Budowa ruszyła, zanim powstał projekt. Jaki będzie nowy Teatr Muzyczny w Poznaniu?

Nowa siedziba Teatru Muzycznego w Poznaniu oficjalnie powstaje już od wielu miesięcy. W 2026 r. oficjalnie rozpoczęły się roboty ziemne i właściwa budowa, choć wciąż nie zakończył się etap projektowy. Do pierwotnego projektu pracowni Atelier Loegler Architekci zostały wprowadzone zmiany, ale na szczegóły miasto długo kazało czekać.

Debata Muratora: Domy na dziś, jutro i pojutrze

Nowa siedziba Teatru Muzycznego w Poznaniu. Burzliwe losy inwestycji

To ma być największy taki obiekt w Polsce, o łącznej kubaturze 170 tys. m³. Nowa siedziba Teatru Muzycznego w Poznaniu, której budowa rozpoczęła się w czerwcu 2025 r., będzie posiadać główną scenę z widownią na 1200 osób oraz mniejszą scenę z widownią na 300 osób. Zaplanowano także restaurację z salą bankietową oraz studio nagrań. Z perspektywy artystów i obsługi teatru istotne będą m.in. nowe, wygodniejsze zaplecze oraz nowoczesne urządzenia technologii sceny. Sam budynek u zbiegu ulic Skośnej oraz Święty Marcin ma być przeszklony i lekki, a zarazem monumentalny. Zakończenie inwestycji obecnie, po kilku opóźnieniach, zapowiada się na końcówkę 2028 r.

Ostateczny wygląd poznańskiego teatru długo był zagadką. To jednak tylko najnowszy rozdział w długiej historii problemów z tą inwestycją, która od lat nie mogła wystartować. Przypomnijmy, że grunt pod przyszły gmach miasto nabyło już w 2017 r., jednak później uzyskanie pozwolenia na budowę zajęło kolejne 4 lata. Głównym problemem był brak funduszy na budowę, co udało się ostatecznie rozwiązać dzięki dużemu dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Później kolejne problemy były z wyborem wykonawcy: w wyniku odwołań jednego z uczestników trzeba było anulować pierwszy przetarg. Ostatecznie umowę udało się podpisać dopiero 30 maja 2025 r. – z firmą Dekpol Budownictwo. W kolejnym miesiącu ogłoszono start budowy, a na działce przeprowadzono m.in. prace porządkowe i pomiary drgań. Wartość inwestycji to w wersji podstawowej ok. 375 mln zł brutto, zaś wraz z rozmaitymi opcjami ok. 491 mln zł brutto.

Nowy projektant. Jak zmieniła się wizja?

Rozpoczęcie budowy nie oznaczało jednak końca kłopotów. Przypomnijmy, że konkurs na projekt Teatru Muzycznego w Poznaniu wygrała w 2019 r. pracownia Atelier Loegler Architekci. Jak wówczas pisaliśmy, sąd konkursowy docenił m.in. „otwartość wyrazistej formy, zapraszający charakter foyer i estetykę strefy wejściowej”. Miasto szacuje oczekiwaną liczbę widzów na ok. 300 tys. rocznie. Poniżej można porównać wstępną wizualizację z ostateczną.

Wstępna wizualizacja nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu
Autor: Teatr Muzyczny w Poznaniu/ Materiały prasowe Wstępna wizualizacja nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu
Wizualizacje nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu
Autor: Archimedia/ Materiały prasowe Wizualizacje nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu

Boazeria ścian nawiązuje w swej tektonice do image’u elewacji. Czerwony kolor wewnętrznej i zewnętrznej „powłoki” widowni wyróżnia ją w przestrzeni budynku, podkreślając priorytetowy charakter. Główną salę uniesiono pięć metrów nad poziomem terenu. Jej majaczący kształt odczytywany jest z zewnątrz poprzez fiszbinową fasadę. Staje się ona integralną częścią miejskiego krajobrazu

– opisywali w 2019 r. swój projekt architekci.

Później sytuacja się skomplikowała. Po wykonaniu projektu budowlanego, jak ustalił serwis architekturaibiznes.pl, projektant i miasto zakończyli współpracę. Według doniesień doszło do tego w przyjaznej atmosferze, jednak szczegółów nie znamy. W efekcie jednak stworzenie projektu wykonawczego spadło na wykonawcę, czyli firmę Dekpol. To ta firma zadecydowała zatem ostatecznie – w porozumieniu z miastem – o szczegółach wyglądu gmachu teatru oraz technologii, jaka zostanie zastosowana. Ostatecznie prace projektowe mają zakończyć się we wrześniu 2026 r.

