Architektura MuratorRealizacjeRichard Rogers zaprojektował prefabrykowane mieszkania dla bezdomnych

Richard Rogers zaprojektował prefabrykowane mieszkania dla bezdomnych

Pracownia Rogers Stirk Harbour + Partners zaprojektowała jednostkę mieszkalną Y:Cube dla organizacji charytatywnej YMCA. W pierwszym zespole, zrealizowanym w południowo-zachodnim Londynie, zamieszka 36 bezdomnych.

Jednostki mieszkalne Y:Cube projektu Rogers Stirk Harbour + Partner
© Grant Smith 2015
Y:CubeLondyn, Wielka Brytania
AutorzyRogers Stirk Harbour + Partner’s
Generalny wykonawcaInsulshell by SIG
Manager projektu:AECOM
InwestorYMCA London South West
Koszt inwestycji1,600,000 funtów

Mieszkania będą udostępniane bezdomnym samotnym znajdującym się pod opieką YMCA, którzy próbują się usamodzielnić. Pierwszy zespół Y:Cube powstał w Clay Avenue w Micham, w południowo-zachodnim Londynie i liczy 36 lokali. Dzięki wybranej metodzie konstrukcji oraz tempa realizacji, pojedynczy moduł kosztuje znacznie mniej niż wzniesione konwencjonalnymi metodami odpowiedniki. Krótszy jest też czas budowy – w tym przypadku wyniósł 5 miesięcy. Dzięki tak osiągniętym oszczędnościom mieszkania mogą być wynajmowane za 65 % wysokości czynszu w tej okolicy (a jednocześnie kwotę wynoszącą mniej niż zasiłek mieszkaniowy). Całkowite koszty inwestycji mają zwrócić się w ciągu 10-15 lat, przy czym jedna osoba może mieszkać tu nie dłużej niż 5 lat.

W zależności od rozmiaru i kształtu działki moduły Y:Cube mogą być ustawiane jedna na drugim lub obok siebie. Poszczególne jednostki o powierzchni 26 m2 wyposażone są w toaletę, prysznic, kuchnię i łóżko. Gotowe moduły dostarczane są na plac budowy wraz ze wszystkimi instalacjami (wodną, grzewczą i elektryczną), które mogą być w łatwy sposób podłączone do sieci istniejących na miejscu lub pozostałych jednostek. Trwałość wybudowanych w ten sposób domów szacuje się na 60 lat. Obecnie YMCA współpracuje z autorami projektu oraz wykonawcami nad możliwością wprowadzenia jednostek Y:Cube na szerszy rynek.

Z archiwum „Architektury”: osiedla warszawskie W cyklu Z archiwum przypominamy publikację „Osiedla warszawskie”, która ukazała się w „Architekturze” nr 4/1976 i zawierała omówienie realizacji w kliku stołecznych dzielnicach, m.in. na Bródnie, Stegnach, Służewiu, Chomiczówce, Targówku, Gocławiu. O współczesny komentarz do tego materiału poprosiliśmy Janusza Korzenia.
Czy Polska potrzebuje programu mieszkań socjalnych? Debata z udziałem Christiana Schantla i Huberta Trammera Muzeum Narodowe w Krakowie i Konsulat Generalny Austrii zapraszają na debatę „Patrząc na Wiedeń. Czy Polska potrzebuje programu mieszkań socjalnych”. Spotkanie z udziałem Huberta Trammera i Christiana Schantla z wydziału urzędu miasta Wiednia odpowiedzialnego za politykę mieszkaniową poprowadzi Łukasz Harat.
Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa: prezes KZN o programie SIM i mieszkaniach z przystępnym czynszem W ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej może powstać nawet 100 tysięcy mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu, twierdzi Arkadiusz Urban, prezes Krajowego Zasobu Nieruchomości. Budowa pierwszych rozpocznie się latem 2022 roku. Będzie co najmniej kilkanaście takich inwestycji – zapowiada Urban.
Mieszkanie Plus: Katowice, Łowicz, Toruń, Świdnik, Dębica Rzuty budynków są modelowe i prezentują skromną, ale przemyślaną odpowiedź, jak powinno wyglądać dotowane przez państwo mieszkalnictwo. Program Mieszkanie Plus próbują podsumować dla nas Stanisław Rewski, Grzegorz Stiasny, Hubert Trammer i Agata Twardoch. W numerze także prezentacje pięciu osiedli zrealizowanych w ramach tej rządowej inicjatywy.
PRS: instytucjonalny najem mieszkań. Przewodnik po rynku PRS PRS, czyli Private Rented Sector, na razie skupia w Polsce zaledwie kilka tysięcy mieszkań i apartamentów, ale jego wzrost w najbliższych miesiącach będzie spektakularny – przewidują eksperci. Prezentujemy przewodnik po rynku PRS, czyli mieszkań na wynajem instytucjonalny.
Nowa metoda: o osiedlu Nowe Żerniki Łukasz Pancewicz Odwiedzający Nowe Żerniki urbanista może mieć mieszane uczucia. Z jednej strony pojawia się zachwyt nad efektem pracy architektów, z drugiej rodzi pytanie, dlaczego po tylu latach doświadczeń wrocławski projekt stanowi wyjątek, a nie regułę. O realizacji pierwszego etapu wrocławskiego osiedla Nowe Żerniki pisze Łukasz Pancewicz.