Spis treści
Archigrest i topoScape zmieniają warszawski krajobraz
Ogromny sukces Parku Akcji Burza w Warszawie nie tylko zwrócił uwagę szerokiej publiczności na rolę architektury krajobrazu w kształtowaniu współczesnych miast, ale także na pracownie odpowiedzialne za jego projekt. W portfolio Archigrestu i topoScape znajduje się jeszcze jedna realizacja, której wielu wróży podobny rozgłos. To druga – po Parku Akcji Burza – realizacja rozwijana w duchu tzw. czwartej przyrody, oparta na procesach spontanicznej sukcesji zachodzącej na terenach poprzemysłowych.
Projekt wykorzystuje istniejące układy roślinne, włącza w przestrzeń relikty dawnej produkcji prefabrykatów i zakłada minimalną ingerencję w naturalnie odradzający się ekosystem. Jednocześnie park wyposażono w gęstą sieć ścieżek i stref wypoczynkowych, a wzdłuż kanału poprowadzono wielopasmowy układ komunikacyjny, integrujący teren z otoczeniem.
Pamięć o dwóch marzeniach infrastrukturalnych
Dla zrozumienia istoty tego miejsca szczególnie ważny jest kontekst jego powstania. Park nad Kanałem Żerańskim to odpowiedź na dynamiczny rozwój poprzemysłowej części Warszawy, gdzie szybko przybywa nowych osiedli, bez zachowania odpowiedniej ilości terenów rekreacyjnych i infrastruktury społecznej. Sam Kanał Żerański ma bogatą historię: powstał jako element ambitnej wizji budowy głównego portu handlowego stolicy i połączenia Wisły z innymi szlakami wodnymi. Przez dekady okolica była silnie związana z przemysłem, szczególnie z działalnością fabryki Faelbet, która produkowała prefabrykaty wykorzystywane przy budowie warszawskich osiedli.
Czytaj także: Park Żerański ma już pół roku. Gruzy przypominają o przemysłowej przeszłości
Z czasem przemysł stracił na znaczeniu, a teren zaczął stopniowo przekształcać się w przestrzeń o funkcjach rekreacyjnych i przyrodniczych. Projekt parku miał połączyć ślady przemysłowej historii miejsca z potrzebami mieszkańców i ochroną lokalnego ekosystemu. W konkursie rozstrzygniętym w 2019 roku wygrała koncepcja zagospodarowania, która uwzględniła zarówno dziedzictwo portowe i pozostałości dawnych zakładów, jak i współczesne potrzeby rozwijającej się dzielnicy. Między innymi, w krajobrazie zachował się gruz – ślad uprzemysłowionego budownictwa mieszkaniowego czasów PRL-u.
"To miejsce, niosące pamięć o dwóch wielkich marzeniach infrastrukturalnych: żeglownej Wiśle i domach z fabryk, przechowuje wyjątkową tożsamość Żerania" - podkreślają jego autorzy i dodają, że - "Wydobycie tych ruin przyszłości (za Owenem Hatherleyem) stało się punktem wyjścia do projektu parku"
Całoroczna praca na duszy i wyobraźni
Filozoficzny - a może nawet metafizyczny - wydźwięk Parku Żerańskiego sprawia, że miejsce to nie potrzebuje słonecznej, letniej pogody, by działać na wyobraźnię odwiedzających. Paweł Grodzicki w tekście opublikowanym w grudniowym wydaniu „Architektury-murator” pisze:
Wędrowanie po Parku Żerańskim niewątpliwie może budzić świadomość, prowokuje do zgoła filozoficznej zadumy nad ewolucją ludzkich relacji z naturalnym środowiskiem i realnością ludzkiego nad nim prymatu, nad przemijaniem w ogólności. Symboliczny wymiar mają relikty żerańskiej przemysłowej produkcji domów (...).
Holistyczne podejście do przestrzeni, jakie proponuje park, sprawia, że jego istota pozostaje niezmienna niezależnie od warunków pogodowych. Poniżej prezentujemy dwie sesje zdjęciowe - pierwszą, wykonaną wiosną przez Szymona Starnawskiego, oraz drugą, zrealizowaną jesienią przez Katerynę Reshetniak - które pokazują, jak zmienia się oblicze parku, podczas gdy siła jego oddziaływania pozostaje niezmienna.
Park Żerański Jesienią w obiektywie Kateryny Reshetniak:
Park Żerański wiosną w obiektywie Szymona Starnawskiego:
Metryczka Parku Żerańskiego
Warszawa, pomiędzy ul. Modlińska, ul. Kowalczyka, ul. Krzyżówki, ul. Płochocińska
Autorzy: Archigrest i topoScape, architekci i architekci krajobrazu Justyna Dziedziejko, Maciej Kaufman, Marcin Maraszek, Magdalena Wnęk
Współautorzy projektu konkursowego: Hubert Trammer, Natalia Trochonowicz
Współpraca autorska: architekci Natalia Janek, Jerzy Przychodni, Marcin Stępień, Malwina Żbikowska; architekci krajobrazu Joanna Chylak, Piotr Dombrowski
Konstrukcja: Konbud - Krzysztof Guraj, Paweł Komorek, Piotr Ornoch
Instalacja sanitarne: IMEK
Instalacje elektryczne: IMEK, ELDER
Hydrotechnika: Dominik Sołtys
Kurator wystawy plenerowej: Alicja Gzowska
Konsultacje przyrodnicze: Piotr Sikorski, Krzysztof Klimaszewski, Łukasz Wardecki
Identyfikacja wizualna i projekt graficzny wystaw: Kaja Kusztra
Generalny wykonawca: Inmel
Inwestor: Miasto Stołeczne Warszawa, Zarząd Zieleni m.st. Warszawy
Powierzchnia terenu: ok. 13 ha
Powierzchnia zabudowy (pawilony gastronomiczne): planowane 700 m2; obecnie w realizacji 175 m2
Powierzchnia użytkowa: planowane 633 m2; obecnie w realizacji 158,2 m2
Powierzchnia całkowita: planowane 700 m2;obecnie w realizacji 175 m2
Kubatura: planowane 790 m3; obecnie w realizacji 197,5 m3
Projekt konkursowy: 2019
Projekt: 2023
Realizacja: 2023-2026
Koszt inwestycji: około 50 mln zł brutto (koszt realizacji do października 2025 roku)