To koniec ery głośnych imprez muzycznych w zabytkach? Odwołano kolejne wydarzenie

Po fali ostrej krytyki Sosnowiec zrezygnował z imprez techno w Pałacu Emmy Schoen. Koncert muzyki elektronicznej Circoloco skończył się dla dyrektora Pałacu w Wilanowie odwołaniem ze stanowiska. Teraz Zamek Moszna niemal w ostatniej chwili odwołał wydarzenie muzyczne Fly With Us Festival 2026, które wcześniej mocno promował. Czyżby odwracał się trend?

Pałac w Mosznej

i

Autor: Shutterstock
Monika Arczyńska: Kongres Architektury jest potrzebny. Ale nie może tak wyglądać zawodowej I Architektura-murator

Impreza, której nie będzie. Pałac w Mosznej wycofuje się z Fly With Us Festival

Fly With Us Festival 2026 miał być jednym z najbardziej widowiskowych zderzeń muzyki elektronicznej z architekturą. Organizatorzy zapowiadali „najbardziej bajkowy i magiczny festiwal w Polsce”, a scenografią wydarzenia nie miała być typowa przestrzeń koncertowa, lecz Zamek Moszna – jedna z najbardziej rozpoznawalnych rezydencji magnackich Opolszczyzny. Impreza, planowana na 26–27 czerwca 2026 roku, została jednak odwołana w tej lokalizacji. Decyzję ogłosiła spółka Moszna Zamek w dniu 9 czerwca, winą obarczając organizatora festiwalu.

Organizator na dzień 9.06 br., poza pozwoleniem Burmistrza Strzeleczek na organizację imprezy masowej z 26.05 br., nie posiada zgód organów z zakresu ochrony środowiska oraz posiada negatywną opinię służb konserwatorskich z 1.06 br., w zakresie realizacji przedsięwzięcia.Tym samym, w powyższej sytuacji formalnej (negatywna opinia konserwatorska oraz brak zgódw zakresie ochrony środowiska) organizacja wydarzenia zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, na terenie Zespołu Parkowo – Zamkowego w Mosznej, nie jest możliwa.Ponadto, Organizator, wbrew wcześniejszym uzgodnieniom, nie zapewnił organizacji parkingu, pola namiotowego oraz zaplecza Festiwalu, w taki sposób, aby skanalizować ruch publiczności poza obszarem zabudowanym Mosznej (celem zminimalizowania wpływu na tutejszych mieszkańców) co, w ocenie Spółki, dodatkowo nie jest akceptowalne społecznie

– napisali przedstawiciele Zamku Moszna w oświadczeniu.

W odpowiedzi na to przedstawiciele organizatora wystosowali własne oświadczenie, w którym przedstawiają sytuację zupełnie inaczej. Jak piszą, to Zamek Moszna wyszedł z inicjatywą zorganizowania festiwalu w swoich murach i mocno go promował oficjalnymi kanałami. Podkreślają także, że prawo nie zobowiązuje organizatora festiwalu do uzyskania zgód, o których wspomina oświadczenie Zamku.

Przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych nie przewidują obowiązku uzyskania opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków jako warunku wydania zezwolenia na organizację imprezy masowej. Mimo to Organizator, działając w dobrej wierze i wychodząc naprzeciw oczekiwaniom właściciela obiektu, wystąpił o takie stanowisko.

Co istotne, kwestia dodatkowych uzgodnień konserwatorskich oraz środowiskowych nie była podnoszona przez wiele miesięcy przygotowań wydarzenia. (...) Dopiero po szeroko komentowanych wydarzeniach związanych z organizacją imprez masowych na terenach zabytkowych, w szczególności po medialnej dyskusji dotyczącej Wilanowa, zaczęły pojawiać się kolejne oczekiwania dotyczące dokumentów, które wcześniej nie były wskazywane jako warunek realizacji wydarzenia. (...) Jednocześnie stanowczo nie zgadzamy się z twierdzeniem, że Organizator nie zapewnił odpowiedniej infrastruktury towarzyszącej. Kwestie związane z obsługą komunikacyjną, parkingami, zapleczem technicznym oraz organizacją ruchu były przedmiotem bieżących uzgodnień i pozostawały elementem procesu organizacyjnego, który do chwili otrzymania odmownego stanowiska był realizowany zgodnie z harmonogramem

– podano w oświadczeniu z dnia 9 czerwca 2026 r.

Organizator Fly With Us Festival 2026 podał jednocześnie, że wydarzenie nie zostało odwołane, zaś obecnie trwa poszukiwanie dla niego nowej lokalizacji.

Pałac w Wilanowie
Autor: Geociekawski - CC/ CC BY-SA 3.0

Pałac w Wilanowie z nowym dyrektorem po hałaśliwym koncercie Circoloco

Wydarzenia dotyczące Wilanowa, o których wspomina organizator Fly With Us Festival 2026, to oczywiście sprawa koncertu Circoloco, który odbył się 9 maja 2026 r. na terenie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Warszawie. Miał on być efektownym połączeniem muzyki elektronicznej z nietypową, zabytkową lokalizacją. Szybko jednak stał się jedną z najgłośniejszych afer kulturalnych roku. Impreza zorganizowana w sąsiedztwie pałacu i historycznych ogrodów wywołała pytania o granice komercyjnego wykorzystywania zabytków.

