Metan w tunelu i wiatr na estakadach. Podkarpacki odcinek S19 to wyzwanie dla wykonawców

2026-05-07 15:28

Droga ekspresowa S19, to kręgosłup międzynarodowego korytarza Via Carpatia i obecnie jedna z najbardziej skomplikowanych operacji logistyczno-budowlanych w tej części Europy. Jej sercem będzie ponad 2-kilometrowy tunel drogowy drążony w trudnym terenie fliszu karpackiego. Cała inwestycja boryka się z wieloma problemami zarówno technicznymi, jak i biznesowymi. Rzeszowski oddział GDDKiA wyjaśnia, co dzieje się na budowie S19.

Tunel średnicowy w Łodzi

Via Carpatia - strategiczna trasa nabiera kształtów

Budowa kilku odcinków Via Carpatii już trwa. W Polsce kierowcy mają już do dyspozycji niemal 350 km tego szlaku. Rok 2025 był przełomowy dla województwa podkarpackiego – do ruchu oddano dwa ważne odcinki  Krosno – Miejsce Piastowe oraz Miejsce Piastowe – Dukla, liczące łącznie ponad 20 km. Budowa trwa etapami, a jej skala jest bezprecedensowa ze względu na trudne uwarunkowania geologiczne, takie jak flisz karpacki i liczne osuwiska.

Metan i 7 hektarów archeologii. Zagadki odcinka Rzeszów Południe – Babica

Odcinek łączący Rzeszów z Babicą (10,3 km) stał się poligonem doświadczalnym dla nowoczesnych technologii drążenia tuneli. Choć pierwotnie planowano zakończenie prac w 2026 roku, termin ten został przesunięty na 2028 rok. Dlaczego?

Głównym winowajcą okazał się metan, którego obecność w górotworze wymusiła całkowite przeprojektowanie systemów bezpieczeństwa tunelu oraz technologii pracy tarczy TBM. Jakby tego było mało, przy południowym portalu odkryto stanowiska archeologiczne o niespotykanej dotąd skali. Zamiast planowanych kilkunastu arów, archeolodzy musieli przebadać aż 7 hektarów terenu, co wstrzymało front robót budowlanych na wiele miesięcy. Obecnie zaawansowanie rzeczowe na tym odcinku wynosi 58 proc.

Tunel drąży tu TBM Karpatka. Jedna nawa już jest

Tunel w Babicy będzie miał 2255 metrów długości i będzie składał się z dwóch jednokierunkowych naw połączonych 15 przejściami poprzecznymi oraz przejazdem awaryjnym. Każda nawa posiada dwa pasy ruchu i pas awaryjny.

Obiekt tunelowy jest najważniejszym i najbardziej zaawansowanym technologicznie elementem 10,3-kilometrowego odcinka S19, części międzynarodowego korytarza transportowego Via Carpatia. Projekt realizuje konsorcjum Mostostal Warszawa S.A. i ACCIONA. Jego wartość przekracza 2 mld zł.

Wiatr wstrzymuje żurawie - estakady między Babicą a Jawornikiem

Na kolejnym fragmencie trasy, prowadzącym do Jawornika (11,6 km), inżynierowie mierzą się z innym żywiołem. Budowa gigantycznych estakad wymaga użycia wysokich żurawi, których praca jest paraliżowana przez silne wiatry, typowe dla tego regionu. W połączeniu z odmiennymi warunkami gruntowymi niż te zakładane w projekcie, doprowadziło to do zmiany terminu oddania drogi z 2026 na 2027 rok. Mimo tych przeszkód, zaawansowanie rzeczowe prac jest tu bardzo wysokie i wynosi 80 proc.

Odcinek S19 Babica - Jawornik buduje Przedsiębiorstwo Usług Technicznych Intercor. Kontrakt o wartości ponad 1,2 mld zł obejmuje projekt i budowę około 11,6 km trasy, w tym budowę estakady o długości ponad kilometra, której wysokość w najwyższym punkcie wyniesie ponad 80 metrów.

Co dalej z odcinkiem Domaradz – Krosno? Konflikt na kontrakcie

Najpoważniejsze turbulencje wystąpiły na odcinku Domaradz - Krosno (12,5 km). 2 kwietnia 2026 r. dotychczasowy wykonawca, firma Mostostal Warszawa, poinformował o odstąpieniu od kontraktu. GDDKiA nie uznała jednak tych argumentów i wezwała firmę do powrotu na budowę w ciągu 30 dni. Jeśli tak się nie stanie, inwestor jest gotowy na szybkie ogłoszenie nowego przetargu jeszcze w tym roku, wykorzystując gotową decyzję ZRID oraz projekt architektoniczno-budowlany.

To scenariusz, który zdaniem GDDKiA, pozwoli zminimalizować opóźnienie, choć wpłynie na finalną datę zakończenia inwestycji.

Dlaczego Mostostal Warszawa odstąpił od kontraktu na S19?

Przypomnijmy. Sytuacja na odcinku Domaradz–Iskrzynia (Krosno) stała się jednym z najgorętszych punktów na mapie budowy S19, gdy firma Mostostal Warszawa oficjalnie zdecydowała się na odstąpienie od kontraktu. Wykonawca argumentuje ten drastyczny krok brakiem współdziałania ze strony GDDKiA oraz ignorowaniem faktów, które miały podnieść koszty inwestycji o zawrotne 550 mln zł brutto. Według spółki, realne warunki gruntowe drastycznie odbiegały od dostarczonej dokumentacji, co potwierdziły sfinansowane przez firmę dodatkowe badania geologiczne. Kolejnym punktem zapalnym okazała się decyzja RDOŚ, która wymusiła przeprojektowanie obiektów inżynieryjnych – ich łączna długość wzrosła o ponad 700 metrów, co Mostostal obrazowo porównuje do budowy ogromnej estakady łączącej w Warszawie Most Świętokrzyski z Poniatowskiego. Podczas gdy wykonawca zapowiada dochodzenie roszczeń i kar umownych, GDDKiA uznaje te działania za całkowicie bezpodstawne i przygotowuje się do batalii prawnej, co stawia pod znakiem zapytania terminową realizację tego 12,5-kilometrowego fragmentu trasy.

Co z budową pozostałych odcinków S19?

Pozostałe odcinki S19 znajdują się na różnych etapach zaawansowania:

  • Sokołów Małopolski Północ -Jasionka (13,8 km): To dobra wiadomość – prace zakończą się jeszcze w tym roku, a droga będzie oddawana etapami.
  • Lutcza - Domaradz (6,3 km): Planowane zakończenie to 2030 rok (wniosek o ZRID złożono w grudniu 2025 r.).
  • Jawornik - Lutcza (5,2 km): Umowę podpisano w listopadzie 2024 r., a termin finalny wyznaczono na 2031 rok.
  • Dukla - Barwinek (18,2 km): Tu prace trwają, choć konieczność przeprojektowania obiektów zgodnie z wytycznymi RDOŚ może wpłynąć na termin wyznaczony obecnie na 2027 rok.
Podcast Architektoniczny
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie
Architektura Murator Google News