Krakowskie metro, czyli 10 miliardów euro, autonomiczne pociągi i schron dla mieszkańców

2026-03-02 13:28

Kraków przestaje tylko mówić o metrze. Projekt ma powoli przechodzić do fazy realizacji. Podczas ostatniego posiedzenia zespołu parlamentarnego w tym temacie, padły znaczące deklaracje. Rząd obiecał wsparcie rzędu miliardów euro, ekspercką pomoc przy budowie tuneli oraz budowę systemu, który będzie nie tylko kręgosłupem komunikacyjnym, ale i gigantycznym schronem dla mieszkańców. To najważniejsza inwestycja infrastrukturalna w powojennej historii miasta.

Metro

i

Autor: Reinhard Krull/ Getty Images Tunel metra - zdjęcie poglądowe
Tunel średnicowy w Łodzi

Koniec komunikacyjnego wąskiego gardła

Głównym motorem napędowym krakowskiego projektu jest fakt, że tutejsza sieć tramwajowa w centrum miasta wyczerpała swoją przepustowość i nie jest w stanie przyjąć więcej składów. Według danych, przedstawionych podczas posiedzenia zespół parlamentarnego do spraw metra, przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego, każdego dnia do Krakowa wjeżdża 250 tysięcy samochodów, co generuje ogromne korki i smog transportowy. Rozwiązaniem ma być budowa 29 kilometrów tras metra, które skróci czas dojazdu do pracy i szkół o połowę. Pierwsza linia, łącząca Nową Hutę przez Centrum z Opatkowicami (23 km), ma stać się priorytetem inwestycyjnym na najbliższe lata.

100 godzin rocznie spędza w korkach przeciętnie kierowca w Krakowie, a 42 procent ludności Małopolski w przyszłości według danych i analiz będzie mieszkać właśnie w Krakowie, ponieważ brakuje nam miejsca na nowe rozwiązania nad ziemią, to krakowskie metro jest w stanie zlikwidować to wąskie gardło transportowe. To jedyny sposób na usunięcie barier rozwoju gospodarczego, transportowego i demograficznego - argumentował w Warszawie prezydent Karkowa, Aleksander Miszalski.

Jak miałoby wyglądać wsparcie rządu dla projektu metra w Krakowie. Zapytany o to podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego wiceminister infrastruktury, Stanisław Bukowiec mówił: 

Jako resort infrastruktury, wspieramy starania miasta Krakowa o budowę metra. To jest inwestycja, która ze wszech miar jest konieczna. Widzimy jak duży jest wzrost pasażerów i mieszkańców miasta. To się będzie powiększać. Pytanie jest o źródło tego finansowania. Pan minister Jacek Karnowski (wiceminister funduszy i polityki regionalnej - przyp. red.) wspomniał i zadeklarował tutaj otwarcie ze strony Ministerstwa Funduszy, bo uważamy, jako resort, że to właśnie w ramach nowej perspektywy unijnej na lata 2028- 34 powinny pochodzić środki, które wesprą to zadanie. Na temat potrzeby tej inwestycji mówił wielokrotnie pan premier Władysław Kosiniak-Kamysz i również jako resort infrastruktury to stanowisko popieramy. Uważamy, że w tej nowej perspektywie, gdzie są zapisane środki również na tę część regionalną, powinno się je zabezpieczyć i będziemy proponować pani minister Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz, aby w ramach tej alokacji dla regionów zabezpieczono kwotę 10 miliardów euro na cały program metrowy w Polsce. Uważamy, że tego typu środki są konieczne, aby ten program i w Krakowie i ewentualnie w innych miastach, gdzie taka konieczność będzie się rozwijać - powiedział wiceminister Stanisław Bukowiec.

Autonomiczne składy i bezpieczeństwo militarne

Architektura krakowskiego metra będzie oparta na najnowocześniejszych rozwiązaniach – miasto planuje wykorzystanie taboru w pełni autonomicznego. To rozwiązanie jest nie tylko tańsze w eksploatacji, ale staje się standardem w nowych projektach, takich jak planowana linia M4 w Warszawie.

