Architektura MuratorKrytykaNowa dzielnica? - o nowej siedzibie NOSPR-u Michał Stangel

Nowa dzielnica? - o nowej siedzibie NOSPR-u Michał Stangel

W najbliższym sąsiedztwie nowego gmachu nie ma na razie funkcji, które służyłyby ludziom na co dzień. Ale w Katowicach istnieje wiele przykładów miejsc odbiegających od kanonów zrównoważonej urbanistyki, a jednak oswojonych przez mieszkańców - pisze architekt i urbanista Michał Stangel

NOSPR
Nowa siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, projekt: Tomasz Konior; Źródło: "A-m" nr 12/2014 s. 42
Fot.: Daniel Rumiancew

Na Górnym Śląsku tereny poprzemysłowe są w różny sposób przywracane miastu. Na wielu powstały centra handlowe (na przykład Silesia City Center w miejscu kopalni Gottwald), na innych parki technologiczne i strefy aktywności gospodarczej (choćby Centrum Edukacji i Biznesu Nowe Gliwice, „A-m” 6/09, 7/13), jeszcze inne służą rekreacji (jak zabrzańska Kopalnia Guido) czy kulturze (największa w Polsce prywatna galeria sztuki Szyb Wilson w budynkach byłej kopalni Wieczorek).

W tym kontekście katowicka Strefa Kultury jest niewątpliwie spektakularnym osiągnięciem rewitalizacji. Na terenie dawnej kopalni Katowice powstają trzy wybitne obiekty użyteczności publicznej: centrum kongresowe (proj. JEMS Architekci), siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (proj. Konior Studio) oraz Muzeum Śląskie (proj. Riegler Riewe Architekten, „A-m” 3/14, otwarcie: 2015). Ich projekty wyłonione zostały w międzynarodowych konkursach, a łączna wartość budowy to blisko miliard złotych.

Budynki są niewątpliwie imponujące. Działający już NOSPR przyciąga ludzi podczas koncertów festiwalu otwarcia; ożywia się też wtedy wysokiej jakości przestrzeń wokół budynku z fontannami, atrakcyjnie ukształtowanymi różnicami poziomów i zielenią.

Z urbanistycznego punktu widzenia najciekawsze jest natomiast, czy budynki te staną się impulsem do rozwoju większego, sąsiedniego fragmentu miasta. Strefę Kultury dobrze widać z okien Sky Baru na ostatnim piętrze najwyższego w Katowicach wieżowca Altus. To obszar ok. 40 hektarów między Spodkiem, aleją Roździeńskiego i parkiem Boguckim. Prawie połowę tego terenu zajmują dziś wspomniane już gmachy kultury, a resztę układ drogowy, parkingi oraz prywatne działki inwestycyjne. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta te ostatnie przeznaczone są pod intensywną zabudowę mieszkaniowo-usługową i wielofunkcyjną.

Dla tego obszaru nie uchwalono planu miejscowego. Wygląda na to, że nie było też spójnej wizji kształtowania go jako części miasta. Kilka lat temu prace nad taką koncepcją na zlecenie katowickich władz prowadziło biuro Franta i Franta, ale zostały one przerwane. Następnie masterplan przygotowała pracowania P.A. NOVA, która w 2005 roku wygrała konkurs studialny na koncepcję programowo-przestrzenną Muzeum Śląskiego. Plan ten wykorzystano częściowo przy tworzeniu układu komunikacyjnego Strefy Kultury, ale nie przełożył się on na ukształtowanie dogodnych ciągów pieszych powiązanych z otoczeniem czy sekwencji przestrzeni publicznych. W najbliższym sąsiedztwie nie ma też funkcji, które służyłyby ludziom na co dzień.

Katowicka Strefa, złożona z wolno stojących obiektów kultury otoczonych infrastruktura drogową, zgodna jest póki co z przebrzmiałą, modernistyczną zasadą strefowania. Ale w Katowicach istnieje wiele przykładów miejsc odbiegających od kanonów zrównoważonej urbanistyki, a jednak oswojonych przez ludzi. Plac przed Spodkiem tętni życiem podczas imprez masowych, jak niedawne mistrzostwa świata w siatkówce, przestrzeń przed pomnikiem Trudu Górniczego upodobali sobie deskorolkowcy. Na terenie Strefy Kultury od kilku lat odbywa się festiwal Tauron Nowa Muzyka, który na parę dni sierpnia przyciąga rzesze mieszkańców.

Melomani zaczynają wypełniać teren przy okazji koncertów w budynku NOSPR, który bez wątpienia jest obiektem o najwyższej klasie światowej i stanowi zupełnie nową jakość w Katowicach. Trzeba mieć nadzieję, że w przyszłości, gdy pojawią się kolejne funkcje, powstanie tu nie tylko nowa „strefa”, ale żywa dzielnica Katowic.

Artykuł ilustrowany stronami nr 30, 31 i 42 miesięcznika "Architektura-murator" nr 12/2014.

NOSPR
Nowa siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, projekt: Tomasz Konior; Źródło: "A-m" 12/2014 s. 30, 31
Modernizacja Biblioteki Narodowej Zespół Tomasza Koniora precyzyjnie przeanalizował mankamenty budynku, ale i uszanował jego autentyczność. O nowej modernizacji Biblioteki Narodowej według projektu biura Konior Studio pisze Krzysztof Mycielski.
Supersam w Katowicach: kolejna przebudowa Supersam w Katowicach wkrótce po raz kolejny zostanie przebudowany. Po modernizacji przeprowadzonej według koncepcji Konior Studio przybędzie powierzchni biurowej, pojawi się też nowa strefa restauracyjna.
Biblioteka Narodowa: modernizacja czytelni Biblioteki Narodowej w Warszawie W czytelniach Biblioteki Narodowej po modernizacji mieści się czterokrotnie więcej książek. Efektowne, zalane naturalnym światłem przestrzenie, których wystrój koresponduje z historycznymi wnętrzami, zaprojektowała pracownia Konior Studio.
Przebudowa Biblioteki Narodowej w Warszawie Główną ideą przebudowy było założenie, by budynek Biblioteki Narodowej, zachował wszystkie dotychczasowe zalety i modernistyczny charakter, a jednocześnie stał się bardziej intuicyjny, ergonomiczny i ekologiczny. O wyzwaniach związanych z realizacją piszą Tomasz Konior i Marcin Piotrowski.
Finaliści i laureaci Plebiscytu Polska Architektura XXL 2020: rozmowa z Tomaszem Koniorem Grupa Sztuka Architektury zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu rozmów z finalistami i laureatami Plebiscytu Polska Architektura XXL 2020. Tym razem z udziałem Tomasza Koniora, autora biurowca firmy Press Glass w Konopiskach.
Siedziba firmy Press Glass w Konopiskach Najnowsza realizacja Konior Studio udowadnia, że można wciąż cieszyć się z powstawania nowych budynków w dziewiczym terenie, że architektura nie musi być zniszczeniem ani raną w krajobrazie, tylko wartością dodaną – pisze Oskar Grąbczewski.