Aleje Jerozolimskie w centrum Warszawy do zwężenia. Miasto zapowiada zmiany

Niedawne zwężenie i zazielenienie ul. Marszałkowskiej w centrum Warszawy jednych ucieszyło, innych rozsierdziło. Od kilku lat urzędnicy zapowiadają, że podobna metamorfoza czeka Aleje Jerozolimskie. Termin rozpoczęcia prac jest jednak niepewny, gdyż zależy od planowanego przez PKP PLK remontu linii średnicowej.

Grzegorz Piątek i Weekend Architektury 2026: Dlaczego architektura toalet publicznych jest równie ważna co muzeum? 

Aleje Jerozolimskie w Warszawie do zwężenia i zazielenienia

W ramach programu Nowe Centrum Warszawy dokonało się już wiele zmian w Śródmieściu. Wśród projektów wciąż czekających na realizację jest m.in. zapowiadane od lat zwężenie Alej Jerozolimskich. Władze stolicy chcą, żeby zmieniły się one w sposób podobny jak ulica Marszałkowska. Jak podaje Urząd Miasta:

  • metamorfoza ma objąć odcinek Alej od ronda Czterdziestolatka do mostu Poniatowskiego,
  • po zmianach Aleje będą mieć po dwa pasy ruchu w każdą stronę, z czego jeden będzie służył jako buspas,
  • dzisiejsze skrajne pasy jezdni zostaną przekształcone w miejsca parkingowe,
  • chodniki zostaną poszerzone i zyskają wydzieloną przestrzeń na ogródki restauracyjne,
  • po obu stronach ulicy powstaną drogi dla rowerów ze szpalerami drzew po bokach.

Wszystko to ma sprawić, że Aleje, dziś zdominowane przez samochody, staną się bardziej przyjazne pieszym, rowerzystom oraz pasażerom transportu publicznego.

Proponowany przekrój Alej Jerozolimskich po przebudowie
Autor: UM Warszawa/ Materiały prasowe Proponowany przekrój Alej Jerozolimskich po przebudowie

Taki układ jest zgodny z przekrojem ulicy na moście Poniatowskiego i ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Dzięki niemu Al. Jerozolimskie staną się wygodniejsze dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, choć oczywiście priorytet będzie miała komunikacja tramwajowa i autobusowa – tłumaczą urzędnicy. – Przebudowa Alej Jerozolimskich to jeden z elementów Nowego Centrum Warszawy. Jest to plan przemiany centralnej części miasta w bezpieczną, wygodną, dostępną i zieloną przestrzeń (...).

W planach są też inne, drobniejsze zmiany takie jak wydłużenie i poszerzenie przystanków tramwajowych w Alejach, przesunięcie części z nich i wyznaczenie nowych przejść dla pieszych. Wszystko to ma na celu ułatwienie przesiadek (m.in. między tramwajami i autobusami). Dziś, jak podkreśla miasto, w okolicach ronda de Gaulle’a pieszy zmierzający z przystanku „Muzeum Narodowe 1” na przystanek „Muzeum Narodowe 5” ma do przejścia aż 260 m.

Najdłuższą drogę z przystanku tramwajowego na rondzie de Gaulle’a „Muzeum Narodowe 01”, mają osoby, które idą na pociąg. Aby dostać się na stację PKP Powiśle, muszą przejść aż… pół kilometra. Trochę mniejsza, ale i tak spora odległość jest z pozostałych przystanków w tym rejonie. Nowe Aleje staną się pod tym względem znacznie bardziej komfortowe – zapewnia miasto.

Rondo de Gaulle’a i rondo Dmowskiego znikną

Ważnym elementem zmian w Alejach Jerozolimskich będzie zniknięcie dwóch ważnych rond. Miasto planuje bowiem likwidację ronda Dmowskiego oraz ronda de Gaulle’a. Zmienią się one w zwykłe skrzyżowania, co ma ułatwić życie pieszym i pasażerom komunikacji miejskiej.

