Spis treści
Aleje 138. Dwie wieże z mieszkaniami pomiędzy biurowcami
To pasek ziemi między „wylotówką” z Warszawy a torami kolejowymi obsługującymi pobliski Dworzec Zachodni. Przez lata służył jako parking. O stawianiu tu bloków nikt wcześniej nie myślał, zapewne z uwagi na hałas – sąsiednie działki od 2002 r. stopniowo zabudowywano biurowcami. Mieszkańcy PRL-owskich i późniejszych bloków po drugiej stronie Alej Jerozolimskich tylko na tym skorzystali, gdyż ściana budynków odseparowała ich chociaż od dźwięków przejeżdżających co kilka minut pociągów.
Teraz mieszkania powstaną przy samych torach. 26 kwietnia 2026 r. firma Marvipol planuje rozpoczęcie przedsprzedaży mieszkań w inwestycji Aleje 138. Dwie wieże wyrosną nieopodal kompleksu biurowego Eurocentrum Office Complex, niemal na wprost skrzyżowania Alej z ruchliwą ul. Kopińską. Każda z wież będzie mieć 21 kondygnacji nadziemnych oraz garaż podziemny, zaś łączna powierzchnia użytkowa kompleksu to ok. 27,7 tys. m kw. Inwestycja ma pełnić funkcję mieszkalno-hotelowo-usługową, z przewagą funkcji mieszkaniowej (399 lokali). Usługi zlokalizowane będą na parterze.
Za projekt inwestycji odpowiada pracownia HRA Architekci, mająca na koncie liczne projekty biurowe i mieszkaniowe, w tym m.in. Varso Place, Forest oraz Marina Mokotów II. Deweloper na swojej stronie reklamuje nową inwestycję hasłem: „Mierz wysoko. Zamieszkaj jeszcze wyżej”. Terminu budowy jak na razie nie podano.
- Czytaj też: Rusza przebudowa Placu Narutowicza. Za tę modernizację Rafał Trzaskowski powinien się wstydzić
Miał być hotel, po czym przyszła pandemia i zmieniła wszystko
Dlaczego deweloper zdecydował się na budowę mieszkań w okolicy, gdzie poprzedni deweloperzy widzieli dotąd sens tylko w budowie bloków i hoteli? Trzeba przede wszystkim zauważyć, że gdy w 2002 r. firma 8 Star stawiała charakterystyczny ośmiokątny biurowiec Alpha, po sąsiedzku planowano hotel. Obiekt znany jako Eurocentrum Hotel Crowne Plaza miał mieć 17 kondygnacji nadziemnych i 68 m wysokości. Jednak już w 2007 r. deweloper odsprzedał biurowiec i teren dookoła spółce Capital Park.
Nowy właściciel najpierw skupił się na stawianiu kolejnych biurowców, jednak o hotelu nie zapomniał. Mowa w końcu o bezpośrednim sąsiedztwie dworca Warszawa Zachodnia, jednego z najważniejszych dworców kolejowych w kraju. W 2017 r. media donosiły, że na działce przy Alejach Jerozolimskich 138 stanie hotel Holiday Inn pod nazwą Crowne. Wraz z firmą Capital Park inwestycję miała realizować InterContinental Hotels Group. Projekt pracowni JSK Architekci przewidywał dwie wieże mieszkalne (każdą na 21 pięter), 217 pokoi i 430 miejsc w garażu podziemnym. Planowano, że wspólne dla obu wież 5-kondygnacyjne podium będzie mieścić m.in. hotelowe lobby. Pokoje dla gości miały się znaleźć w wieżach. Co ciekawe, w kompleksie zaplanowano też 390 mieszkań na wynajem. Możliwe, że chodziło o tzw. aparthotel, czyli hotel z całymi gotowymi mieszkaniami mającymi różnych właścicieli czerpiących zyski z najmu.
26 kwietnia 2019 r. inwestor uzyskał pozwolenie na budowę, jednak ostatecznie sprzedał działkę firmie Marvipol. A potem nadeszła pandemia, która radykalnie zmieniła sytuację rynkową i zmusiła wielu deweloperów do rewizji planów. Gdy w 2021 r. obie firmy finalizowały transakcję, budowanie hoteli nie wyglądało już jak dobry pomysł na biznes.
Na chwilę obecną analizujemy projekt pod kątem ew. zmian, nie możemy przesądzić o szczegółowym zakresie funkcjonalnym
– informowała w 2021 r. Anna Juchimiuk z firmy Marvipol cytowana przez serwis nowawarszawa.pl.
Ostatecznie faktycznie zdecydowano się na zmianę. Już w 2022 r. Marvipol podawał: „Na granicy Ochoty i Śródmieścia powstanie kompleks handlowo-usługowo-mieszkaniowy”. Był to już obecny projekt, za autora mający pracownię HRA Architekci. Jak widać po wizualizacjach, bryła budynku nie zmieniła się znacząco. 8 kwietnia 2025 r. deweloper uzyskał zamienne pozwolenie na budowę.
Warto dodać, że w 2021 r. firma Marvipol sprzedała trzy swoje warszawskie inwestycje jednemu nabywcy – szwedzkiemu funduszowi Heimstaden. Biorąc pod uwagę specyficzną lokalizację inwestycji Aleje 138, może to sugerować, że i ten projekt powstaje przede wszystkim z myślą o inwestorach zarabiających na wynajmie.
- Dowiedz się również: Przekraczamy kolejną granicę cen: 1,3 mln zł za kawalerkę w Warszawie. Już sprzedali apartamenty na najwyższych piętrach, a budowa dopiero rusza. Liberty Tower
Takich inwestycji jest więcej. Bloki zamiast biur i hoteli
Na inwestycję Aleje 138 warto spojrzeć w szerszym kontekście. To bowiem tylko jedna z wielu w Polsce inwestycji mieszkaniowych wyrastających w miejscach, gdzie przedtem planowano inne typy zabudowy. Z niedawnych przykładów warto wymienić np. osiedle Nowa Sfera przy Marywilskiej – blok w miejscu planowanego biurowca, zlokalizowany pomiędzy torami a estakadą trasy szybkiego ruchu. Z kolei Echo Investments uzyskało zgodę na postawienie osiedla na działce pod handel i usługi przy metrze Kabaty.
Warszawa to jednak dopiero początek. We Wrocławiu Grupa Echo zrezygnowała z drugiego etapu kompleksu biurowego SPOT i zapowiedziała zamiast niego bloki w tej samej lokalizacji. W Krakowie firma Cavatina ma identyczne plany wobec przeznaczonej dotąd pod biura działki przy Kapelance. W Gdańsku firma Torus zamiast kompleksu Doki Office na Młodym Mieście zbuduje 500 mieszkań. Przykłady można mnożyć. A przecież nie wspomnieliśmy jeszcze nawet o idącej przez Polskę fali wyburzeń biurowców i wznoszenia w ich miejscu osiedli.
To zjawisko samo w sobie nie jest problemem – w końcu na polskim rynku wciąż brakuje mieszkań. Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Urzędnicy coraz częściej pozwalają deweloperom budować bloki w miejscach, w których sami wcześniej bloków nie dopuszczali. Na hałaśliwych działkach przy torach, tuż przy trasach szybkiego ruchu. W miejscach, które uznano za nadające się do tymczasowego przebywania, ale już nie do zamieszkania na stałe. A jednak gdy przyszło co do czego, okazało się, że problemu nie ma. Bloki mogą powstawać wszędzie. Czy tak powinno wyglądać planowanie miasta?
- Przejdź do galerii: Budowa Mocha Tower w Warszawie