Babo Jago, podziel się z nami lasem! Te 5 nowoczesnych domów wygryzło chatki na kurzej stópce

2026-06-10 10:54

Rosną jak grzyby po deszczu. W czasach, gdy spokój stał się dobrem deficytowym, coraz więcej osób marzy o domu pośród drzew. Nowe realizacje powstające w polskich lasach przyjmują różne strategie: jedne próbują wtopić się w otoczenie i pozostać niemal niewidoczne, inne świadomie wychodzą na pierwszy plan. Przedstawiamy pięć domów, które w ostatnich latach wyrosły wśród polskich lasów. Czy ich architektom udało się wsłuchać w język natury?

Aleksandra Wasilkowska: Architekci potrzebują nie tylko idei, ale konkretnych narzędzi I Architektura-murator

Dom Podróżników w Konstancinie-Jeziornie

Architektura Domu Podróżników nie próbuje rywalizować z otaczającą go przyrodą. Zamiast dominować nad krajobrazem, dom podejmuje próbę stania się jego częścią. Ukryty pośród drzew, zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum Warszawy, został pomyślany jako współczesne schronienie dla pary – miejsce wyciszenia, bliskości i codziennego kontaktu z naturą.

Czytaj także: Dom podróżników w Konstancinie-Jeziornie: blisko siebie i natury. „Marzyli o stworzeniu miejsca, do którego będą mogli wracać”

Projekt autorstwa Wojciecha Koteckiego i Katarzyny Mach wyrósł z nieoczywistej inspiracji - architekci odwołali się do archetypu jurty, czyli tradycyjnego, okrągłego namiotu wykorzystywanego przez koczownicze ludy Azji Środkowej. Nie chcieli jednak nawiązywać bezpośrednio do jego formy, ale do idei, która za nią stoi. Efektem jest parterowa willa o rozłożystej bryle, której architektura konsekwentnie zaciera granice między wnętrzem a lasem. Dom otwiera się na działkę ogromnymi przeszkleniami. Największe z nich ma ponad dwadzieścia metrów długości i po rozsunięciu niemal całkowicie usuwa barierę między salonem a ogrodem. Las staje się wówczas częścią codzienności mieszkańców – naturalną scenografią zmieniającą się wraz z porami roku, światłem, pogodą.

Dom Podróżników w Konstancinie - proj. Wojciech Kotecki i Katarzyna Mach
Autor: fot. Nate Cook/ Materiały prasowe Dom Podróżników w Konstancinie - proj. Wojciech Kotecki i Katarzyna Mach

Kluczową rolę odgrywa również centralne patio. To zielone serce domu, które wpuszcza naturę do środka i organizuje przestrzeń wokół siebie. Otwierany dach i mobilne ściany sprawiają, że roślinność funkcjonuje tu niemal jak w naturalnym środowisku.

Dom własny Architektów w Sekocinie Lesie

Projekty, które architekci wykonują dla samych siebie, zawsze mają w sobie coś szczególnego. Stanowią zapis refleksji autorów na temat ich własnego stylu życia; oczekiwań wobec przestrzeni i otoczenia. Tak jest w przypadku domu Kingi Gajewskiej i Mateusza Nawrockiego, zrealizowanego na leśnej działce pod Warszawą.

Czytaj także: Dom własny Architektów, Życie w Lesie. Kinga Gajewska, Mateusz Nawrocki

Budynek o powierzchni niespełna 200 m² ma prostą, parterową formę opartą na rzucie litery „L”. Ten układ pozwolił stworzyć półprywatny dziedziniec oraz otworzyć niemal wszystkie pomieszczenia na otaczający las. Zamiast koncentrować widoki w jednym reprezentacyjnym miejscu, architekci zadbali o to, żeby kontakt z krajobrazem był obecny w całym domu. Duże przeszklenia jedynie kadrują fragmenty drzewostanu. Filtrowane przez gałęzie światło staje się naturalnym elementem wnętrz.

