Drewno, beton i tysiące roślin. Warszawa buduje bosmanat przyszłości

Warszawski Port Czerniakowski, po latach pełnienia funkcji głównie technicznych i rekreacyjnych o roboczym charakterze, przechodzi spektakularną metamorfozę. Właśnie rozpoczął się ważny etap tej przemiany - teren inwestycji został oficjalnie przekazany wykonawcy, co oznacza, że nowoczesny budynek bosmanatu przestaje być jedynie wizją na papierze. Projekt, który ma stać się nową ikoną nadwiślańskich bulwarów, łączy w sobie surowość betonu z ciepłem drewna, oferując mieszkańcom i wodniakom przestrzeń, jakiej dotąd w tej części stolicy brakowało. To nie tylko zaplecze administracyjne dla armatorów, ale przede wszystkim wielofunkcyjne centrum aktywności z proekologicznymi rozwiązaniami symbolizującymi nowe standardy w projektowaniu obiektów publicznych w Polsce.

Firma Baudziedzic przejmuje plac

Proces inwestycyjny w Porcie Czerniakowskim nabrał realnego tempa, bo plac budowy został niedawno przejęty przez spółkę Baudziedzic To właśnie ten wykonawca, wybrany w przetargu rozstrzygniętym w lutym 2026 roku, odpowiada za urzeczywistnienie ambitnej koncepcji architektonicznej. Całe przedsięwzięcie zostało zaplanowane na 21 miesięcy, co oznacza, że już za niecałe dwa lata mieszkańcy Warszawy będą mogli w pełni korzystać z nowej infrastruktury.

Realizacja odbywa się w oparciu o kompletny projekt, nad którym prace zakończono jesienią 2024 roku. Uzyskanie prawomocnego pozwolenia na budowę w lutym 2024 roku pozwoliło na sprawne przejście do fazy wykonawczej, gdy tylko wyłoniono partnera budowlanego.

Inwestycja ta ma według władz Warszawy, stanowić kolejny, po oddaniu w 2025 roku mostu pieszo-rowerowego i otwarciu Przystani Warszawa, krok w stronę spójnego i nowoczesnego zagospodarowania brzegów Wisły.

Architektura bramy do Wisły -  wizja poznańskiej pracowni GAB

Autorem koncepcji jest poznańska pracownia GAB Piotr Grabowski Architekt, która zwyciężyła w konkursie architektonicznym rozstrzygniętym w 2022 roku. Projektanci postawili na formę, która ma pełnić rolę architektonicznej bramy, prowadzącej do przestrzeni bulwarów wiślanych. Obiekt został pomyślany jako charakterystyczny punkt orientacyjny, który swą bryłą domyka krajobraz Portu Czerniakowskiego.

Konstrukcja budynku jest niezwykle ciekawa z inżynieryjnego punktu widzenia - zastosowano tu układ hybrydowy, łączący elementy drewniane z żelbetowymi. Takie rozwiązanie nie tylko nadaje budynkowi nowoczesny, ekologiczny sznyt, ale także pozwala na optymalne wykorzystanie właściwości obu materiałów. Nowy obiekt powstanie dokładnie w miejscu dawnego, wysłużonego już pawilonu bosmanatu, co stanowi naturalną kontynuację funkcji tego terenu, ale w zupełnie nowej skali i jakości.

Funkcjonalność na pierwszym planie - jaki będzie nowy Bosmanat?

Nowy Bosmanat nie będzie pojedynczą bryłą, lecz budynkiem dwuczęściowym o zróżnicowanej wysokości i funkcjach. Niższa sekcja została zaprojektowana jako serce operacyjne dla użytkowników portu i klubów sportowych. Znajdzie się tam m.in. profesjonalna wypożyczalnia sprzętu wodnego, warsztat szkutniczy z funkcją edukacyjną (umożliwiający drobne naprawy łodzi i kajaków) oraz magazyn do przechowywania mniejszych jednostek pływających.

Z myślą o komforcie fizycznym wodniaków przewidziano salę treningową, saunę oraz kompleksowe zaplecze socjalne z prysznicami.

Wyższa, trzykondygnacyjna część budynku, będzie pełnić funkcje bardziej ogólnodostępne i reprezentacyjne. Mieszkańcy i turyści znajdą tu kawiarnię lub restaurację, a zlokalizowany na szczycie taras widokowy pozwoli na podziwianie panoramy portu i rzeki. Dodatkowo budynek pomieści salę konferencyjno-szkoleniową oraz pomieszczenia biurowe przeznaczone dla administracji portu. Całość została zaprojektowana w duchu pełnej dostępności dla osób ze szczególnymi potrzebami.

13 tysięcy cebul, zielony dach i ogród deszczowy

To, co wyróżnia inwestycję w Porcie Czerniakowskim, to niespotykana dbałość o otoczenie przyrodnicze. Projekt zakłada, że powierzchnia biologicznie czynna zajmie aż 4 199 m² z łącznego obszaru opracowania wynoszącego blisko 7 tysięcy m².

Statystyki nasadzeń robią wrażenie - zaplanowano posadzenie 11 nowych drzew, 1 650 krzewów, 3 700 traw ozdobnych oraz aż 13 tysięcy roślin cebulowych. Nawet dach budynku nie pozostanie jałowy - powstanie na nim zielona oaza licząca ponad 5 tysięcy bylin.

Nowoczesność projektu objawia się także w gospodarowaniu wodą. Przy bosmanacie powstanie ogród deszczowy o powierzchni 70 m², który wraz ze zbiornikiem retencyjnym pomoże w naturalnym filtrowaniu i zagospodarowaniu wód opadowych. Wokół budynku wytyczone zostaną nowe ścieżki mineralne, chodniki oraz drewniane podesty, a strefa odpoczynku zostanie wyposażona w leżanki i ławki. Dla najmłodszych przewidziano elementy placu zabaw.

Budynek ma nie być uciążliwy dla środowiska

Projektanci z pracowni GAB kładli duży nacisk na to, by budynek był jak najmniej uciążliwy dla środowiska. Inwestycja zakłada maksymalne ograniczenie emisji CO2 dzięki zastosowaniu pomp ciepła oraz instalacji fotowoltaicznej. Wsparcie alternatywnych źródeł energii w połączeniu z odpowiednią termoizolacją ma sprawić, że Bosmanat będzie obiektem wysoce energooszczędnym.

Wszystkie te działania mają na kontynuować wizję Dzielnicy Wisła jako miejsca, gdzie nowoczesna architektura współistnieje z naturą, nie dominując nad nią, lecz podkreślając jej walory.

Nowy Bosmanat, ze swoją hybrydową konstrukcją i bogatym programem funkcjonalnym, ma szansę stać się ulubionym miejscem spotkań warszawiaków ceniących aktywny wypoczynek nad wodą.

Architekci w mediach — komentarz do raportu IMM I Marketing w Architekturze
Podcast Architektoniczny
Zygmunt Borawski. Ostatni, którzy pracowali po nocach