Co niezwykle istotne w obecnej sytuacji geopolitycznej, krakowskie metro jest projektowane jako element infrastruktury krytycznej. Podobnie jak systemy w Helsinkach czy Amsterdamie, stacje w stolicy Małopolski mają posiadać zdolność hermetyzacji, autonomiczne źródła energii oraz systemy filtrowania powietrza. Dzięki temu metro zapewni schronienie dla tysięcy obywateli, a Ministerstwo Obrony Narodowej zadeklarowało, że funkcja ochronna obiektów może być dofinansowana z budżetu państwa nawet w 100 proc.

Finansowanie, czyli 10 miliardów euro na stole

Największym wyzwaniem pozostają finanse, jednak z Warszawy płyną optymistyczne sygnały. Wiceminister infrastruktury, Stanisław Bukowiec zapowiedział starania o zabezpieczenie 10 miliardów euro w budżecie unijnym na lata 2028–2034 z przeznaczeniem na ogólnopolski program budowy metra. Projekt ma być realizowany w modelu mieszanym – z wykorzystaniem środków z Unii Europejskiej, budżetu państwa oraz potencjalnie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Miasto Kraków podkreśla przy tym, że nie udźwignie tej inwestycji samodzielnie i wymaga ona traktowania jako strategiczny projekt państwowy.

To jest projekt cywilizacyjny nie tylko dla Krakowa, ale to jest projekt cywilizacyjny dla Polski. I pytanie jest odpowiedź na pytanie, które jest czasami stawiane, czy Kraków potrzebuje metra i czy go stać na metro, brzmi Kraków nie może sobie pozwolić na nieposiadanie metra. Szanowni państwo, budowa metro to jest bardzo skomplikowany i złożony projekt i on wymaga zaangażowania władz centralnych na bardzo wielu bardzo wielu wymiarach - mówił Stanisław Mazur, zastępca prezydenta Krakowa.

Globalne tunelowe know-how pod Wawelem

Do dialogu technicznego miasto zaprosiło inżynierów i ekspertów, którzy budowali najbardziej skomplikowane systemy metra w Londynie (projekt Crossrail), Seulu, Dubaju, Rijadzie czy Singapurze. W konsultacjach biorą udział tacy giganci jak Alstom, Budimex (współpracujący z Ferrovialem), Samsung C&T oraz Gülermak, znany z rozbudowy warszawskiej sieci podziemnej.

Kraków nie chce kopiować starych schematów – celem jest budowa systemu opartego na taborze w pełni autonomicznym (bezzałogowym), co staje się nowym standardem w Europie, wzorem systemów w Kopenhadze, Mediolanie czy Wiedniu. Rozwiązanie to jest nie tylko tańsze w eksploatacji, ale i bardziej wydajne, pozwalając na zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów.

Wyzwania budowy metra w Krakowie - prawo, zabytki i procedury

Inwestycja w historycznym mieście, jakim jest Kraków, budzi naturalne obawy o stan zabytków. Władze miasta uspokajają jednak, że warstwy archeologiczne sięgają około 10 metrów w głąb ziemi, podczas gdy tunele metra będą drążone znacznie głębiej, co uchroni cenne artefakty. Aby przyspieszyć proces, Kraków apeluje o wprowadzenie zmian w prawie (tzw. specustawy lub horyzontalnych uproszczeń), które pozwolą szybciej uzyskiwać decyzje administracyjne. Miasto chce również korzystać z know-how wypracowanego przy projektach CPK oraz doświadczeń GDDKiA w budowie tuneli.

Kraków jest obecnie największym miastem w Europie, które nie posiada systemu metra. Zapowiedziany na drugi kwartał bieżącego roku przetarg na dokumentację techniczną ma być ostatecznym krokiem, który zamknie dekady teoretycznych rozważań i rozpocznie nową erę w architekturze transportowej Polski.

Podcast Architektoniczny
Maciej Kowalczyk: Kultura konkursów architektonicznych w Polsce. A także jej brak
Architektura Murator Google News