Spis treści
Jeszcze wczoraj pisaliśmy, że po odwołaniu Bolesława Stelmacha i powierzeniu kierowania NIAiU Łukaszowi Mieszkowskiemu ministerstwu pozostały zaledwie trzy miesiące na przeprowadzenie konkursu. Pytaliśmy, czy tak napięty harmonogram nie zniechęci potencjalnych kandydatów i czy resort zdąży zakończyć procedurę przed końcem okresu tymczasowego kierowania Instytutem.
Dzisiaj znamy już odpowiedź. Konkursu nie będzie.
Ministerstwo: na konkurs jest już za późno
W odpowiedzi przesłanej naszej redakcji rzecznik MKiDN Piotr Jędrzejowski wyjaśnił, że ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej przewiduje dwa tryby wyłonienia dyrektora instytucji kultury. Pierwszym jest otwarty konkurs. Drugi pozwala organizatorowi powołać wybraną osobę po zasięgnięciu opinii związków zawodowych działających w instytucji oraz właściwych stowarzyszeń zawodowych i twórczych.
Według ministerstwa na zastosowanie pierwszego trybu nie ma już czasu.
Zachowanie terminów wymaganych rozporządzeniem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 12 kwietnia 2019 r. w sprawie konkursu na kandydata na stanowisko dyrektora instytucji kultury jest obecnie niemożliwe, w związku z czym możliwy jest wyłącznie drugi ustawowy tryb powołania dyrektora – poinformował nas Piotr Jędrzejowski.
Ostateczną decyzję personalną podejmie zatem ministra Marta Cienkowska. Organizacje reprezentujące pracowników oraz środowiska zawodowe i twórcze będą mogły przedstawić swoje opinie, ale nie zastąpi to otwartego naboru, prezentacji programów ani porównania kandydatur przez komisję konkursową.
Resort nie dotrzymał własnej zapowiedzi
Obecny brak czasu nie jest okolicznością, która pojawiła się niespodziewanie. To rezultat wielomiesięcznej zwłoki po stronie ministerstwa.
Pierwszy konkurs ogłoszono 19 sierpnia 2025 roku. Komisja przesłuchała pięcioro kandydatów i zarekomendowała Bolesława Stelmacha. Po mojej interwencji postępowanie zostało jednak unieważnione, ponieważ jego regulamin przewidywał dwa odmienne i wzajemnie wykluczające się sposoby głosowania.
Po unieważnieniu konkursu ministerstwo zapowiedziało przygotowanie nowej procedury. Miała ona zostać ogłoszona w drugim kwartale 2026 roku. Jeszcze 15 maja rzecznik resortu Piotr Jędrzejowski potwierdzał nam, że deklaracja pozostaje aktualna, choć termin rozpoczęcia postępowania nie został wówczas wyznaczony.
Drugi kwartał zakończył się 30 czerwca. Konkursu nie ogłoszono. Pod koniec lipca ponownie zapytaliśmy ministerstwo o przyczyny opóźnienia, nowy harmonogram oraz przyszłość NIAiU. Nie otrzymaliśmy konkretnego terminu. Pisaliśmy wtedy, że przedłużająca się tymczasowość utrudnia Instytutowi planowanie przyszłości.
Teraz resort informuje, że na przeprowadzenie konkursu jest już za późno. Ministerstwo nie tylko nie dotrzymało więc własnej zapowiedzi, ale swoim brakiem działania doprowadziło do sytuacji, którą przedstawia obecnie jako uzasadnienie rezygnacji z otwartej procedury.
Dlaczego Bolesław Stelmach został odwołany?
W odpowiedzi przesłanej naszej redakcji ministerstwo przedstawiło także dodatkowe informacje dotyczące odwołania Bolesława Stelmacha. Profesor dowiedział się, że przestaje pełnić obowiązki dyrektora NIAiU, 2 września 2026 roku podczas spotkania w siedzibie resortu.