DOM WŁASNY ARCHITEKTÓW, ŻYCIE W LESIE
Autor: KINGA GAJEWSKA, MATEUSZ NAWROCKI Nowoczesny, parterowy dom własny architektów Kingi Gajewskiej i Mateusza Nawrockiego, ukryty wśród drzew w Sekocinie Lesie, z białymi ścianami i dużymi przeszkleniami w brązowych ramach. Architektura Murator Plus prezentuje ten projekt „Życie w Lesie”, harmonijnie wtapiający się w zielone otoczenie, z widocznym podjazdem do garażu i zielonym trawnikiem.

Istotnym aspektem projektu jest jego konstrukcyjna i materiałowa szczerość. Poszczególne części domu odpowiadają różnym funkcjom, zostały wykonane w odmiennych technologiach. Strefę dzienną zaprojektowano w konstrukcji żelbetowej, co umożliwiło uzyskanie bardziej otwartych przestrzeni i dużych przeszkleń. Część prywatna powstała w lekkiej konstrukcji szkieletowej wykończonej od środka bieloną sklejką, natomiast elewacje pokryto opalanym drewnem w technologii Shou Sugi Ban. Zaplecze techniczne zrealizowano w tradycyjnej technologii murowanej.

Różnorodność materiałów nie prowadzi jednak do formalnego rozproszenia. Beton, drewno i sklejka, które pojawiają się zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz, grają do jednej bramki. Szczególnie interesujące jest zestawienie surowych powierzchni z kolekcją antyków i przedmiotów gromadzonych przez właścicieli. 

Dom Wtopiony w Sosnowy Las pod Warszawą

Dom zaprojektowany przez pracownię Z3Z Architekci powstał na działce położonej w sosnowym lesie pod Warszawą. Najważniejszym założeniem projektu było zachowanie istniejącego drzewostanu, stąd decyzja o usytuowaniu domu na polanie. To układ drzew wpłynął na lokalizację i formę domu. Zamiast podporządkowywać teren architekturze, architekci dostosowali architekturę do zastanego krajobrazu. 

Bryła o powierzchni 330 m² została rozczłonkowana i ukształtowana tak, aby otwierać kolejne widoki na las. Wcięcia i przesunięcia w elewacjach pozwalają doświetlić wnętrza i stworzyć bardziej kameralne relacje pomiędzy budynkiem a otoczeniem. Dzięki temu niemal każde pomieszczenie posiada własną perspektywę na sosnowy krajobraz.

Czytaj także: Dom w Lesie pod Warszawą: nowoczesne siedlisko projektu Z3Z Architekci

Charakterystycznym elementem realizacji jest materiał elewacyjny. Całość obłożono czarną blachą trapezową, która wśród pionowych pni drzew okazuje się zaskakująco naturalnym wyborem. Ciemna powierzchnia stanowi neutralne tło dla krajobrazu. Kontrastem dla niej są wnęki wykończone deskami z cedru kanadyjskiego. Drewno pojawia się w strefie wejściowej oraz na tarasie, podkreślając miejsca bezpośredniego kontaktu mieszkańców z otoczeniem.

Dom w Lesie projektu Z3Z Architekci
Autor: Marcin Mularczyk / www.fotoradarmm.pl/ Materiały prasowe

Relacja z lasem zostaje nawiązana przede wszystkim poprzez przeszklenia. Duże okna kadrują widoki na starodrzew, a zastosowanie narożnych szyb łączonych bez słupków dodatkowo wzmacnia poczucie otwarcia na krajobraz. Szczególnie wyraźnie widać to w pokojach dzieci, gdzie niemal całą ścianę zajmuje okno wychodzące na porośnięte bluszczem sosny. Zieleń staje się tu integralnym elementem codziennego życia. Zmieniające się warunki atmosferyczne nieustannie modyfikują odbiór wnętrz.

Dom podzielony na pionowe segmenty

Na wąskiej (i wyjątkowo długiej) działce położonej wśród sosnowego lasu pod Warszawą powstał dom, który - mimo znacznej powierzchni użytkowej - próbuje zachować powściągliwość w stosunku do krajobrazu. Inwestorom zależało na przestronnym budynku dla rodziny, jednak bez efektu dominacji nad leśnym otoczeniem. Odpowiedzią pracowni 81.waw.pl stała się rozczłonkowana bryła, której skala została rozbita na mniejsze elementy.

