Architektura MuratorKrytykaWspółczesna przestrzeń wypoczynku - o zagospodarowaniu nabrzeża Paprocan Łukasz Zagała

Współczesna przestrzeń wypoczynku - o zagospodarowaniu nabrzeża Paprocan Łukasz Zagała

Promenada wzdłuż nabrzeża Paprocan w swoim przebiegu jest jakby rozsuniętą linią styku wody z lądem, na którą nanizano poszczególne funkcje. Miękkość tej linii widoczna jest w rzucie i przekroju. Można się jedynie zastanawiać „gdzie tu Śląsk?”, bo wydaje się, że inwestycji tej bliżej do realizacji hiszpańskich, ale z drugiej strony Tychy same w sobie są nowym miastem i być może brak jakichkolwiek nawiązań do tradycji jest jak najbardziej usprawiedliwiony – pisze architekt Łukasz Zagała.

Nad jeziorem Paprocany
Na nabrzeżu zamiast standardowych ławek zaprojektowano drewniane siedziska, które pełnią także funkcję widowni dla oglądających zawody sportowe odbywające się na jeziorze; fot. Tomasz Zakrzewski / archifolio.pl

W Polsce, zwłaszcza w mniejszych miastach, dostrzeżenie istnienia „piątej elewacji” samo w sobie zasługuje na nagrodę. Wyrwa w kulturze spowodowana przez dekady komunizmu, a wzmocniona kiczem wyzwolonych, nowobogackich lat 90. sprawiła, iż powrót do jakości pejzażu i zagospodarowania przestrzeni jest dość mozolny. Nie tak dawno szczytem zmian było brukowanie wszystkiego betonową kostką Bauma, a awangardą – na przykład wyróżnienie ścieżki rowerowej lub wprowadzenie aplikacji kostką w kolorze czerwonym. Tak zrujnowano główny deptak w urokliwej Wiśle i część chodników w starej części Gliwic, gdzie wyrywkowo i krzywo osadzone płyty granitowe stanowią wspomnienie dawnej świetności.

W tym kontekście projekt zagospodarowania nabrzeża jeziora Paprocany w Tychach to prawdziwa perła, o czym świadczy choćby tegoroczna nominacja do Mies van der Rohe Award i finału VIII edycji konkursu ŻYCIE W ARCHITEKTURZE. Wijąca się promenada na styku z linią wody integruje i zachęca odbiorców do spacerów i spotkań. Zarówno ona, jak i rozmieszczone wzdłuż nabrzeża punkty widokowe, a także plaża czy ścieżka rowerowa stanowią świetną propozycję weekendową nie tylko dla mieszkańców miasta.

Promenada w swoim przebiegu jest jakby rozsuniętą linią styku wody z lądem, na którą nanizano poszczególne funkcje. Miękkość tej linii widoczna jest w rzucie i przekroju. Łącząc za pomocą promenady różne wysokości, uzyskano interesującą małą architekturę w postaci schodów-siedzisk. Zmienność perspektywy i integracja funkcji w obrębie promenady to największe atuty założenia. Narzuca się jednak pytanie, czy aby nie zaprojektowano za dużo? Mam nieodparte wrażenie, że gdyby zrezygnowano z niektórych elementów – zwłaszcza pionowych, ażurowych balustrad, parasoli i może trochę tandetnych dizajnersko urządzeń do wzmacniania krzepy – byłoby zdecydowanie szlachetniej, a równie dobrze.

Czasem lepsze jest wrogiem dobrego. Można się też zastanawiać, jak ten projekt będzie się starzeć i czy zaproponowane rozwiązania nie są zbyt mało wandaloodporne. Czas pokaże i trzymam kciuki za kulturę spacerowiczów, aby promenada mogła im służyć jak najdłużej.

Ostatnie pytanie to „gdzie tu Śląsk?”, bowiem wydaje się, że inwestycji tej bliżej do realizacji hiszpańskich, ale z drugiej strony Tychy same w sobie są nowym miastem i być może brak jakichkolwiek nawiązań do tradycji jest jak najbardziej usprawiedliwiony. Gratuluję mieszkańcom i autorom ciekawej, kulturalnej i współczesnej przestrzeni sprzyjającej wypoczynkowi, spotkaniom i spacerom – rzeczom banalnie prostym, a tak ważnym w dzisiejszym świecie pełnym pomysłów na weekend w centrum handlowym.

Strefy spotkań projektu Jakuba Szczęsnego w trzech polskich miastach W ramach programu LECHSTARTER biuro SZCZ Jakuba Szczęsnego opracowało uniwersalny projekt wielofunkcyjnej strefy mającej aktywizować lokalne społeczności. Obiekty stanęły w tym roku w trzech polskich miastach: w Szczecinie, Rzeszowie i Kielcach.
Komponowanie przestrzeni. Rzeźby awangardy Modernistyczne odkrycia dotyczące relacji pomiędzy przestrzenią, ruchem i ciałem zobaczymy na łódzkiej wystawie Komponowanie przestrzeni. Rzeźby awangardy.
PRZESTRZEŃ Jakuba Szczęsnego – modułowa strefa spotkań w Twoim mieście! W ramach programu LECHSTARTER biuro SZCZ Jakuba Szczęsnego opracowało uniwersalny projekt wielofunkcyjnej strefy aktywizującej lokalne społeczności. O tym, gdzie obiekty zostaną zrealizowane zdecydują sami mieszkańcy!
Rynki, place i... donice – nowy miejski krajobraz Polski Polskie rynki i place miejskie zmodernizowane i poddane estetyzacji wyglądają dziś lepiej niż kiedykolwiek w historii. Na pierwszy plan w ich kreatywnym przekształcaniu wysuwają się głównie miasta małe i średnie, usilnie poszukujące swojej nowej tożsamości, podczas gdy metropolie tracą impet, koncentrując się bardziej na tym, co pod ziemią, a nie nad nią – o modernizowanych rynkach i placach oraz ewolucji, jaką przeszło w Polsce pojęcie przestrzeni publicznej, pisze Grzegorz Stiasny.
Doskonałe miejsce dla ludzi - o zagospodarowaniu nabrzeża Paprocan Michał Stangel Promenada wije się przy brzegu jeziora Paprocany, raz oddalając się od niego, a raz wychodząc pomostem nad wodę. Zapewnia przy tym wciąż zmieniające się doznania – jakby zgodnie z ideą krzywej wrażeń, którą pamiętamy z Elementów kompozycji urbanistycznej projektanta Tychów Kazimierza Wejcherta – pisze architekt i urbanista Michał Stangel.
Wijąca się promenada - o projekcie zagospodarowania nabrzeża Paprocan Robert Skitek Materiały wykończeniowe dobrano tak, by podkreślić naturalny charakter otoczenia. Ławki, balustrady i nawierzchnie promenad wykonano z drewna iglastego, natomiast placyki na rowery i miejsce pod urządzeniami siłowni – z w pełni wodoprzepuszczalnych systemów na bazie kruszyw mineralnych i granulatu EPDM. Dzięki odpowiedniemu ukształtowaniu terenu i obsianiu go trawą, część konstrukcji udało się zasłonić – pisze główny autor założenia.