Skrzyżowania pozwolą „odzyskać” bardzo dużo przestrzeni, która zostanie przeznaczona na infrastrukturę pieszą, rowerową czy zieleń. Dziś wystarczy spojrzeć, jak rozległe są oba ronda. Np. na „skrzyżowaniu Dmowskiego” będzie możliwe wyznaczenie przejść dla pieszych, które sprawią, że obejście tego miejsca nie będzie „wycieczką krajoznawczą na pół dnia”. Co oczywiste, w sposób jakościowy poprawi to przesiadki, bo po prostu znacznie skróci przejście między przystankami

 – tłumaczyło kilka lat temu miasto w odpowiedzi na pytania redakcji Muratora Plus.

W przypadku ronda de Gaulle’a zmiany będą jeszcze większe, gdyż pod dzisiejszym rondem PKP PLK zbuduje nowy podziemny przystanek kolejowy Warszawa Nowy Świat. Likwidacja ronda w tym pomoże, gdyż na powierzchni zwolni się miejsce na wyjścia z podziemi.

Miasto podkreśla, że na nowych Alejach Jerozolimskich priorytet będzie mieć komunikacja miejska. To właśnie ona przewozi dziś bowiem najwięcej osób podróżujących Alejami, nie prywatne auta. Jednocześnie jednak urzędnicy nie potrafią jasno określić, jak likwidacja rond wpłynie na ruch samochodowy. Jak podawali kilka lat temu:

Przez dwa lata w miejscu Alej Jerozolimskich będzie dziura w ziemi i nie będzie tam ruchu. Być może nawyki transportowe warszawiaków się zmienią. Co więcej, przebudowywane będą okoliczne ulice – Marszałkowska czy Krucza. Więc trudno mówić o zmianach, bo po oddaniu do użytku Alej ruch będzie się tam układał zupełnie od nowa.

Aleje Jerozolimskie 57 w Warszawie - zobacz zdjęcia dawnej kamienicy firmy Drzewiecki i Jeziorański
Autor: Szymon Starnawski / Grupa Murator

Kiedy przebudowa Alej? Wszystko zależy od PKP PLK

Choć przebudowa Alej Jerozolimskich w Warszawie zapowiadana jest od dawna, w praktyce przebudowa nastąpi nie wcześniej niż w kolejnej dekadzie. Miasto chce ją bowiem zrealizować dopiero po wielkiej inwestycji planowanej przez PKP PLK: remoncie linii średnicowej. Chodzi o tunel kolejowy biegnący m.in. właśnie pod Alejami.

Ponieważ inwestycja PKP PLK przewiduje całkowite odkopanie tunelu i zbudowanie nowego, z praktycznego punktu widzenia nie ma sensu przebudowywać Alej wcześniej. Miasto zakłada więc, że zrealizuje swoje plany, gdy kolejarze zakończą prace. I w tym cały sęk, gdyż planowana przez PKP PLK przebudowa stale odsuwa się w czasie i obecnie start prac zapowiadany jest na 2031–2032 rok. Nowy kształt Alej zobaczymy więc zapewne najwcześniej w drugiej połowie lat 30.

Warto przypomnieć, że w rejonie Alej Jerozolimskich miasto chce nie tylko zmiany przekroju ulicy. W dalszych planach jest też nowa zabudowa wzdłuż Alej, w tym budynki po obu stronach dworca Warszawa Śródmieście oraz budynek w miejscu tzw. patelni przed metrem Centrum. To jednak na razie tylko luźne koncepcje, zaproponowane przez urzędników w nieuchwalonym jeszcze planie ogólnym dla Warszawy.

Makieta ukazująca przyszły wygląd centrum Warszawy zgodny z propozycjami z projektu planu ogólnego
Autor: Rafał Trzaskowski/ Youtube Makieta ukazująca przyszły wygląd centrum Warszawy zgodny z propozycjami z projektu planu ogólnego

Jednocześnie warto przypomnieć także o zmianie planowanej na innym odcinku Alej Jerozolimskich. Podczas gdy w centrum szykuje się ich zwężenie, na Ochocie miasto zapowiada rozbudowę Alej o brakującą jezdnię w kierunku centrum. Ma to pozwolić odciążyć lokalne ulice z ruchu tranzytowego, który wlewa się w nie właśnie z powodu niezrealizowanych od PRL-u planów dokończenia Alej na tym odcinku.

Podcast Architektoniczny
Borysław Czarakcziew chce dogonić Europę, wyrugować patologie i pomóc architektom więcej zarabiać. Jak zamierza to zrobić?