Liczy się wartość czasu i wartość psychiczna, jaką daje dokonane dzieło, mówił wybitny architekt i urbanista. To on na gruzach Warszawy zaprojektował Stadion X-lecia

2026-04-21 10:44

Człowiek wielu talentów stale pod wpływem bogatej kultury plastycznej przedwojennej Warszawy. Uważał, że nasza stolica po wojnie miała możliwości, jakich nie miało żadne inne miasto świata. Dziś, 21 kwietnia świętowałby urodziny. Jerzy Hryniewiecki - architekt, urbanista, wykładowca akademicki, grafik. "Stadion X-lecia stworzony przez profesora Hryniewieckiego na stałe wpisał się w historię architektury i stał się symbolem przemian polityczno-gospodarczych Polski, unikatem na światową skalę" - pisaliśmy o jednej z jego najsłynniejszych realizacji.

Dlaczego architekci powinni się ubezpieczać – Podcast Architektoniczny, Rożek Brokers Group

Warszawa i jej wspaniałe możliwości

- Słyszy się często zdanie, że Warszawa jest miastem, którego wspaniałe możliwości nie zostały w pełni wykorzystane. Warszawa miała rzeczywiście możliwości, jakich nie miało żadne inne miasto na świecie. Stwarzał je przede wszystkim sam ustrój, najbardziej humanitarny, służący człowiekowi, a także – pusty na skutek zniszczeń wojennych plac, gotowy do zabudowy. Wydawało się, że powstanie w tym miejscu coś, co wstrząśnie światem - mówił Jerzy Hryniewiecki dla Architektury w 1969 roku.

Mogliśmy kiedyś zrobić Stadion 10-lecia w ciągu 11 miesięcy, budowa trasy W-Z trwała 22 miesiące. Miały te inwestycje śmiałość, odwagę, bezkompromisowość. To stanowiło o ich wielkiej sile koncepcji i o walorach ekonomicznych. Było to inwestycje drogie, ale jednocześnie oszczędne, dzięki szybkości, z jaką zostały wykonane. Liczy się przecież wartość czasu, a także wartość psychiczna, jaką daje dokonane dzieło - przypominał Jerzy Hryniewiecki.

Jerzy Hryniewiecki. Co zaprojektował?

21 kwietnia świętowałby urodziny. Urodzony w 1908 w Dorpacie architekt, urbanista, wykładowca akademicki, grafik, zmarł 28 sierpnia 1989 roku w Warszawie. Pochowany jest na Cmentarzu Stare Powązki w Warszawie. To profesor Politechniki Warszawskiej i prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich. Laureat Honorowej Nagrody SARP (1977), uczestnik kampanii wrześniowej 1939 i więzień Oflagu IIc w Woldenbergu. Mąż architektki Aliny Hryniewieckiej (1909-1980).

Specjalista od unikatowych koncepcji, wśród nich były m.in.:

  • zakład "H. Cegielski" (Poznań),
  • Huta im. Bieruta w Częstochowie (część),
  • Fabryka Samochodów Osobowych na Żeraniu
  • Fabryka Samochodów Ciężarowych w Lublinie.

Najbardziej znane, nie tylko ze względów architektonicznych, zrealizowane projekty Hryniewieckiego to Supersam w Warszawie i Stadion X-lecia.

Stworzony wspólnie z Ewą i Maciejem Krasińskimi Supersam (1962) to pierwszy samoobsługowy sklep Warszawy. Godny spadkobierca idei przedwojennych hal targowych - zarówno pod względem konstrukcji, jak i detalu architektonicznego - był wyjątkowy. Był, bo został rozebrany w grudniu 2006 r. Na jego miejscu przy ul. Puławskiej trwają obecnie przygotowania do budowy obiektu bardziej "na czasie".

Zobaczcie zdjęcia i czytajcie dalej.

Stadion X-lecia, potem słynny "Jarmark Europa"

Odbywały się na nim nie tylko najważniejsze imprezy sportowe, ale i uroczystości masowe, jak dożynki, obchody rocznic itp.. Niestety. Od 1983 roku trwała degradacja stadionu. Już wówczas remont uznano za nieopłacalny. Opisywaliśmy go na naszych łamach wielokrotnie. Przypomnijmy zatem historię obiektu, w miejscu którego dziś mamy Stadion Narodowy.

