Wtem, na Litwie, dom w stylu zakopiańskim. Nie wiadomo kto, nie wiadomo kiedy

2026-01-05 12:41

W Wilnie stoi dom w stylu zakopiańskim. Do dziś nie ustalono jego architekta, daty powstania ani historii. Ale jego obecność tutaj wcale nie jest taka dziwna, a na Litwie stało ich kiedyś więcej. Stworzony przez Stanisława Witkiewicza miał się stać stylem narodowym. W zaborach taki dom nie był zwyczajnym domem.

Drewniana willa w stylu zakopiańskim, z charakterystycznym półszczytowym dachem i werandą, stojąca wśród zieleni na wzniesieniu przy ulicy Paca w Wilnie. O jej niezwykłej historii można przeczytać na Architektura Murator Plus.

i

Autor: Julia Dragović Drewniana willa w stylu zakopiańskim, z charakterystycznym półszczytowym dachem i werandą, stojąca wśród zieleni na wzniesieniu przy ulicy Paca w Wilnie. O jej niezwykłej historii można przeczytać na Architektura Murator Plus.
SANATO w Zakopanem

Zakopane w stolicy Litwy

Na niewielkim wzniesieniu przy ulicy Paca w Wilnie, wśród starych drzew i zieleni stoi dom w stylu zakopiańskim. Nic go nie zapowiada. Drewniane domy, które ostały się w tej okolicy (w tym sąsiedni) zbliżone są kolorem desek i opaskami okien, a jednak brak im charakterystycznych cech zakopiańskich. Nie mają ani werand, ani dachu półszczytowego ozdobionego drewnianym promienistym słońcem. Bliżej im do tradycyjnej drewnianej architektury dworkowej Litwy.

Podpowiedzią, skąd ten dom się tu wziął (choć niełatwą do zidentyfikowania), są inne budynki polskiego pochodzenia, stojące w odległości zaledwie kilkudziesięciu metrów. Po drugiej stronie ulicy - kościół św. Apostołów Piotra i Pawła (arch. Jan Zaor) ze słynnym wnętrzem pełnym setek sztukaterii. Po drugiej stronie ronda - modernistyczne osiedle szeregowców przypisywane arch. Franciszkowi Wojciechowskiemu.

Zagadki, kto wileński dom w stylu zakopiańskim zaprojektował, dla kogo i w jakich okolicznościach, nie udało się jeszcze nikomu rozwiązać. Wiemy jedynie, że stanął tu na początku XX wieku. I choć prawdopodobnie jest jedynym takim domem w mieście, jego obecność tutaj nie jest ani trochę dziwna.

Zobacz także: Willa Oksza powstała dzięki kobiecie, która spędzała tu samotne lato. Styl zakopiański i dom w górach

Willa w stylu zakopiańskim w Wilnie

i

Autor: Julia Dragović/ Archiwum prywatne

Zakopiański styl narodowy

Styl zakopiański to obszerny i wielowątkowy temat, który nie sposób streścić w krótkim artykule. Stworzony przez artystę i architekta Stanisława Witkiewicza, narodził się w samym środku poszukiwań stylu narodowego. Pasował jak ulał, choć oczywiście miał i przeciwników.

Styl zakopiański jest wskrzeszeniem dawnego ogólnopolskiego stylu, jest nawrotem do pierwiastków plemiennych polskich w budownictwie. Warunkiem każdego stylu jest, zdaniem Witkiewicza, jego zdolność rozrodcza, jego siła rozwojowa, przy możności ograniczenia się do pewnych motywów twórczych. "Każdy styl, od Partenonu do chałupy Bartusiowego Jaśka lub Kuby Kołodzieja, jest stylem z tych samych powodów: że ma swoje własne stosunki wymiarów, swój układ formy i swoje szczególne pierwiastki konstrukcyjne". Za współtwórców stylu zakopiańskiego uważał on górali, owych "budarzy", którzy chwytali w lot jego projekty, naszkicowane nieraz na kartce papieru

— pisał o Witkiewiczu prof. Kazimierz Kosiński, wciąż na świeżo, w międzywojniu. Aspekt społeczny był ważnym elementem koncepcji Witkiewicza. Polski dom dla każdego - czy to dla bogatego, czy dla biedniejszego. Szerzej, dla wielu styl zakopiański był przede wszystkim emanacją polskiej narodowej architektury, tak ważnej w czasie rozbiorów.

