Zaczęło się od strzelistych sosen, które stworzyły naturalny pierścień. Tak powstał Dom z Polaną

2026-04-01 15:24

Ukryta wśród sosen działka początkowo jawiła się architektom jako ciemna i nieatrakcyjna. Dopiero gdy zniknął z niej budynek przeznaczony do rozbiórki, w pełni ujawnił się potencjał miejsca. Dom projektu 77Studio Architektury został podporządkowany w całości „świetlistej polanie”. Projekt wykorzystuje naturalne warunki miejsca, przekształcając je w główny element kompozycji. Znajdujący się pod Warszawą budynek otwiera się na światło, a jego forma, materiały i układ przestrzeni wynikają bezpośrednio z relacji z otaczającym lasem.

Gala konkursu „Życie w Architekturze”, 11 grudnia 2025 r.

Polana stała się punktem wyjścia dla projektu

Dom z Polaną to obiekt o powierzchni użytkowej 380 m², zrealizowany w 2025 roku. Działka, na której powstał dom, początkowo nie ujawniała przed architektami swojego potencjału. Niewielki teren, gęsto otoczony drzewami i zabudowany obiektem przeznaczonym do rozbiórki, sprawiał wrażenie zbyt zacienionego i klaustrofobicznego. Jak wspominają architekci, kluczowa zmiana nastąpiła dopiero po usunięciu istniejącego budynku. Wówczas przed projektantami odsłoniła się naturalna polana otoczona wysokimi sosnami, które ustawiały się w wyraźny pierścień wokół jasnej przestrzeni. 

Czytaj także: Pięć niezwykłych domów polskich projektantów. To je pokazaliśmy na naszych łamach w minionym roku

Paweł Naduk, właściciel pracowni, wspomina: 

Naszym oczom ukazał się wyjątkowy widok. Strzeliste sosny tworzyły naturalny pierścień wokół niemal teatralnie doświetlonej polany. To ta świetlista przestrzeń stała się punktem wyjścia dla naszego projektu.

... i to jej architekci podporządkowali układ domu. Wzdłuż obrysu najmocniej oświetlonego fragmentu terenu poprowadzono półkolistą ścianę z dużymi przeszkleniami. 

Dom z Polaną pod Warszawą
Autor: Piotr Krajewski/ Materiały prasowe Dom z Polaną pod Warszawą - 77Studio Architektury

Realizacja tej koncepcji wymagała zastosowania giętego szkła oraz systemu drzwi przesuwnych poruszających się po łuku. Elewacja pełni funkcję szerokiego otwarcia na krajobraz, wprowadzając do wnętrz światło i widok lasu. Za jej krzywizną podąża rónież układ wnętrz. Pomieszczenia rozmieszczono tak, aby światło słoneczne docierało do wszystkich stref i zmieniało ich charakter w ciągu dnia. W warunkach gęstego lasu okazało się to podstawowym założeniem funkcjonalnym.

Ognisko w roli centralnego elementu domu

Naturalnym przedłużeniem domu stał się wewnętrzny ogród zaprojektowany na polanie "objętej" półkolistą bryłą. Powstał w ten sposób półprywatny dziedziniec, który funkcjonuje jako główna przestrzeń wypoczynku. W ciągu dnia światło przenika tu przez korony drzew, a ruch cieni powoli przesuwa się po elewacji i powierzchni tarasu.

Dom z Polaną pod Warszawą
Autor: Piotr Krajewski/ Materiały prasowe Dom z Polaną pod Warszawą - 77Studio Architektury

Centralnym elementem ogrodu jest palenisko. Po zmroku przejmuje ono rolę źródła światła: zadanie ognia polega na oświetleniu przestrzeni dziedzińca i przeniknięciu do wnętrz przez wielkoformatowe przeszklenia. Dzięki temu charakter domu zmienia się i reaguje na cykl dnia i nocy. Taras wokół paleniska wykonano z jesionowych desek, które zostały ułożone promieniście. Ten sam układ powtórzono we wnętrzu, gdzie zastosowano z kolei dębową podłogę. Zabieg ten miał za zadanie ograniczyć wizualną granicę między domem a ogrodem. Przestrzeń zewnętrzna i wewnętrzna funkcjonują jako jeden układ, powiązany rytmem materiału i wspólną geometrią.

Materiał i forma podporządkowane otoczeniu

Bryła budynku odnosi się bezpośrednio do form obecnych w lesie. Nawiązania mogą być ciężkie do wyłapania na pierwszy rzut oka. Od strony dziedzińca dom ma przypominać wydrążony pień drzewa – zewnętrzna warstwa jest ciemna i zamknięta, natomiast wnętrze pozostaje jasne i otwarte na światło. Zastosowano włókno-cementowe panele oraz blachę w kolorze grafitowym, które tworzą surową, jednolitą powłokę.

Czytaj także: Dom, który przypomina Czarny Monolit z Odysei kosmicznej istnieje naprawdę

Od frontu dom przyjmuje bardziej powściągliwą formę. Prostą bryłę obłożono ręcznie formowaną cegłą o brunatnym odcieniu. Jej kolor i faktura mają z kolei nawiązywać do kory sosen, dzięki czemu budynek ma wpisać się w otoczenie bez wyraźnego kontrastu. Ceglana warstwa pełni również funkcję ochronną. W wybranych miejscach została perforowana, tworząc ażurowe fragmenty filtrujące światło i widoki. Jeden z takich elementów osłania loggię – zamkniętą, spokojną przestrzeń przeznaczoną do odpoczynku.

Projekt uwzględnia także rozwiązania środowiskowe. Budynek wyposażono w zielone dachy, a istniejący układ drzew i krzewów został zachowany. Całość uzupełnia system automatyki budynkowej, który wspiera zarządzanie domem i wpływa na komfort użytkowania.

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Piotr Grochowski. Architekt, który bywa przedsiębiorcą