Spis treści
- Estadio Akron Guadalajara: stadion niczym wulkan
- New York New Jersey Stadium - konstrukcja częściowo z materiałów z recyklingu
- Atlanta Stadium - fasada inspirowana skrzydłami sokoła
- BC Place Vancouver - rozsuwany dach z dmuchanych poduszek
- SoFi stadium, Los Angeles - nie dostali zgody na ustawienie żurawi
To prawdziwe giganty, jak AT&T Stadium w Dallas, który pomieści 93 tys. widzów na trybunach, futurystyczne konstrukcje, jak stadion w Atlancie, centra sportowo-rozrywkowe, jak stadion w Kalifornii i stadiony, dostosowane do rozgrywek piłki nożnej, na co dzień służące futbolowi amerykańskiemu. Jest ich 17 i są w trzech krajach. Oto areny na Mundial 2026. Wybraliśmy kilka, których architekturę warto poznać.
Estadio Akron Guadalajara: stadion niczym wulkan
To tu rozegrano pierwszy mecz. Oto on. Zobaczcie zdjęcie i czytajcie dalej
Estadio Acron w Zapopan jest gospodarzem czterech meczów fazy grupowej podczas Mistrzostw Świata FIFA 2026: 11, 18, 23 i 26 czerwca. Wygląda raczej jak pagórek niż stadion, a w założeniu przypominać wulkan. Tu gra Club Deportivo Guadalajara. Historia jego powstania to też historia okolicy - czyli metropolii Guadalajara w Meksyku. Otóż od lat Guadalajara rozszerzała się na zachód, w kierunku Zapopan. Powstawały tu nowe osiedla mieszkaniowe i uniwersytety. W 2003 roku klub ogłosił plany budowy nowego stadionu. Budowa rozpoczęła się w 2007 roku, a projekt ukończono w 2010. Estadio Chivas został zaprojektowany przez francuskich architektów Jeana-Marie Massauda i Daniela Pouzeta ze studia Massaud tak, aby przypominał wybuchający wulkan, a biała membrana wsparta na stalowej konstrukcji ma przypominać chmurę unoszącą się nad wulkanem. Tylko górny pierścień trybun i konstrukcja dachu wystają ponad trawiasty nasyp.
Ma 45 000 miejsc siedzących i otoczony jest pochyłym parkiem. Zresztą, gdy nie odbywają się na nim mecze, te zbocza stają się publicznym parkiem. Nie ma przy nim parkingu, a 8500 miejsc postojowych umieszczono pod pochyłymi zboczami. Boisko też jest pod powierzchnią gruntu, i to aż około 11 metrów. Gleba usunięta podczas wykopów została wykorzystana do ukształtowania zewnętrznych skarp wokół stadionu. Wydaje się unosić nad otwartą misą.
New York New Jersey Stadium - konstrukcja częściowo z materiałów z recyklingu
Zobaczcie, jak wygląda stadion, na którym będzie finałowy mecz i czytajcie dalej.
MetLife Stadium to stadion drużyn New York Giants i New York Jets - tak, dwie drużyny grają na jednym stadionie. Jego budowa rozpoczęła się w 2007 roku i kosztowała 1,6 mld dolarów, co uczyniło go jednym z najdroższych obiektów sportowych na świecie. Za to został ukończony kilka miesięcy przed planowanym terminem - w 2010.
Czytaj też:
Stadion Narodowy do przebudowy?
Za projekt odpowiedzialne były renomowane biura architektoniczne, w tym 360 Architecture, EwingCole, Rockwell Group, i Bruce Mau Design. Nie miały łatwego zadania, bo to przecież stadion dla dwóch drużyn o różnych historiach! Trzeba było połączyć i estetykę space z lat 60., i metal, i szkło. Wyglądem nieco nawiązuje do wieżowców na Manhattanie, a podstawa fasady stadionu jest obłożona kamienną okładziną. Nad ciężkim dołem jest lekki system aluminiowych żaluzji i szkło. Generalnym wykonawcą była doskonale u nas znana firma Skanska.