Kontrowersje narastały już przed koncertem, gdy mieszkańcy i społecznicy alarmowali, że wielogodzinna impreza, zaplanowana od popołudnia do nocy, może oznaczać hałas i szkody dla okolicznej natury, w tym ptaków. Po wydarzeniu krytyka jeszcze się nasiliła. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania pokazujące tłumy, śmieci oraz zniszczone fragmenty trawników. Mieszkańcy skarżyli się na to, że koncert nie dał im spać, a organizacjom społecznym i przyrodnikom zależało na wyjaśnieniu, czy nie naruszono przepisów dotyczących ochrony zabytków i przyrody.

Sprawą zainteresowały się instytucje publiczne: konserwator zabytków, służby ochrony środowiska, policja, a także rzecznik praw obywatelskich. Dyrektor muzeum Paweł Jaskanis przeprosił za skutki wydarzenia, lecz to nie zakończyło kryzysu. Ministerstwo Kultury uznało, że doszło do naruszenia dobrego imienia instytucji oraz zasad jej funkcjonowania. 14 maja 2026 r. Jaskanis został odwołany ze stanowiska. Obowiązki dyrektora powierzono Piotrowi Górajcowi, który zapowiedział „nowe otwarcie” i odbudowę zaufania do Pałacu. W ramach działań naprawczych m.in. ponownie, po latach przerwy, umożliwiono mieszkańcom darmowy wstęp na pałacowy dziedziniec.

Pałac Schoena w Sosnowcu stanie się muzeum
Autor: stimoroll/ Pixabay.com

Władze Sosnowca w ogniu krytyki po imprezach w Pałacu Emmy Schoen

Profanacja! Alkohol i muzyka techno, a to wszystko we wnętrzach zabytkowego budynku, chluby miasta pod opieką konserwatora zabytków. Wibracja i ostry bit to zagłada dla sztukaterii i zdobień. Najprawdopodobniej zarobek z imprezy będzie niczym wobec możliwych strat wywołanych dźwiękiem – grzmieli przerażeni miłośnicy zabytków po tym, jak zimą w Pałacu Emmy Schoen w Sosnowcu w woj. śląskim zorganizowano huczną i głośną imprezę, najpierw w sylwestra, a potem w styczniu. Po fali krytyki miasto wycofało się z organizacji takich imprez w tym miejscu. Tak, to było zanim jeszcze w Polsce wybuchła afera o podobne wydarzenie w Pałacu w Wilanowie.

Zwolennicy zaś chwalili: To była jedna z lepszych sosnowieckich imprez! Była totalna kultura, zero chamstwa i dużo uśmiechu. Pałac nie ucierpiał.

Chodzi o wzniesioną na początkach XX wieku przez Oskara Schoena, niemieckiego przemysłowca, eklektyczną rezydencję z wieżą w stylu gotyku angielskiego, która przez lata była siedzibą sądu. A jest naprawdę bajkowa. Od października 2025 gospodarzem obiektu jest Muzeum w Sosnowcu. Na razie jest pusty, bo czeka na drogi remont – choć w obiekcie wymieniono już okna i dach. Kiedy tylko muzeum czy miasto ogłaszają, że będzie kolejne zwiedzanie tego pustego pałacu, bilety rozchodzą się momentalnie. Ciekawość, jak wygląda ten niesamowity budynek wewnątrz, jest ogromna.

I tu pojawia się pytanie: jak udostępniać takie obiekty ludziom? Czy to mają być wyłącznie ciche i nobliwe przestrzenie muzealne, ewentualnie z koncertem muzyki kameralnej, no, może jeszcze nieinwazyjną, a modną jogą? A wesela w pałacach – mają być, czy nie? A koncerty rockowe w filharmonii lub kościele?

Czy nadawanie nowych funkcji zabytkowym budynkom – a zatem udostępnianie też grupie ludzi, którzy do muzeum na wernisaż nigdy nie przyjdą, a podczas imprezy mogą zainteresować się historią miasta i obiektu – nie oznacza otwierania ich dla szerszego grona, a przecież o to chodzi w placówkach publicznych? Czy zamiast grzmieć lub się bronić, nie należy po prostu wykonać i opublikować badań dźwięku dla tych wnętrz, aby rozstrzygnąć tę sprawę raz na zawsze? A może po prostu organizacja głośnych imprez w zabytkowych wnętrzach tak nas szokuje, że zanim zaakceptujemy taka możliwość, musimy przejść cały proces: od oburzenia, złości, szukania winnych, po refleksję i szukanie rozwiązania?

Osobiście uważam, że obiekt niszczeje wtedy, gdy stoi pusty – powiedział dla „Gazety Wyborczej” rzecznik śląskiego konserwatora zabytków. Sprecyzował, że chodzi o wydarzenia sporadyczne.

A Paweł Dusza, dyrektor Muzeum w Sosnowcu w rozmowie z red. Anną Malinowską przyznał: Byłem na miejscu z przedstawicielami Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ocenialiśmy, czy głośna muzyka nie wpłynie na stan budynku. Na wynajęcie zdecydowaliśmy się ze względu na korzystne warunki finansowe. Muzeum zarobiło, a obiekt nie zaznał żadnego uszczerbku.

Podcast Architektoniczny
TKHolding. Żałujemy, że architektura przegrała z emocjami i procedurami