość mieści się w modnym nurcie budowania rzeźbiarskich kompozycji rozdrobnionych form, jednak ten geometryczny pomysł wiąże go mocno z lokalnym kontekstem. Z otoczeniem wiąże go także wzajemny układ poszczególnych elementów. Każdy z klocków zyskał odmienną orientację względem stron świata i różne otwarcia widokowe – na stary sad, na boisko i na plac zabaw. Skromna i racjonalna architektura oferuje wiele w ramach niewielkiego budżetu. Główną materią stają się więc otwarcia ku zewnętrzu, ograniczone przez ściany i dachy zbudowane z najprostszych materiałów. W pewnym stopniu – architekci sami określają to jako sukces połowiczny – udało się również przeprowadzić pomysły dotyczące wnętrz. Intrygujący projekt ściany jako mebla organizującego życie wewnętrzne został zrealizowany fragmentarycznie.

przedszkole
Sale przedszkole otwierają się na ogród i plac zabaw; poprzez zastosowanie poziomych okien starano się zintegrować wnętrze z zewnętrzem
Fot.: Tomasz Zakrzewski

Założenia autorskie

Program obejmował realizację dwóch pełnych oddziałów przedszkolnych z węzłami sanitarnymi i szatniami wraz z częścią administracyjną, kuchenną i techniczną oraz łącznikiem z zabytkowym budynkiem istniejącej szkoły. Jest to pierwszy w Krakowie i jeden z pierwszych w Polsce modułowych obiektów przedszkolnych wzniesionych w pełnym zakresie w technologii szkieletowej stalowej. Dzięki jej zastosowaniu od chwili rozpoczęcia procesu projektowego do momentu oddania budynku do użytkowania minęło zaledwie pięć miesięcy. Starano się stworzyć architekturę minimalistyczną, stanowiącą tło dla kolorowego i ekspresyjnego życia przedszkolnego oraz wartości zastanych. Pozbawiony detali budynek oddziałuje poprzez swoją geometrię oraz duże płaszczyzny białych elewacji, kontrastujące z pasami przeszkleń. Efekt ten uzyskano za sprawą tektonicznej transpozycji bryły zabytkowego budynku i ukształtowanie na jej bazie formy o nowoczesnym wyrazie. Jednocześnie starano się zintegrować obiekt z naturalnym otoczeniem. Sale w sposób bezpośredni otwierają się na ogrody przedszkolne, pozwalając na płynne połączenie wnętrza z zewnętrzem.

przedszkole
Parterowy budynek przedszkola połączony jest z ponad 140-letnią Szkołą Podstawową nr 65 za pomocą łącznika
Fot.: Tomasz Zakrzewski

Przedszkole zaprojektowano w układzie funkcjonalnym skoncentrowanym wokół wewnętrznego holu integracyjnego dla dzieci. W przerwach między zajęciami zapewnia on interakcję między małymi użytkownikami.

MACIEJ FRANTA

przedszkole
Dwa górne zdjęcia: Sale przedszkolne; ściany, podłogi i sufity utrzymano w jasnej, neutralnej kolorystyce, meble są akcentami kolorystycznymi. Zdjęcie dolne: Wnętrze łazienki, tu również dominuje jeden akcent kolorystyczny
Fot.: Tomasz Zakrzewski
Villa Reden / Chorzów Obiekt jest przenicowaniem założenia tradycyjnego, miejskiego kwartału mieszkaniowego – współczesną reinterpretacją tradycyjnego czworaka – o nowej realizacji Franta Group pisze Justyna Swoszowska.
Zespół hotelowy w Wiśle projektu Franta Group Pracownia Franta Group zwyciężyła w konkursie inwestorskim na projekt nowego hotelu w Wiśle. Zespół pięciu oblicowanych drewnem pawilonów nawiązywać ma do przeskalowanych górskich chat.
Villa Reden / Chorzów Ze względu na trudne warunki gruntowe w budynku zastosowano skomplikowany układ stóp fundamentowych, o różnych wymiarach i poziomach posadowienia, stężonych poprzecznymi ławami i ściągami. O wyzwaniach związanych z realizacją pisze Maciej Franta.
Przedszkole modułowe w Krakowie W jednym z najnowszych projektów Franta Group proste formy i czytelny plan mają stać się tłem dla wyobraźni dzieci. Budynek uzyskał nominację do nagrody Architektury Roku Województwa Śląskiego 2017 w kategorii "Dzieło eksportowe".