Dom pod Jedlami na Kozińcu w Zakopanem

i

Autor: Autor nieznany / 1919-1939, 3/41/0/-/1195/ Narodowe Archiwum Cyfrowe, domena publiczna

Wzorem szybko stały się realizacje Witkiewicza z końca XIX wieku i z przełomu, przede wszystkim willa Pod jedlami (1896), ale i inne, kolejno: Koliba (1892), Pepita (1893), Oksza (1895), Zofiówka (1896), Konstantynówka (1900), Pod wykrotem (1906). Realizacji było oczywiście więcej, a architekt otrzymywał kolejne zlecenia na wille i domy. Już nie na Podhalu, a dalej. Rozchwytywany był do tego stopnia, że kiedy już o bardzo słabym zdrowiu udał się na leczenie za granicę, i stamtąd wysyłał jeszcze projekty, rysunki i uwagi kolejnym inwestorom.

Zobacz także: To od niej zaczął się styl zakopiański. Willa Koliba, rozbudowana z zazdrości, bo inna willa była piękniejsza

Niedający się ukryć polski regionalny wydźwięk architektury stylu zakopiańskiego miał tak silny ładunek patriotyczny, że zlecenia zaczęły napływać do architekta i spoza Zakopanego, w tym również z ziem wschodnich pod osobnym zaborem. Choć żaden z wybudowanych tam przez niego budynków prawdopodobnie nie przetrwał do dziś (a część nie powstała, jak Kurhaus w Połądze), zachowały się wzmianki o pojedynczych realizacjach, choćby o dworcu w Syłgudyszkach (ob. Litwa), w których mieszkała jego rodzina, a sam Witkiewicz spędzał tu wiele czasu.

Uważał on, że zachowane ludowe podhalańskie budownictwo i zdobnictwo zawierają pierwiastki autentycznej polskiej sztuki, które pozwolą stworzyć  podstawy architektury narodowej o szerokim zasięgu, zdolnej dokonać złączenia ziem rozbitego na zabory kraju. Taką właśnie, o wydźwięku patriotycznym, manifestacją zaszczepienia tej idei na Litwie było zbudowanie w 1899 r. w stylu zakopiańskim, według projektu Witkiewicza, dworca kolejowego w Syłgudyszkach (dla lokalnej linii kolei wąskotorowej), a wznieśli go budarze specjalnie sprowadzeni z Zakopanego — pisze Jan Skłodowski w artykule "Litewskim szlakiem Witkiewiczów". Do dziś zachowały się jedynie niewielkie fragmenty realizacji. Poważnie uszkodzony w trakcie wojny światowej budynek został adaptowany na dom.

Zaborca spogląda groźnie

Dyskusje o zakopiańskim stylu narodowym nie umknęły oczywiście zaborcy - styl próbowano ubrać w degradujący "sposób zakopiański". Potwierdzeniem tego, jak bardzo Austriaków uwierała architektura Witkiewicza, niech będą wydarzenia towarzyszące wystawie światowej w Paryżu w 1900 roku. Stanisław Witkiewicz został poproszony o wykonanie modelu willi Pod jedlami, który jednak dotarł na miejsce zniszczony, a komisarze austriaccy nie przyjęli na ekspozycję ani modelu, ani projektów, w praktyce wykluczając styl zakopiański z wystawy i zastępując go bezpiecznym sposobem zakopiańskim.

Wystawa paryska z 1900 roku, a dokładniej ekspozycja galicyjska, miała oddawać uporządkowaną rzeczywistość sztuki pod zaborem austriackim. Pawilony, do których nie trafiły projekty i model willi Witkiewicza, prezentowały artystyczne realia akceptowane przez zaborców, korespondujące z ich wizją sztuki na terenie Galicji. Gest wykluczenia przez austriackich komisarzy obiektów w stylu zakopiańskim można ująć symbolicznie jako odmowę polityczną, świadczącą o kolonialnym wymiarze traktowania sztuki nawet w granicach zaboru uznawanego za stosunkowo liberalny

— pisze Monika Stobiecka w artykule "Kolonialny regionalizm. Problem tożsamości w zakopiańskiej architekturze".

Postawienie w Wilnie, wówczas pod surowym zaborem rosyjskim, domu w stylu narodowym-zakopiańskim nie było zwykłą budową, a najpewniej manifestacją patriotyczną. Niepozorny stary drewniany dom to ważny, choć cichy i anonimowy świadek historii.

Źródła: Jan Skłodowski, Litewskim szlakiem Witkiewiczów; prof. Kazimierz Kosiński, Wielcy przewodnicy narodu: Stanisław Witkiewicz [w:] Sztuka i praca (8-9/1928), Monika Stobiecka, Kolonialny regionalizm. Problem tożsamości w zakopiańskiej architekturze [w:] Miejsce (5/2019)
Podcast Architektoniczny
Polski pawilon na Biennale Architektury w Wenecji. Świetny, potrzebny czy zbyt błahy?
Architektura Murator Google News