Co ciekawe w tej inwestycji, to to, że na pac budowy przyjechało 7 tys. ton gruzu ze składowisk, a elementy konstrukcyjne wykonano z materiałów pochodzących z recyklingu.
Atlanta Stadium - fasada inspirowana skrzydłami sokoła
Podczas Mistrzostw Świata 2026 Mercedes-Benz Stadium będzie nazywany Atlanta Stadium. To gigant, który pomieści niemal 70 tys. ludzi i z założenia - ikona miasta. Zaplanowano tu osiem meczów, w tym półfinał. To projekt pracowni HOK.
- Charakterystyczny dach stadionu został zainspirowany oculusem w starożytnym Panteonie Rzymu. Składa się z ośmiu „płatków” o długości 67 metrów. Dach otwiera się całkowicie w osiem minut i zamyka w siedem - opisują swój projekt architekci.
Ta kopuła na planie ośmiokąta to unikalna konstrukcja, do której wykorzystano aż 27,5 tys. ton stali, choć dach z płatków waży "tylko" 3,5 tys. ton. To tu jest też ogromny panoramiczny ekran, który wykorzystuje aż 37 mln diod LED, które mogą utworzyć telebim o pow. 5793 mkw. Poza tym jest tu 16-piętrowe okno i fasada, inspirowana skrzydłami sokoła. Ten stadion też kosztował niemal 1,6 mld dolarów.
Czytaj też:
Stalowy kokon. Tu gra drużyna Lukasa Podolskiego
BC Place Vancouver - rozsuwany dach z dmuchanych poduszek
Tu z kolei rozsuwany dach składa się z pneumatycznie stabilizowanych poduszek membranowych wykonanych z dwóch warstw specjalnej tkaniny. Ale najpierw stadion, który powstał w latach 80., miał dach podtrzymywany powietrzem. Zimą 2007, gdy napadało mnóstwo śniegu, doszło jednak do rozdarcia pokrytej ETFE tkaniny. Podobnie jak w dmuchanym materacu - zaczęło z niego szybko uciekać powietrze. Po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 2010 roku został zamknięty na 16 miesięcy i poddany rewitalizacji, której centralnym punktem była wymiana nadmuchiwanego dachu na dach chowany, podtrzymywany przez liny. Dach kopuły pneumatycznej zastąpiono 36 trwale nadmuchanymi poduszkami z podwójnej tkaniny TENARA i ma wymiary ok. 100 na 93 m, a jego otwarcie lub zamknięcie zajmuje około 20 minut.
SoFi stadium, Los Angeles - nie dostali zgody na ustawienie żurawi
W Kalifornii wszystko musi być "bardziej", prawda? Historia budowy tego stadionu łączy się z wielkimi pieniędzmi i kalifornijskim, wystudiowanym luzem. Otóż w 2014 roku miliarder Stan Kroenke kupił część terenów pod zamkniętym torem wyścigów konnych Hollywood Park i razem z innymi inwestorami zaplanował na120 hektarach gigantyczny kompleks, którego centrum miał zostać właśnie stadion. Stadion zaprojektowała pracownia HKS Architects. Miał nawiązywać do oceanu, wiatru, słońca.
- Przezroczysty dach, trybuny, hole i otoczenie stadionu zostały zaprojektowane tak, aby stworzyć wrażenie obiektu plenerowego, a jednocześnie zapewnić elastyczność tradycyjnego stadionu kopułowego - opisują architekci.
Wyzwania? Ogromne. Widownia jest tu aż 30 m poniżej poziomu gruntu. To dlatego, że tereny w Inglewood są tylko 4 km od międzynarodowego lotniska Los Angeles LAX. To właśnie federalna agencja lotnictwa postawiła szereg wymogów. I tak, ograniczono wysokość stadionu do 30-35 metrów. na budowie nie można było postawić żurawi. Architekci zrezygnowali też z typowego ciągu wind, schodów ruchomych, schodów i ramp, tworząc kręty ciąg ścieżek wewnątrz i na zewnątrz.
A na koniec - zobaczcie słynny polski, nieistniejący już stadion. Pamiętacie? Oto Stadion Dziesięciolecia w Warszawie. Zdjęcia