Już w 2025 r. nieoficjalnie mówiło się, że nastąpią pewne zmiany w stosunku do oryginalnego projektu, choć jego istota miała zostać zachowana. Jak dowiedział się „Głos Wielkopolski”, wykonawca miał zgłosić uwagi m.in. do projektu zachodniej elewacji teatru. Postulował ponoć zmniejszenie ilości elementów szklanych w tym miejscu, żeby w wyniku hałasu od strony pobliskiej linii kolejowej nie dochodziło do wpadania konstrukcji w nieprzyjemne dla widzów wibracje. Miasto ze swojej strony w grudniu 2025 r. poinformowało, iż przeprowadzone na placu budowy pomiary hałasu i drgań potwierdziły, że „dźwięki i drgania nie będą przenikały do sal widowiskowych”. W lutym 2026 r. uchylono wreszcie rąbka tajemnicy, pokazując ostateczne wizualizacje i informując o zmianach w projekcie:

Inwestycja realizowana jest w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Koncepcja ostateczna została wykonana przez poznańską pracownię Archimedia pod kierunkiem architekta Krzysztofa Janusa oraz przez architekta Marcina Kulpę z Krakowa. Zespół projektowy kontynuuje koncepcję autorstwa Atelier Loegler Architekci Sp. z o.o., zachowując jej kluczowe elementy, w tym charakterystyczną geometrię bryły. W stosunku do pierwotnej propozycji m.in. zmieniono funkcjonalność foyer, dopracowano przestrzeń oraz organizację widowni sali głównej a także uspokojono kolorystykę wnętrz – odchodzi się od intensywności barw na rzecz bardziej stonowanych rozwiązań, co wynikało z zaleceń sądu konkursowego.

Wizualizacja poglądowa wnętrza nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu

i

Autor: Atelier Loegler Architekci/ Materiały prasowe
Wizualizacje nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu
Autor: Archimedia/ Materiały prasowe Wizualizacje nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu

Jeśli chodzi z kolei o wspomnianą elewację zachodnią, miasto podało, że „najbardziej narażoną na oddziaływania kolejowe zachodnią ścianę zaprojektowano jako fasadę wentylowaną o izolacyjności akustycznej 59 dB. Przeszklenia zastosowano m.in. przy górnym foyer i w elewacji frontowej”. Potwierdzałoby to wcześniejsze pogłoski o konieczności modyfikacji elewacji, by zapewnić widzom komfort akustyczny.

Warto dodać, że wg miasta nowy projektant uwzględnia m.in. wnioski z interdyscyplinarnych warsztatów nt. powstającego budynku, zorganizowanych kilka lat temu przez Teatr Muzyczny w Poznaniu. Mają one pomóc w stworzeniu obiektu, który żyje nie tylko podczas spektakli, ale także poza nimi, stając się miejscem realizacji rozmaitych inicjatyw artystycznych, kulturalnych i społecznych. Projekt konsultowany był też m.in. z Biurem Miejskiego Konserwatora Zabytków, poznańskim oddziałem SARP oraz z architektami Politechniki Poznańskiej i Radą Teatru.

Park Wody i Muzyki, czyli opcja

Jak wspomniano wcześniej, projekt Teatru Muzycznego w Poznaniu może zostać wzbogacony o opcje. Chodzi przede wszystkim o zapowiadany przez miasto Park Wody i Muzyki, który ma powstać zaraz obok gmachu teatru. Ma to być podłużny zieleniec umiejscowiony za częścią administracyjną budynku, po stronie południowej, między torami a ul. Skośną, która zostanie w ramach tej inwestycji przedłużona w kierunku ul. Składowej. Poza zielenią przewidziano tu także zasilany deszczówką zbiornik wodny z kładkami nad wodą, a także wodno-muzyczną ścieżkę edukacyjną.

Jak dotąd miasto nie zaprezentowało jednak szczegółowego projektu parku ani harmonogramu realizacji (choć na ostatecznych wizualizacjach widać zieleniec). Ten ostatni znany jest tylko dla samej siedziby teatru: we wrześniu 2027 r. ma ona osiągnąć stan surowy otwarty, a w kwietniu 2028 r. stan surowy zamknięty. Odbiory techniczne zaplanowano na październik 2028 r. Jeśli tym razem uda się dotrzymać terminów i inwestycji nie spotkają kolejne nieprzewidziane przeszkody, już na przełomie 2028 i 2029 r. widzowie będą mogli wybrać się na pierwszy spektakl.

Podcast Architektoniczny
Skąd wziąć więcej dobra w architekturze?
Architektura Murator Google News