Sklep spożywczy z lat 70. zamienili w szkołę. Zamiast budować od zera, wykorzystali to, co stało już w centrum wsi

W czeskim Čebínie szkoła powstała w miejscu, które z edukacją miało dotąd niewiele wspólnego. Architekci z knesl kynčl architekti przebudowali sklep spożywczy z lat 70., zachowując przy przebudowie znaczną część jego konstrukcji. Budynek dla 120 uczniów stanął w samym centrum miejscowości, a jego układ od początku przygotowano na kolejną rozbudowę. Oprócz sal lekcyjnych, pomieszczeń administracyjnych i zaplecza znalazła się tu stołówka z kuchnią mogącą przygotowywać do 500 posiłków dziennie – także dla innych gminnych instytucji.

Weekend Architektury 2026. Piotr Sawicki: Czy urbanistyka ma sprawić, by ludziom żyło się wygodnie?

Uniknęli stworzenia edukacyjnej enklawy

Čebín, miejscowość leżąca 15 kilometrów na północny zachód od Brna, liczy około dwóch tysięcy mieszkańców. Do niedawna dzieci z miejscowości uczyły się w pobliskim Drásovie. Problem pojawił się wraz z wyczerpywaniem się miejsc w tamtejszej szkole – zresztą nie tylko tam, bo niedobór miejsc dotyczy całej metropolii Brna. Władze Čebína w odpowiedzi na ten kryzys postanowiły stworzyć własną placówkę dla starszych klas szkoły podstawowej.

Czytaj także: Czeskie wybory architektoniczne. Rozmyta siła nagród wciąż wydobywa "lokalne perły"

Nie mniej istotne od samej decyzji o powstaniu szkoły była decyzja o tym, gdzie zostanie ulokowana. Zamiast szukać dużej działki na obrzeżach miejscowości, gmina wykorzystała nieruchomość, którą już posiadała – dawny sklep Jednota z lat 70. Budynek stoi przy wiejskim placu, w bezpośrednim sąsiedztwie najważniejszych instytucji i usług: urzędu, przedszkola, szkoły dla młodszych dzieci, domu kultury, ośrodka zdrowia, kościoła, poczty i pubu. To właściwie gotowy katalog funkcji, dzięki którym centrum niewielkiej miejscowości pozostaje centrum nie tylko z nazwy. Powstanie w tym miejscu szkoły umocniło rolę placu wśród lokalnej społeczności - wzmocniło istniejący układ, zamiast tworzyć odosobnioną, edukacyjną enklawę. 

W czeskim Čebínie sklep spożywczy zamieniono w szkołę
Autor: BoysPlayNice/ Materiały prasowe W czeskim Čebínie sklep spożywczy zamieniono w szkołę, proj. knesl kynčl architekti

Architekci podkreślili nową rangę budynku bardzo prostym gestem. Na głównej elewacji pojawił się duży zegar. Szkoła jest dobrze widoczna już przy wjeździe do miejscowości, a zegar nadaje jej charakter budynku publicznego – trochę jak współczesnej wieży ratuszowej.

Niewielka działka wymusiła zwarty układ

Projektanci musieli wpisać program szkoły w konstrukcję dawnego sklepu. Zachowali układ nośny dwóch pierwszych kondygnacji, następnie rozbudowali go i dostosowali do nowych potrzeb. Decyzja o adaptacji istniejącego obiektu zamiast jego wyburzenia miała znaczenie zarówno ekonomiczne, jak i urbanistyczne – pozwoliła zachować budynek w kluczowym miejscu miejscowości i wykorzystać to, co już było dostępne. 

Czytaj także: Dla nich warto zjechać z autostrady. Oto 5 architektonicznych przystanków na wakacyjnej trasie przez Czechy

Ograniczona powierzchnia działki (licząca zaledwie 898 m²) wymusiła zwarty, piętrowy układ. Szkoła ma trzy kondygnacje, 579 m² powierzchni zabudowy i 1710 m² powierzchni brutto. Przeznaczono ją dla około 120 uczniów. Oprócz sal lekcyjnych, pomieszczeń administracyjnych i zaplecza znalazła się tu stołówka z kuchnią mogącą przygotowywać do 500 posiłków dziennie – także dla innych gminnych instytucji.

Sercem wnętrza jest atrium, które (zarówno wizualnie, jak i funkcjonalnie) spina wszystkie trzy kondygnacje. Wokół niego rozmieszczono sale lekcyjne, pokoje nauczycielskie i administrację. W ten sposób budynek, który z racji niewielkiej działki musi rozwijać się przede wszystkim w pionie, otrzymał wspólną przestrzeń porządkującą komunikację i wiążącą poszczególne piętra. W warstwie konstrukcyjnej i materiałowej zdecydowano się na proste rozwiązania. Nowe elementy pionowe wykonano z pustaków ceramicznych, stropy z monolitycznego żelbetu. Zwarta bryła, izolacja z wełny mineralnej oraz nowe okna i drzwi mają ograniczać zużycie energii. Budynek ogrzewają pompy ciepła powietrze–woda. 

W czeskim Čebínie sklep spożywczy zamieniono w szkołę
Autor: BoysPlayNice/ Materiały prasowe W czeskim Čebínie sklep spożywczy zamieniono w szkołę, proj. knesl kynčl architekti

Najbardziej charakterystycznym elementem zewnętrznym są pasy okładziny ceramicznej. Ten sam materiał powraca w ogólnodostępnych częściach wnętrza, dzięki czemu elewacja i środek budynku tworzą czytelną całość. Dobór materiałów podporządkowano trwałości i ograniczeniu późniejszych prac konserwacyjnych.

Szkoła może urosnąć nawet o 80 procent

Mimo, że przebudowa starego sklepu rozwiązuje obecny problem Čebína, to architekci nie potraktowali dzisiejszej liczby uczniów jako wartości ostatecznej. Jeszcze podczas projektowania gmina kupiła sąsiednią nieruchomość. Dzięki niej w przyszłości szkołę będzie można powiększyć o nowy segment i zwiększyć jej pojemność aż o 80 proc. Co ważne, możliwość rozbudowy nie jest wyłącznie deklaracją pozostawioną przyszłym projektantom. Już obecny budynek przygotowano do kolejnego etapu. Klatkę schodową i windę umieszczono tak, aby nowa część mogła zostać podłączona bezpośrednio do istniejącego rdzenia komunikacyjnego. Dzisiejsza szkoła jest pierwszym elementem większej struktury.

W czeskim Čebínie sklep spożywczy zamieniono w szkołę
Autor: BoysPlayNice/ Materiały prasowe W czeskim Čebínie sklep spożywczy zamieniono w szkołę, proj. knesl kynčl architekti

Podobnie długofalowo potraktowano instalacje. Ponieważ otaczające szkołę budynki publiczne również należą do gminy, planowane jest objęcie ich wspólnym systemem dzielenia energii. W tym sensie najciekawszą cechą realizacji knesl kynčl architekti jest sposób potraktowania przebudowy jako jednego z etapów dłuższego procesu: wykorzystano istniejącą konstrukcję, zachowano centralną lokalizację, zabezpieczono teren pod przyszłą rozbudowę, a komunikację zaprojektowano już z myślą o niej. 

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Borysław Czarakcziew chce dogonić Europę, wyrugować patologie i pomóc architektom więcej zarabiać. Jak zamierza to zrobić?