Stadion X-lecia, a właściwie Stadion Dziesięciolecia Manifestu Lipcowego, został wzniesiony na gruzach Warszawy. Początkowo miał być częścią ośrodka dzielnicowego i mieścić 37,5 tys. widzów. Tzw. Stadion Centralny planowano wówczas na Czerniakowie, Powiślu lub Służewie, założono jednak, że do czasu jego wzniesienia funkcję głównej areny miejskiej pełnić będzie obiekt na prawym brzegu Wisły.

Red. Tomasz Żylski tak opisywał historię budowy dla Architektury-murator w 2007:

- W 1953 roku Główny Komitet Kultury Fizycznej i SARP ogłosiły zamknięty konkurs na projekt kompleksu sportowego na Pradze, w miejscu nieczynnego wysypiska śmieci między mostem średnicowym a Poniatowskiego, wraz ze stadionem, którego pojemność okresowo będzie można zwiększać do 60 tys. miejsc. Wzięło w nim udział 7 zespołów. Główną nagrodę otrzymali wprawdzie Jerzy Hryniewiecki, Zbigniew Ihnatowicz i Jerzy Sołtan, organizator uznał jednak, że żadna z koncepcji nie nadaje się do realizacji i zlecił wykonanie dodatkowych studiów analitycznych nad lokalizacją oraz zasadami komunikacyjnymi przyszłego stadionu, a następnie, na ich podstawie, modyfikację projektów.

Ponieważ ani Sołtan, ani Ihnatowicz nie zgodzili się na wprowadzenie zmian, w kolejnej edycji wystartował sam Hryniewiecki, zapraszając do współpracy m.in. Marka Leykama i Czesława Rajewskiego. Ostatecznie to oni trzej odpowiadają za realizację stadionu. Nowa zasada konstrukcji, wału ziemnego, była ponoć identyczna z zastosowaną przy stadionie leningradzkim. 

Do budowy zwieziono ok. 2 mln m³ gruzu z lewej części miasta, co pozwoliło wznieść go na grząskim nadrzecznym gruncie w zaledwie 11 miesięcy. Z czasem ogromny stadion mocno jednak podupadł. W latach 80. Hryniewiecki wraz z Wojciechem Zabłockim zamierzali go jeszcze przebudować i dostosować do współczesnych standardów, ale z planów tych nic nie wyszło. W 1989 roku, w zamian za utrzymanie, miasto wydzierżawiło obiekt firmie Damis, która na jego terenie urządziła targowisko. Stadion X-lecia zamknięto ostatecznie 6 września 2008 roku.

Znaleziono dla niego inną funkcję. Władze miasta postanowiły wydzierżawić teren do celów handlowych i tak powstał słynny "Jarmark Europa", największa nieformalna giełda towarowa w Europie (nikt nie jest w stanie podać prawdziwej skali rocznych obrotów stadionu, ale były one przyrównywane do dobrze prosperującej centrali handlu zagranicznego).

- Ale w dobie EURO 2012 i ten rozdział historii stadionu dobiega końca - pisaliśmy na naszych łamach w 2007 roku. Już wtedy wiadomo było, że żadna kosmetyka nie uczyni ze Stadionu X-lecia obiektu na miarę XXI wieku.

Rozbiórka Stadionu Dziesięciolecia

Na jego rozebranie (czyli wywiezienie 100 tys. ciężarówek gruzu w przez tętniące życiem miasto) i postawienie w tym miejscu nowego Stadionu Narodowego - zabrakło czasu.

- Na koniec października 2007, na 1650 dni przed meczem inaugurującym finały piłkarskich mistrzostw Europy, jeszcze żadna z koncepcji nie została przesądzona. Czy stanie on obok dotychczasowego na błoniach, a stary zostanie przerobiony na tzw. publiczne tereny zielone i z czasem ten teren przerodzi się w wielki kompleks sportowy, czy też Stadion Narodowy powstanie jednak w zupełnie innym miejscu, a wtedy nie wiadomo co stanie się z X-lecia - pisaliśmy na łamach.

Co z następcą Jarmarku Europa? Oddany do użytku zaledwie kilkanaście lat temu Stadion Narodowy w Warszawie może się doczekać przebudowy. Taką opcję, w związku m.in. z igrzyskami w 2040 r., rozważa Ministerstwo Sportu i Turystyki. Tymczasem obszerne błonia Stadionu i ich okolice wciąż zieją pustką, choć przez lata planowano na nich m.in. muzea, hale sportowe, cyrk, hotele, i wieżowce.

Zobacz zdjęcia innej ikony architektury PRL: Spodek w Katowicach.

Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski: Przedprojektowanie. Niewidzialny fragment każdej dobrej architektury
Architektura Murator Google News