A po szkole chodziliśmy tańczyć w Ognisku. Nowa siedziba OPP w Mikołowie to „jedyna taka placówką w powiecie”

2026-05-08 11:57

Dwie pieczenie na jednym ogniu: przemyślana architektura i słuszna funkcja. Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie to projekt konsorcjum pracowni PSBA i INOONI. Z zewnątrz budynek nawiązuje estetyką do przemysłowej zabudowy. W jednym z narożników, rdzawa skorupa schodzi do ziemi i odsłania tektoniczne, tarasowo ukształtowane wnętrze bryły. Zdradza to główne założenie obiektu: przenikanie wnętrza z zewnętrzem, sal zajęciowych z tarasami, siedziby Ogniska - z resztą miasta.

Co kryje się za powstaniem dobrej elewacji, czyli dlaczego Equitone włącza architektów w tworzenie swoich produktów? 

Jedyna taka placówka w powiecie

Dotychczasowa siedziba OPP – Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie – znajdowała się w złym stanie technicznym. Ponadto dysponowała ograniczoną przestrzenią do prowadzenia zajęć. Szczęśliwie, po latach starań Starostwo Powiatowe podjęło się budowy nowej siedziby. Całkowity koszt inwestycji wyniósł ponad 30 mln zł, z czego ponad połowa pochodziła z funduszu Polski Ład. Za projekt architektoniczny odpowiada konsorcjum pracowni PSBA Przemysław Sokołowski Biuro Architektoniczne oraz INOONI Jakub Zygmunt.

Czytaj także: 14 miesięcy poślizgu, bo przetarg przesuwano aż 20 razy. Dom kultury Twórcza Twarda w Warszawie

Co dzieje się na co dzień w Ognisku? To publiczna placówka oświatowo-wychowawcza, która udostępnia dzieciom i młodzieży przestrzeń do rozwijania talentów, pasji i uzdolnień, a jednocześnie promuje aktywny udział w życiu kulturalnym. „Jesteśmy jedyną taką placówką w powiecie mikołowskim” – czytamy na stronie Ogniska – „placówką pozaszkolną o profilu artystycznym, która umożliwia młodym mieszkańcom bezpłatne uczestnictwo w różnorodnych zespołach: plastycznych, wokalnych, wokalno-tanecznych, tanecznych, instrumentalnych, językowych, przyrodniczo-turystycznych i wielu innych”.

Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie
Autor: Wojciech Bociański - PANOMEDIA/ Materiały prasowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie

Rdzawa elewacja to pomost do przeszłości?

„Projektując nowy budynek postanowiliśmy odwołać się do przemysłowego ducha miejsca” – podkreślają architekci. Mimo, że budynek zlokalizowany jest kilkaset metrów od Rynku miejskiego, to jego sąsiedztwo stanowi głównie przemysłowa zabudowa. Fabryki maszyn i kotłów parowych w Mikołowie już nie ma, ale świadkiem historii pozostaje najbardziej charakterystyczny budynek w sąsiedztwie – tzw. Biały Domek, w którym niegdyś mieszkał właściciel fabryki. Obecnie mieści się tam Urząd Stanu Cywilnego. Pomostem między przeszłością a teraźniejszością stała się rdzawa elewacja zastosowana w nowym OPP.

Czytaj także: Ten płomień jeszcze długo nie zgaśnie. Obok ikonicznego Muzeum powstanie Ogród Ognia

Wygląd zewnętrzny obiektu definiuje elewacja wykonana z blach cięto-ciągnionych ze stali corten. Pozostałe fragmenty fasady, utrzymane w jasnej tonacji, wykończono białymi blachami cięto-ciągnionymi oraz białym tynkiem. Zdaniem architektów, elewacja „tworzy swego rodzaju skorupę, w której na miejscu obiektu fabrycznego powstaje nowa funkcja”. Surowe wykończenie zarówno bryły, jak i wnętrz nawiązuje do przemysłowego charakteru Górnego Śląska.

Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie
Autor: INOONI/PSBA materiały własne/ Materiały prasowe

W jednym z narożników budynku rdzawa skorupa schodzi do ziemi, odsłaniając tektoniczne, tarasowo ukształtowane wnętrze bryły. Obiekt jest trzykondygnacyjny, a kolejne kondygnacje zostały względem siebie wycofane. W eksplorowaniu budynku pomagają schody wraz z trybuną przylegające do placu przed głównym wejściem. Funkcje rozplanowano na poszczególnych piętrach zgodnie z charakterem prowadzonych aktywności.

Przenikanie się wnętrza z zewnętrzem

Na parterze znalazły się funkcje obsługujące, takie jak portiernia z szatnią, kawiarnia, sanitariaty, garderoby, zaplecze magazynowe, administracja oraz pokoje dla pracowników. Zdecydowaną część kondygnacji zajmuje jednak „sala do popisów”, otwierająca się na przestrzeń obszernego, wielofunkcyjnego holu wejściowego. Hol pełni również rolę miejsca prezentacji twórczości młodzieży i organizacji wernisaży. Całość otwiera się panoramicznym przeszkleniem na plac wejściowy z trybuną. Interakcje między tymi przestrzeniami pozwalają aranżować różnorodne wydarzenia kulturalne.

Projektując staraliśmy się uwypuklić, że to co jest na zewnątrz jest równie ważne jak to co jest w środku budynku. Jak wnętrze z zewnętrzem może się przenikać i wzajemnie uzupełniać. Każda forma aktywności wewnątrz budynku, będzie możliwa do przeprowadzenia na zewnątrz.

– podkreślają architekci. Tę samą zasadę, widoczną na poziomie parteru, zastosowano również na wyższych kondygnacjach. Aktywności odbywające się w salach zajęć na piętrze mogą być kontynuowane na zewnętrznych tarasach.

Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie
Autor: Wojciech Bociański - PANOMEDIA/ Materiały prasowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej w Mikołowie

Na pierwszym piętrze sale rozmieszczono zgodnie z charakterem prowadzonych zajęć. Od strony zachodniej ulokowano pomieszczenia wymagające większego komfortu akustycznego. Nie otwierają się one na tarasy, co zwiększa poczucie ciszy i kameralności. Pozostałe sale znajdują się od strony wschodniej i mają bezpośredni dostęp do rozległego, ogólnodostępnego tarasu. Dzięki temu – podobnie jak na parterze – aktywności mogą szybko przenieść się na świeże powietrze.

Taniec na tarasie i surowe, proste wnętrza

Na drugim piętrze zaprojektowano sale taneczne wraz z zapleczem szatniowym i magazynowym. Pomieszczenia otwierają się na taras, który umożliwi prowadzenie zajęć tanecznych również na zewnątrz. Wnętrza – podobnie jak elewacja – utrzymano w surowym, industrialnym klimacie. Stropy i ściany w dużej mierze pozostawiono odsłonięte, eksponując oryginalną konstrukcję oraz elementy instalacyjne budynku. Jednocześnie stonowana estetyka wnętrz ma stanowić tło dla twórczości dzieci i młodzieży korzystających z obiektu.

W budynku przewidziano również rozwiązania proekologiczne i energooszczędne. Ogrzewanie zapewniają powietrzne pompy ciepła, a na dachu zamontowano instalację fotowoltaiczną. „W celu racjonalizacji zużycia wody przewiduje się odzysk wody deszczowej magazynowanej w podziemnym zbiorniku na wody opadowe. Woda jest wykorzystywana na cele gospodarcze głównie do podlewania” – zapewniają architekci.

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski: Przedprojektowanie. Niewidzialny fragment każdej dobrej architektury