Spis treści
Zgrabny unik przed elementami historyzującymi
Zespół mieszkaniowy przy ul. Kolejowej w Warszawie oparto na wspólnej platformie garażu podziemnego, na której ustawiono trzy identyczne budynki B, C i D. Każdy z budynków jest wysoki na dziewięć kondygnacji oraz posiada powtarzalny, kwadratowy rzut wynikający z regularnej siatki konstrukcyjnej. Taki układ umożliwia ewentualną zmienność układów mieszkań i jednoczesne zapewnienie odpowiedniego dostępu światła dziennego do wszystkich elewacji poza północną. Powtarzalność brył tworzy jednolity obraz zespołu, jak również porządkuje zabudowę od strony wnętrza kwartału.
Czytaj także: Bliżej się już nie dało. Budują nowy blok okno w okno ze starym. Wola Księcia Janusza
Wzdłuż ulicy sytuowany jest budynek A, stanowiący odmienny (na tle reszty zabudowy) element kompozycji. Jego forma, zaprojektowana zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania, pełni rolę domknięcia pierzei. Zarówno rytmiczny układ loggii jak i gzyms odwzorowują zasady wynikające z kontekstu zabudowy sąsiedniej, przy jednoczesnym unikaniu elementów historyzujących. Cofnięcie parteru pozwoliło na wyznaczenie niewielkiej przestrzeni półpublicznej przed lokalami usługowymi i wejściami, co porządkuje relację między budynkiem a chodnikiem i zwiększa czytelność strefy wejściowej.
Z kolei budynki B, C i D uniesiono na słupach, rezygnując tym samym z funkcji mieszkalnych na poziomie terenu. Uzyskano w ten sposób otwartą przestrzeń przeznaczoną dla użytkowników całego zespołu, mieszczącą zieleń, alejki piesze, miejsca wypoczynku i plac zabaw. Rozwiązanie to stworzyło wspólne wnętrze kwartału o określonych funkcjach rekreacyjnych i komunikacyjnych, bez konieczności wydzielania go dodatkowymi ogrodzeniami.
Wyraźne decyzje i powtarzalne moduły
Elewacje południowe i wschodnie budynków uzupełniono o moduły balkonowe i panele wykonane z betonu architektonicznego, określane jako „żyletki”. Zostały one oddylatowane od zasadniczej konstrukcji i zamocowane jako elementy dostawione. Moduł 3×3 powtarza się na kolejnych kondygnacjach, wprowadzając porządek w kompozycji fasad i wyznaczając skalę, wewnątrz której funkcjonują balkony i przeszklenia mieszkań. Całość założenia opiera się na prostych formach, powtarzalnych modułach i czytelnym podziale funkcji. Równolegle, zabieg uniesienia zabudowy, wyraźna różnica między budynkiem A a pozostałymi obiektami i zastosowanie prefabrykowanych elementów betonowych zdecydowały o charakterze inwestycji i stworzyły jej oryginalny wizerunek.
Czytaj także: W warszawskim Hongkongu pachnie chlebem i śmieciami. Bliska Wola Tower
Uniesienie części mieszkalnej na słupach, wspólna płyta garażowa i prefabrykowane elementy elewacji wymagały szczególnie dużego nakładu pracy i wiedzy ze strony konstruktora. Za opracowanie rozwiązań nośnych odpowiadała pracownia Konsystem, a prefabrykaty przygotowywał wykonawca specjalizujący się w betonie architektonicznym, Klinika Betonu.
Priorytetem nie były wyłącznie wskaźniki ekonomiczne
Inwestorem zespołu jest Polski Holding Nieruchomości (PHN), którego publiczny charakter – jak podkreślają projektanci – miał realny wpływ na sposób prowadzenia całego procesu. W ich ocenie przełożyło się to na większą dbałość o jakość środowiska codziennego użytkowania, szczególnie w obszarze zieleni i przestrzeni wspólnych. Jak przyznają architekci:
Inwestor zwracał uwagę na projekt przestrzeni wspólnych i zieleni , w którym nie było żadnych oszczędności i optymalizacji. Priorytetem nie były wyłącznie wskaźniki ekonomiczne czy maksymalizacja parametrów zabudowy. Co istotne, z uwagi na brak klasycznych parterów, część współczynników urbanistycznych z założenia nie osiągała najwyższych możliwych wartości. Nie stanowiło to jednak nadrzędnego celu – większe znaczenie miała spójność koncepcji, funkcjonalność oraz jakość przestrzeni.
Mimo tych ram architekci zachowali dużą swobodę decyzyjną. Wstępne wytyczne inwestora ograniczały się głównie do ogólnej struktury lokali mieszkalnych, pozostawiając kształt koncepcji po stronie projektantów. Pierwszą wersję opracowano w 2017 roku, lecz realizację uruchomiono dopiero w 2022. Wymagało to ponownej analizy materiału wyjściowego i aktualizacji założeń – przede wszystkim układów funkcjonalnych mieszkań, proporcji i typów lokali oraz rozwiązań przestrzennych.
Znaczący wpływ na formę zespołu miały także ograniczenia wynikające z miejscowego planu zagospodarowania. Decydującym parametrem okazała się intensywność zabudowy, a nie wysokość obiektów. Tak określone ramy umożliwiły przyjęcie modelu bez parterów mieszkalnych, przy jednoczesnym wykorzystaniu maksymalnej dopuszczalnej intensywności. W efekcie powstała rozległa, dobrze zaprojektowana przestrzeń wspólna z zielenią autorstwa Studio Krajobraz, która stała się ważnym elementem założenia.
Projekt został wybrany w postępowaniu przetargowym.
Metryczka projektu Kolejowa 19 w Warszawie
Architekt: MRA Marek Rytych Architekt: Joanna Kiepas, Marek Rytych, Krzysztof Kryska. współpraca (PB): Ewa Popko
Projekt Wnętrz: Katarzyna Antoszczuk- Chmielewska, Maria Kubarska
Projekt zieleni: Studio Krajobraz. Autorzy: Beata Moszczyńska, Małgorzata Sobótka, Katarzyna Iwańska-Kaczor
Projekt Konstrukcji: Konsystem Konstrukcje Budowlane. Radosław Lorens, Paweł Golnik, Marek Pełtak
Autor zdjęć: Nate Cook