Spis treści
Aleja Legionów 31, Łomża. Budynek, który przestał być zabytkiem
Niewiele o nim wiadomo. Nie znamy jego projektanta ani pierwotnego właściciela. W tzw. karcie białej zabytku czytamy, że powstał w latach 30. XX w. w stylu modernistycznym. Gdy go budowano, Aleja Legionów była jeszcze wylotówką z miasta – „szeroką, (...) żwirową aleją spacerową, obsadzoną ozdobnymi drzewami”, jak wspominał po latach mieszkaniec Łomży Bohdan Karwasiński (4lomza.pl). Murowany, trzykondygnacyjny budynek o płaskim dachu mieści w sobie mieszkania, zaś na parterze od strony ul. Mickiewicza – lokale usługowe. Przez lata działały tu m.in. sklep mięsny, sklep odzieżowy i kwiaciarnia. Jeszcze w początkach XXI w. budynek żył.
Dziś to opuszczona od lat ruina. Straszą wybite okna, odpadający z elewacji tynk, przerdzewiała tabliczka z numerem, pseudograffiti. O działkę ktoś dba o tyle, że nie jest zarośnięta dziką roślinnością. W 2004 r. miasto umieściło omawianą budowlę na liście „budynków mieszkalnych o wartościach kulturowych”. W karcie zabytku z 2006 r. zapisano: „Obiekt posiada wartości artystyczne: opracowanie elewacji, formy otworów okiennych”. Niestety, decyzją Podlaskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku, 26 października 2021 r. budynek wykreślono z ewidencji zabytków. Od tego czasu nie jest chroniony.
Nieruchomość przy Al. Legionów 31 nie jest własnością Miasta Łomża. Obiekt wykreślono z Gminnej Ewidencji Zabytków w październiku 2021 r. po konsultacjach ze specjalistami, w wyniku których sporządzono nowy wykaz, obejmujący wyłącznie najcenniejsze lokalne zabytki. Jednocześnie informujemy, że nie udostępniamy danych dotyczących właścicieli nieruchomości prywatnych
– informuje Urząd Miasta w Łodzi w odpowiedzi na nasze pytania.
i
Właścicielem działki był malarz Jan Dobkowski? Tak sugerują dokumenty
Choć nie wiemy, kto jest obecnie jest właścicielem budynku wraz z działką, udało nam się dotrzeć do dokumentów, które sugerują, że kilkanaście lat temu nieruchomość pod adresem Aleja Legionów 31 w Łomży najwyraźniej należała do rodziny malarza i rysownika Jana Dobkowskiego. To artysta urodzony w 1942 r. właśnie w Łomży, odnoszący od wielu dekad sukcesy na całym świecie i dwukrotnie odznaczony medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Co na to wskazuje? Na stronie Urzędu Miejskiego w Łomży można znaleźć Uchwałę Nr 55/XVI/03 z dnia 18 czerwca 2003 roku, dotyczącą zmiany części planu miejscowego. Mowa tam m.in. o działce nr 11121, na której stoi interesujący nas budynek. W dokumencie czytamy:
(...) Po rozpatrzeniu protestu wniesionego przez Panią Józefę Kruszewską, zam. w Łomży, ul. Al. Legionów 31/6 (...) odrzuca się w całości protest wniesiony przez Panią Józefę Kruszewską, działającą również z upoważnienia pozostałych współwłaścicieli [tej działki – przyp. red.] - Haliny Ekiert, Zenona Kruszewskiego i Jana Dobkowskiego, dotyczący projektowanego w sąsiedztwie ich własności ciągu pieszo-jezdnego KX.
Nie możemy oczywiście mieć pewności, że chodzi o tego samego Jana Dobkowskiego. Sugerują to jednak silnie pozostałe nazwiska współwłaścicieli – Józefa Kruszewska to siostra artysty. Strona 4lomza.pl podaje z kolei, że synem Józefy jest Zenon Zbigniew Kruszewski, także malarz z Łomży. To już trójka z czworga współwłaścicieli działki przy Alei Legionów 31 w 2003 r. Trudno uznać to za zbieg okoliczności.
W Internecie można też odnaleźć inne poszlaki. W „Wiadomościach Łomżyńskich” 34/2013 Karolina Skłodowska pisała o słynnym malarzu: „Urodził się w Łomży w 1942 roku. Mieszkał przy Alei Legionów”. W tym samym artykule cytowana jest wypowiedź Dobkowskiego, który mówi: „Pierwszy kontakt ze sztuką miałem w pobliskim muzeum kurpiowskim z ludowymi wycinankami, strojami, rzeźbami.” Mowa o Muzeum Północno-Mazowieckim w Łomży, które w czasach dzieciństwa malarza mieściło się przy Alei Legionów 26. Krążymy więc wciąż po tej samej okolicy. Zbieg okoliczności? Możliwe, choć trudno mi w to uwierzyć.
- Dowiedz się także: Jego stan był „porażający”, a dzisiaj można się zachwycić. Niesamowita przemiana Potockich w Radzyniu Podlaskim
W miejscu byłego zabytku w Łomży może stanąć apartamentowiec
Co czeka posesję i stojący na niej przedwojenny budynek? Nie znając obecnego właściciela terenu, nie możemy o to spytać, ale wystarczy nieco pogrzebać w ogólnodostępnych dokumentach. Po wejściu na oficjalny miejski serwis mapowy i kliknięciu w budynek przy Alei Legionów 31 dowiadujemy się, że dla tej działki Główny Urząd Nadzoru Budowlanego wydał pozwolenie na „Rozbudowę, nadbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego ze zmianą przeznaczenia”. Pozwolenie obejmuje zarówno omawianą działkę, jak i sąsiednią posesję przy Alei Legionów 29. Sugerowałoby to, że ktoś chce połączyć i rozbudować dwa budynki.
Inwestor uzyskał pozytywną decyzję GUNB 3 czerwca 2025 r. Nie czekał na nią długo, gdyż wniosek do GUNB złożył 28 kwietnia 2025 r. W dokumencie czytamy, że celem planowanej inwestycji jest:
Rozbudowa, nadbudowa i przebudowa budynku mieszkalnego ze zmianą przeznaczenia na usługi o charakterze ogólnomiejskim z apartamentami pod wynajem towarzyszącym funkcji usługowej wraz z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu w tym 21 miejsc postojowych.
Według pozwolenia nowy obiekt zaprojektuje Anna Korowicka-Ciborowska, architekt z Łomży.
Patrząc na lokalizację i parametry działki, trudno się tym planom dziwić. Miejsca jest dużo (sama działka przy Alei Legionów 31 ma 0,13 ha), a naprzeciwko znajduje się kluczowy dworzec autobusowy. Teren leży przy głównej ulicy miasta, w okolicy pełnej sklepów i usług. Apartamenty na wynajem to inwestycja, która w takim miejscu ma rację bytu.
Nie mając wglądu w szczegółowe plany inwestora, trudno jednak stwierdzić, ile zostanie po przebudowie z istniejącego budynku. Czy zachowa walory historyczne i artystyczne, które kiedyś zadecydowały o uczynieniu go zabytkiem? Czy nowy obiekt będzie reprezentował ciekawą, niebanalną architekturę, czy też zniknie w tłumie? Pozostaje czekać – i trzymać kciuki.
- Przejdź do galerii: S61 obwodnica Łomży