Dom składa się z kilku przesuniętych względem siebie prostopadłościennych wolumenów. Dzięki temu budynek, mimo dużych rozmiarów, sprawia wrażenie lżejszego i lepiej wpisuje się pomiędzy drzewa. Powstałe pomiędzy bryłami szczeliny wykorzystano do wprowadzenia dodatkowego światła dziennego i otwarcia nowych perspektyw widokowych. 

Czytaj także: Od frontu - monolityczna ściana bez okien. Dom jak Las to nowoczesna willa pod Warszawą

Architektura budynku opiera się na wyraźnym kontraście pomiędzy elewacją frontową a ogrodową. Od strony ulicy dom prezentuje się jako niemal monolityczna kompozycja pozbawiona okien. W tej zwartej ścianie ukryto też wjazd do garażu podziemnego. Zupełnie inaczej wygląda elewacja ogrodowa, która niemal w całości została otwarta przeszkleniami skierowanymi na las.

Dom jak Las pod Warszawą
Autor: Nate Cook/ Materiały prasowe proj. 81.WAW.PL

Materiały elewacyjne podkreślają geometrię budynku. Krótsze ściany wykończono naturalnym drewnem dobranym kolorystycznie do pni sosen, a dłuższe płaszczyzny pokryto szarym tynkiem. Relacja z lasem została rozwinięta też we wnętrzach. Dwukondygnacyjny hol otwiera się na półpatio, a kolejne pomieszczenia kadrują zieleń z różnych stron działki. Kuchnię zorganizowano wzdłuż dużego okna, salon wyposażono w panoramiczne przeszklenie wychodzące na ogród, a klatkę schodową doświetlono widokami na drzewa po obu stronach budynku. 

Dom w lesie w województwie wielkopolskim

Projekt domu autorstwa pracowni Adamiczka.Broma powstał na rozległej działce porośniętej lasem iglastym. Zastane warunki krajobrazowe stały się głównym narzędziem projektowym. Architekci nie traktowali drzewostanu jako tła dla budynku, lecz jako element organizujący całość założenia. Dom usytuowano na naturalnym wzniesieniu, wykorzystując otwarcia widokowe na okoliczny krajobraz. Pozostałe obiekty (budynek gospodarczy, domek gościnny oraz sauna) rozmieszczono pomiędzy istniejącymi polanami, zachowując możliwie najmniejszą ingerencję w leśne otoczenie.

Efekt? Zespół budynków rozproszonych w krajobrazie, których wzajemne relacje budują kameralny charakter całego założenia. Szczególnie istotne jest tu stopniowanie prywatności. Dom stanowi centrum codziennego życia mieszkańców, natomiast funkcje rekreacyjne zostały odsunięte w głąb działki i ukryte pomiędzy drzewami. Dzięki temu architektura ma szanse naturalnie wpisać się w rytm leśnych polan.

Czytaj także: Dom w lesie. Adamiczka.Broma sp. z o.o.

Forma budynku nawiązuje do lokalnych tradycji budowlanych, ale unika dosłownych cytatów. Widać to przede wszystkim w proporcjach bryły, konstrukcji i doborze materiałów. Elewacje wykończono pionowymi deskami, których rytm koresponduje z układem pni otaczających sosen. Ciepła kolorystyka drewna została dobrana tak, aby harmonizowała z barwami lasu i leśnego poszycia. Dzięki temu budynek zachowuje wyrazistą tożsamość, ale nie staje się dominującym elementem krajobrazu.

Dom w lesie
Autor: Adamiczka.Broma sp. z o.o

Każdy ciąg komunikacyjny kończy się otwarciem widokowym, a poszczególne pomieszczenia zostały zorientowane w taki sposób, by maksymalnie wykorzystać walory krajobrazowe działki. Architekci zrezygnowali z dużych, otwieranych przeszkleń na rzecz okien typu bay window. Takie rozwiązanie pozwala utrzymać silny kontakt z naturą, jednocześnie zapewniając komfort termiczny i poczucie bezpieczeństwa.

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Krzysztof Kuniczuk. Zaklinacz betonu (w architekturze)