Remont słynnych "fal Dunaju" rozpocznie się już latem, ale muldy z autostrady A1 będą znikały powoli

2026-01-29 11:49

Prawdopodobnie latem tego roku rozpocznie się remont słynnych "fal Dunaju" na Śląsku. Do 20 lutego zainteresowane firmy mogą składać oferty w przetargu na naprawę tego fragmentu A1. Muldy na autostradzie mają zacząć znikać. Ale będą to robiły bardzo powoli, bo na razie przetarg dotyczy jednego z 13 fragmentów zniszczonej autostrady.

Pofałdowana autostrada A1 to znak, że jesteś na Śląsku

Pofałdowana autostrada A1 to, już można powiedzieć, od lat synonim Górnego Śląska. Jak jedziesz autostradą i nagle prawie wylatujesz w powietrze na sporej muldzie, to znaczy że właśnie wjechałeś na Śląsk, śmieją się kierowcy. Temat jednak nie jest do śmiechu, bo stan autostrady, czyli drogi o najwyższym standardzie, pogarsza się tu z roku na rok. No i do tego znaczne ograniczenia prędkości to utrudnienia na drodze, na której można by jechać 140 km/h.

Remont słynnych "fal Dunaju" jeszcze w 2026 roku

W tym roku ma ruszyć remont pierwszego z 13 uszkodzonych fragmentów autostrady A1. Będzie miał nieco ponad 3 kilometry długości. Do 20 lutego 2026 roku firmy wykonawcze mogą składać oferty. Potem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybierze najkorzystniejszą i podpisze umowę z wykonawcą.

To wszystko może potrwać od kilku do nawet kilkunastu tygodni – powiedział nam Marcin Twardysko, rzecznik katowickiego oddziału GDDKiA.

Tunel średnicowy w Łodzi

Jak będzie wyglądał remont autostrady A1 miedzy Pyrzowicami i Piekarami Śląskimi? Zakres prac

Wykonawca będzie miał na remont 11 miesięcy. A w przypadku, gdy jego czas „zahaczy” jeszcze o tzw. okres zimowy, remont będzie mógł potrwać trzy miesiące dłużej.

Jest więc duża szansa na to, że remont może zacząć się jeszcze tego lata.

Obejmie ponad 3‑kilometrowy odcinek jezdni w kierunku Piekar Śląskich, rozpoczynający się blisko 150 metrów za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni i kończący na wysokości MOP Dobieszowice Zachód.

To będzie kapitalny remont. Obejmie w zasadzie wymianę całej podbudowy drogi. Jak mówi Marcin Twardysko, w ramach prac przewidziano całkowitą rozbiórkę istniejącej konstrukcji nawierzchni wraz z warstwą mrozoochronną i górną częścią nasypu drogowego. Nowa konstrukcja zostanie wykonana w technologii bitumicznej z zastosowaniem warstwy antypoślizgowej z piasku równoziarnistego, geomembrany uszczelniającej oraz geomateraca z kruszywa stabilizowanego georusztem.

Taka technologia robót pozwoli na zabezpieczenie autostrady przed przedostawaniem się wody opadowej i roztopowej do korpusu drogi. 

W ramach remontu zostaną też wymienione i wyremontowane elementy systemu odwodnienia, przebudowana kanalizacja deszczowa, odtworzone krawężniki, wpusty, oznakowania poziomego i pionowego, a także montaż nowych barier ochronnych. 

Prace na A1 według ekspertyzy naukowej i programu naprawczego 

Roboty budowlane prowadzone będą na podstawie opracowanej ekspertyzy naukowej, programu naprawczego oraz dokumentacji przetargowej dla naprawy autostrady A1. Prace projektowe w tym zakresie, za niemal 10 mln zł, zrealizowała firma Trakt z Katowic we współpracy z Politechniką Śląską. W kolejnych etapach planowane są dalsze prace naprawcze na pozostałych fragmentach trasy.

Koszt robót naprawczych całego odcinka oszacowano w ubiegłym roku na ponad 700 milionów złotych.

Można więc pokusić się o stwierdzenie, że autostrada w tym miejscu powstanie zupełnie od nowa. Ale biorąc pod uwagę przyczynę kłopotów z nawierzchnią w tym miejscu, nie należy się dziwić, tak dużemu zakresowi prac naprawczych.

Skąd się wzięły „fale Dunaju” na autostradzie A1?

Przypomnijmy. Przyczynę oddanego w 2012 roku odcinka A1 między Pyrzowicami i Piekarami Śląskimi udało się ustalić już na początku. Powodem był użyty do budowy drogi żużel, którego aktywność chemiczna, zgodnie z dokumentacją, jaką dysponował wykonawca – już się zakończyła. Jednak okazało się to nieprawdą. Dostarczony wykonawcy materiał, mimo certyfikatów dopuszczających go do użycia na budowie autostrady, pęczniał i powodował coraz większe wybrzuszenia drogi. Nic nie dawały doraźne remonty, najpierw wykonywane przez wykonawcę w ramach gwarancji, a potem również przez GDDKiA.

Kiedy remont całej reszty pofałdowanej autostrady A1 na Śląsku?

Zapytaliśmy też kiedy do remontu przewidzianych jest pozostałych 12 fragmentów A1 między Pyrzowicami i Piekarami Śląskimi?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jak mówi rzecznik GDDKiA, są cztery czynniki, które warunkują dalszy postęp w naprawie zdeformowanej autostrady A1.

Terminy napraw kolejnych odcinków zależą między innymi od stopnia uszkodzenia i deformacji poszczególnych fragmentów autostrady A1, uwarunkowań technicznych i logistycznych, możliwości wprowadzenia optymalnych zmian w organizacji ruchu wpływających na płynność przejazdu oraz od dostępnych środków finansowych - mówi Twardysko.

Utrudnienia na autostradzie A1 w czasie remontu

Remont autostrady A1 nie obędzie się bez utrudnień dla kierowców. Z uwagi na złożoność parc remontowych, najbardziej prawdopodobne jest, że ruch w obu kierunkach będzie się odbywał na remontowanym odcinku tylko jedną jezdnią.

- Musimy zachować ciągłość ruchu. Szczegółowa analiza uciążliwości dla kierowców zostanie przeprowadzona po wyłonieniu wykonawcy – zapowiada Marcin Twardysko.

Podcast Architektoniczny
TKHolding. Żałujemy, że architektura przegrała z emocjami i procedurami
Architektura Murator Google News