Blizny budynku ujrzały światło dzienne. Adaptacja fabryki Vapor Cortès uwypukiła jej historię i przygotowała do zupełnie nowej funkcji

2026-02-18 11:47

Dawne hale przemysłowe w Terrassie pod Barceloną przekształcono w nową siedzibę fundacji Prodis, stawiając na pełne odsłonięcie i wzmocnienie ich autentycznej struktury. Architekci przebudowali zatarte przez lata przejście między halami, usunęli wtórne warstwy i wydobyli historyczne ślady przebudowań, a zastosowane materiały dobrali tak, by podkreślić oryginalny charakter zabudowy. Projekt znalazł się w finale tegorocznej nagrody EUmies Awards 2026.

Gala konkursu „Życie w Architekturze”, 11 grudnia 2025 r.

Siedziba fundacji w zabytkowych magazynach

Nowa siedziba fundacji Prodis powstała w zespole dawnych hal przemysłowych Vapor Cortès, położonym w mieście Terrassa, należącym do obszaru metropolitalnego Barcelona. Za projekt odpowiada zespół architektów: David Lorente, Josep Ricart, Xavier Ros i Roger Tudó – współautorzy rozbudowanej adaptacji magazynów, które wcześniej wchodziły w skład kompleksu Vapor Marquès. Celem projektantów było stworzenie nowoczesnego ośrodka integracyjnego dla fundacji działającej na rzecz osób z niepełnosprawnościami, przy jednoczesnym zachowaniu najważniejszych wartości architektonicznych zabytkowej zabudowy przemysłowej.

Rewitalizacja Vapor Cortès – Prodis 1923
Autor: Adrià Goula/ Materiały prasowe Rewitalizacja Vapor Cortès – Prodis 1923, Terrassa, Hiszpania, proj. H ARQUITECTES

Dawne hale opierały się na typowej dla regionalnego budownictwa przemysłowego konstrukcji: ceramiczne ściany, regularna siatka słupów stalowych i otworów (co 3 metry). Rozpiętość wynosząca aż 12 metrów została zapewniona przez drewniane kratownice - miejscami uszkodzone przez wieloletnie przecieki dachu. Konstrukcję dachu uzupełniały drewniane łaty i kontrłaty, a także pokrycie z dachówek arabskich.

Trakt komunikacyjny stał się sercem projektu

Pomiędzy dwiema głównymi halami znajdował się pierwotnie wąski trakt komunikacyjny: rodzaj wewnętrznej uliczki technicznej. W kolejnych uliczka dekadach została zabudowana i zasłonięta konstrukcjami o mieszanej budowie, co w konsekwencji  zatarło czytelność pierwotnego układu urbanistycznego. Architekci uznali, że to właśnie trójdzielna struktura (magazyn–ulica–magazyn) stanowi największą wartość historyczną zespołu. Podjęli decyzję o całkowitej przebudowie dawnego traktu między halami. Oczyścili jego wnętrze z późniejszych nadbudów - w efekcie pozostawiono jedynie fasady i belki stabilizujące. Powstały dzięki temu ogólnodostępny pasaż zaczął funkcjonować jako serce całego założenia.

Czytaj także: Adaptacja zdrowego rozsądku. To praca, w której każde odsłonięcie podłogi potrafi zmienić pierwotne założenia

W godzinach pracy ośrodka pasaż jest przechodni i publiczny. Mieszkańcy miasta mogą korzystać z niego na równi z użytkownikami fundacji, co miało za zadanie przełamać izolację instytucji. W końcowej części pasażu zaprojektowano schody rozwiązujące różnicę wysokości terenu; pełnią one przy tym funkcję miejsca odpoczynku i spotkań, nadając przestrzeni bardziej publiczny, miejski charakter.

Jedna decyzja konstrukcyjna, wiele korzyści

Główne pomieszczenia Prodis (przestrzeń warsztatową, sale dydaktyczne, przestrzenie kuchenne i jadalnie) – umieszczono w obu halach. Każda z funkcji zyskała bezpośredni dostęp do pasażu. Program uzupełniają sanitariaty, sale spotkań i strefy magazynowe. Założeniem było stworzenie środowiska odpowiadającego zróżnicowanym potrzebom osób o różnym stopniu niepełnosprawności.

Czytaj także: Cegła przesiąknięta brazylijską kawą. Holenderskie Fotomuseum otworzyło się na nowo w odrestaurowanym magazynie „Santos”

Skala dawnych hal wymagała podziału dużych przestrzeni na bardziej kameralne. Było to możliwe dzięki ścisłemu powiązaniu funkcjonalnego układu, z decyzjami konstrukcyjnymi. Nowe belki poprzeczne, które zostały zamontowane pod istniejącymi kratownicami, przekształciły dawny jednokierunkowy układ konstrukcyjny w układ dwukierunkowy. Zmniejszenie rozpiętości starych, zużytych wiązarów pozwoliło na ich zachowanie. W miejscach przecięcia starych i nowych elementów utworzono strefy dla zamkniętych pomieszczeń – „pudeł” konstrukcyjnych, których dodatkowym zadaniem jest przenoszenie obciążenia.

Rewitalizacja Vapor Cortès – Prodis 1923
Autor: Adrià Goula/ Materiały prasowe Rewitalizacja Vapor Cortès – Prodis 1923, Terrassa, Hiszpania, proj. H ARQUITECTES

W pozostałych przestrzeniach umieszczono świetliki, które nie tylko wprowadzają naturalne światło do wnętrza, ale i organizują jego hierarchie - koncentrując uwagę na najważniejszych obszarach aktywności użytkowników.

Konsekwentne nawiązywanie do pierwotnej konstrukcji

Materiały wykorzystane w adaptacji dobrano tak, aby jak najmocniej podkreślić autentyczność dawnego zespołu Vapor Cortès: zarówno nowe belki, kubatury zamkniętych pomieszczeń jak i obudowy świetlików wykonano z drewna, konsekwentnie nawiązując do pierwotnej konstrukcji. Ingerencję w istniejące warstwy ograniczono do minimum: usunięto wtórne okładziny, odsłaniając strukturę i widoczne ślady wcześniejszych przebudowań. Elewacje poddano porządkowaniu, przywracając otworom pierwotne proporcje. Tam, gdzie okna były zbędne, zastosowano ściany Trombe’a (pasywny system słoneczny). Modernizacja dachu umożliwiła wprowadzenie współczesnej izolacji termicznej i warstw akustycznych, przy jednoczesnym zachowaniu ceramicznego pokrycia zewnętrznego.

Dzięki temu budynek funkcjonuje w dużej mierze pasywnie, wykorzystując głownie naturalną wentylację, bazując na swojej dobrej izolacyjności, ochronie przeciwsłonecznej i półotwartym pasażem, który reguluje mikroklimat między halami. Całość działań projektowych podporządkowano nowej roli społecznej obiektu, wspierającej integracyjny model działania fundacji Prodis. Utworzenie publicznego pasażu, zachowanie materialnych śladów przeszłości i racjonalna reorganizacja wnętrz pozwoliły przekształcić dawną fabrykę w otwarte, inkluzywne centrum współtworzące tkankę miejską. 

Architektura Murator Google News
Podcast Architektoniczny
Piotr Grochowski. Architekt, który bywa przedsiębiorcą