Ocalą barokową kamienicę w Lewinie Kłodzkim. Gmina kupiła niszczejący zabytek

Dom kupiecki z 1773 roku wrócił w ręce gminy Lewin Kłodzki. Dla niszczejącego od lat dolnośląskiego zabytku jest to pierwsza od lat realna szansa na odzyskanie blasku i życia. W pierwszej kolejności lokalne władze zapowiadają prace zabezpieczające, które uchronią XVIII-wieczną kamienicę przed dalszą degradacją. A jakie są plany na przyszłość?

Aleksandra Wasilkowska: Architekci potrzebują nie tylko idei, ale konkretnych narzędzi I Architektura-murator

Kamienica przy Pl. Kościuszki 18 w Lewinie Kłodzkim znów w rękach gminy

Wróciliśmy od notariusza, akt notarialny został podpisany. Wartość zakupu wyniosła 670 tys. złotych - w całości z naszego budżetu. Jesteśmy niesamowicie szczęśliwi z tego powrotu, bo to kawałek historii naszej gminy

– nie kryła w mediach społecznościowych radości Joanna Klimek-Szymanowicz, wójt gminy Lewin Kłodzki.

Transakcji dokonano 8 czerwca 2026 r. Zabytkowa XVIII-wieczna kamienica od dawna znajdowała się w rękach prywatnych, zaś od pożaru w latach 90. XX w. jej stan stale się pogarszał. Dziś to już niemal ruina z zamurowanymi oknami, zapadającym się dachem i odpadającymi elementami elewacji.

Jak zapowiada miasto, w pierwszej kolejności barokowy budynek zostanie zabezpieczony przed dalszym niszczeniem. Opracowano już konkretny plan działania. Wszystko odbywać się będzie, rzecz jasna, pod okiem konserwatora zabytków i w zgodzie z jego wytycznymi.

Kamienica przy Pl. Kościuszki 18 w Lewinie Kłodzkim
Autor: Jacek Halicki/ CC BY-SA 4.0 Kamienica przy Pl. Kościuszki 18 w Lewinie Kłodzkim

Co znajdzie się w kamienicy po remoncie konserwatorskim?

Kolejnym po zabezpieczeniu krokiem będzie, rzecz jasna, remont budynku. Z uwagi na zły stan budynku i jego wiek koszt remontu szacowany jest na od kilkunastu do kilkudziesięciu milionów złotych. Gmina nie dysponuje takimi środkami, dlatego planuje starać się o wsparcie finansowe w ramach Funduszy Norweskich. Jak informuje Radio Wrocław, urzędnicy chcą je uzyskać w ciągu 3 lat. W razie niepowodzenia remont również ruszy, jednak będzie realizowany dużo wolniej, etapowo.

Po przywróceniu budynkowi blasku gmina planuje umieścić w nim:

  • bibliotekę,
  • gminny ośrodek kultury,
  • muzeum regionalne,
  • część gastronomiczną.

Dawny dom kupiecki zyska zatem kilka funkcji, co ma tchnąć w niego życie i zachęcić mieszkańców oraz turystów do odwiedzania tego miejsca. Dużym atutem budynku jest lokalizacja w samym centrum, a także jego spore gabaryty.

Kamienica przy Pl. Kościuszki 18 w Lewinie Kłodzkim
Autor: Brück & Sohn Kunstverlag Meißen/ CC0 4.0 Kamienica przy Pl. Kościuszki 18 w Lewinie Kłodzkim

Historia kamienicy w Lewinie Kłodzkim

Kamienica przy Pl. Kościuszki 18 w Lewinie Kłodzkim pochodzi z 1773 roku, a więc oddano ją do użytku zaledwie rok po pierwszym rozbiorze Polski. Pierwotnie był to budynek mieszkalny, zbudowany w miejscu dwóch spalonych w pożarze domów szczytowych. Inicjatorem budowy był Ignatz Strauch, zamożny kupiec bławatny i królewski radca handlowy. Nazwiska projektanta niestety nie znamy. Okazały, wyższy od otaczających go budynków gmach został zbudowany za fundusze królewskie w stylu późnego baroku z elementami rokoka. Ponieważ miał to być obiekt reprezentacyjny, zadbano o bogate dekoracje zarówno elewacji, jak i wnętrz.

Kamienica przez lata służyła celom mieszkalnym. W XIX w. na przedłużeniu ramienia budynku dobudowano oficynę. Przed budynkiem ustawiono z kolei kamienną balustradę, przeniesioną tutaj z zamku w Owieśnie. Obiekt przetrwał szczęśliwie obie wojny światowe w XX w.

Po 1945 r. kamienicę upaństwowiono i wykorzystywano jako budynek komunalny. W 1960 r. trafił do rejestru zabytków. W latach 1971–1979 mieściła się tu siedziba regionalnego muzeum podległego Muzeum Archeologicznemu we Wrocławiu. Od 1979 r. w obiekcie działał dom wczasowy należący do Zakładów Energetycznych Okręgu Zachodniego w Legnicy. Budynek poddano wówczas remontowi, zaś w latach 1988–1989 kolejnemu. Niestety, w 1991 r. potężny pożar poważnie uszkodził budynek. Kamienicę przykryto tymczasowym dachem, ale od tamtej pory stała pusta i niszczała. Dopiero w 2026 r. gminie udało się przejąć zabytek na własność.

Podcast Architektoniczny
Krzysztof Kuniczuk. Zaklinacz betonu (w architekturze)