Spis treści
Ciemne siłownie: przepis na ekskluzywność?
Oglądając zdjęcia siłowni zaprojektowanej przez hiszpańską pracownię Canobardin, bardzo szybko zaczynamy podważać zasadność „ciemnych siłowni”, do których estetyki - chcąc tego czy nie - zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Dlaczego właśnie czerń stała się flagowym kolorem tak wielu przestrzeni do ćwiczeń? Powodów może być kilka.
Czytaj także: Siłownia terenowa na osiedlu – urządzenia, bezpieczeństwo użytkowania
Siłownie, jako miejsca niewymagające dostępu do światła dziennego, często lokowane są w podziemiach budynków. Naturalne oświetlenie zastępują tam neony i punktowe światła LED. Intensywne, skoncentrowane światło ma pobudzać użytkowników i wzmacniać dynamikę wnętrza. Z kolei ciemna kolorystyka w połączeniu z neonowym oświetleniem pomaga budować atmosferę ekskluzywności i odcięcia od codzienności.
Ograniczenie mocnego, rozproszonego światła bywa również uzasadniane potrzebą zmniejszenia stymulacji bodźcami, co ma sprzyjać koncentracji podczas ćwiczeń. Ciemne wyposażenie i stonowane wnętrza są atrakcyjne także dla części użytkowników, którzy czują się bardziej komfortowo w przestrzeni dającej większe poczucie prywatności i ograniczającej ekspozycję na spojrzenia innych.
Miękkie światło kontra przebodźcowanie
Architekci madryckiej siłowni doskonale zdawali sobie sprawę z sensorycznego przeciążenia typowego dla tego rodzaju obiektów. Źródłem przebodźcowania nie jest jednak wyłącznie światło: to także dźwięki, zapachy, a przede wszystkim układ funkcjonalny i aranżacja wnętrza, które może zarówno sprzyjać koncentracji podczas ćwiczeń, jak i skutecznie ją utrudniać.
Czytaj także: Raj dla dzieci schowany za skarpę tak, żeby gwar nie docierał do dorosłych z bloków. Bajeczny wodny plac zabaw
Dlatego projektanci zdecydowali się uporządkować przestrzeń wokół dwóch głównych stref: treningu funkcjonalnego oraz treningu siłowego. Aby oddzielić je bez naruszania przestrzennej ciągłości, stanowiącej fundament całej koncepcji, w projekcie zastosowano jeden dominujący materiał - perforowaną blachę metalową. Materiał o przemysłowym rodowodzie został tu przekształcony we współczesny element filtrujący i organizujący przestrzeń.
Wnętrze zbudowano jako sekwencję półtransparentnych warstw, które pojawiają się również na przeszklonych ścianach zewnętrznych. Efekt jest szczególnie interesujący: mimo że do środka wpada duża ilość światła dziennego, potencjalnie rozpraszającego użytkowników, perforowane powierzchnie rozbijają je i filtrują. Dzięki temu światło nie dominuje przestrzeni - ale ożywia ją zmieniającymi się cieniami i refleksami.
Siłownia niczym architektoniczne Meccano
Założenia projektu wykraczały jednak poza stworzenie jednej siłowni. Koncepcja została pomyślana jako punkt wyjścia do budowy spójnego DNA powstającej sieci centrów fitness. Siłownię zaprojektowano niczym architektoniczne Meccano (klasyczny system konstrukcyjnych zabawek) - opiera się ona na powtarzalnych, prefabrykowanych, malowanych proszkowo elementach montowanych na sucho bezpośrednio na miejscu. Takie rozwiązanie pozwala przestrzeń łatwo rozbudowywać, demontować i rekonfigurować w czasie, bez utraty jej pierwotnego charakteru.
Tożsamość projektu wzmacnia także powściągliwa paleta materiałów i kolorów. Odcień Melongelb RAL 1028 wnosi do wnętrza ciepło i energię, techniczna biel uczytelnia przestrzeń, a błękit pełni funkcję graficznego akcentu w systemie komunikacji wizualnej. Ta sama logika została rozwinięta też na elewacji, gdzie podwójna warstwa perforowanego metalu wchodzi w dialog z otaczającym miastem. Jak czytamy w informacji prasowej: „Oznakowanie wyłania się z giętych elementów metalowych, tworząc trójwymiarową formę zmieniającą się wraz ze światłem i punktem widzenia”.