Podstawą decyzji było niedopełnienie obowiązków administracyjnych, przede wszystkim nieprzedłożenie sprawozdania finansowego Instytutu za 2025 rok. Ministerstwo zwraca jednocześnie uwagę, że NIAiU ma problemy z utrzymaniem obsady stanowisk księgowych. Ostatnie osoby posiadające informacje dotyczące wcześniejszych lat odeszły z Instytutu w czerwcu, natomiast obecny główny księgowy rozpoczął pracę dopiero wiosną tego roku.
Resort nie uznaje jednak problemów kadrowych w księgowości za okoliczność zwalniającą dyrektora z odpowiedzialności. Jak podkreśla rzecznik MKiDN Piotr Jędrzejowski, dyrektorzy oraz osoby pełniące obowiązki dyrektora odpowiadają za całościowe zarządzanie powierzonymi im instytucjami. Ministerstwo – jak zaznacza – nie ma ani obowiązku, ani zwyczaju przypominania im o zobowiązaniach.
Odwołanie ma szczególne znaczenie, ponieważ Stelmach był związany z NIAiU od początku jego działalności i należał do inicjatorów jego utworzenia. Najpierw organizował Instytut jako pełniący obowiązki dyrektora, a 22 listopada 2018 roku otrzymał nominację na dyrektora. Przez blisko dziewięć lat odpowiadał za budowę programu, zespołu i pozycji jedynej ogólnopolskiej państwowej instytucji kultury zajmującej się architekturą i urbanistyką.
O komentarz do decyzji ministerstwa poprosiliśmy również Bolesława Stelmacha. Odmówił jego udzielenia, informując, że nie zamierza komentować sprawy swojego odwołania. Publicznie znane pozostaje więc wyłącznie uzasadnienie przedstawione przez MKiDN. Wiemy natomiast, że odwołanie było zaskakującą informacją dla byłego już dyrektora NIAiU. Została mu ona przekazana 2 września po spotkaniu świeżo reaktywowanej Polskiej Sieci Organizacji Architektonicznych.
Warto zauważyć, że Stelmach podczas tego spotkania pracował m.in. nad stworzeniem stanowiska Sieci w sprawie Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. W treści tego stanowiska znajdziemy pogląd, że środowisko architektoniczne powinno mieć wpływ na program NIAiU, a wybór jego kierownictwa musi odbywać się transparentnie. Nie formułuje jednak jednoznacznego postulatu przeprowadzenia otwartego konkursu ani nie odnosi się bezpośrednio do zapowiedzianego przez ministerstwo trybu pozakonkursowego. Analiza treści wskazuje, że jego autorzy przede wszystkim obawiają się likwidacji NIAiU.
Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki nie zostanie zlikwidowany
Ministerstwo stanowczo zaprzecza, by zmiany w kierownictwie lub rezygnacja z konkursu miały być częścią działań zmierzających do zamknięcia Instytutu. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie prowadziło i nie prowadzi prac zmierzających do likwidacji NIAiU. Działalność Instytutu jest potrzebna, jego istnienie jest celowe i w żadnym momencie nie było poddawane w wątpliwość przez kierownictwo resortu – przekazał nam rzecznik MKiDN Piotr Jędrzejowski.
To ważna deklaracja, ale nie zamyka pytań o przyszłość NIAiU. Skoro ministerstwo uznaje Instytut za potrzebny, tym większe znaczenie ma sposób wyboru jego dyrektora oraz program, który nowa osoba będzie realizować. Konkursu nie będzie, dlatego odpowiedzialność za przedstawienie kryteriów decyzji, uzasadnienie wyboru i wyjaśnienie planów wobec Instytutu spoczywa teraz w całości na kierownictwie resortu. To ono także - poprzez wybór nowej osoby dyrektorskiej - wyznaczy cele i pożądany kierunek rozwoju NIAiU.
Ministerstwo powierzyło obecnie zarządzanie NIAiU dr. Łukaszowi Mieszkowskiemu. Jego podstawowym zadaniem ma być zapewnienie ciągłości bieżącego funkcjonowania jednostki oraz realizacji jej działalności statutowej. W oficjalnym komunikacie resort nie akcentuje tymczasowego charakteru tej nominacji, choć Mieszkowski formalnie objął stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora.
----
Dziękuję, że tu jesteś. Posłuchaj także mojego Podcastu Architektonicznego