Spis treści
Nowa forma scaliła fragmenty terenu LACMA
Galerie Davida Geffena to nowy budynek Muzeum Sztuki Hrabstwa Los Angeles (LACMA) w Los Angeles, w którym będzie mieściła się stała kolekcja instytucji. Obiekt zaprojektował Peter Zumthor we współpracy z biurem Skidmore, Owings & Merrill (SOM), które pełniło rolę architekta wykonawczego i inżyniera konstrukcji. Budynek zlokalizowano we wschodniej części kampusu muzeum; jego niestandardowa forma miała za zadanie scalić różne fragmenty terenu LACMA.
Czytaj także: Muzeum Akademii Filmowej w Los Angeles
Nowa realizacja zastąpiła cztery starsze gmachy muzealne i jednocześnie znacząco zwiększyła powierzchnię ekspozycyjną – z ok. 12 000 do ponad 20 000 m². Architektura została podporządkowana jest idei neutralnego, elastycznego tła dla sztuki: Jednym z głównych założeń programowym było umieszczenie całej kolekcji na jednym poziomie wystawowym, bez stałych podziałów na działy i bez narzuconej trasy zwiedzania. Miało to wyeliminować "tradycyjne hierarchie kulturowe" i sprzyjać tworzeniu się nowych narracji historycznych.
i
Kontrowersje i zmiany. LACMA powstawała 25 lat
Proces projektowy i realizacyjny trwał ponad dwie dekady - dokładnie dwadzieścia pięć lat. Konkurs na przebudowę kampusu LACMA został ogłoszony już w 2001 roku. Zwycięzca, Peter Zumthor, rozpoczął prace nad projektem koncepcyjnym w 2009 roku, a pierwszą wersję projektu zaprezentował dopiero kilka lat później, w 2013 roku. W 2014 roku koncepcja została gruntownie zmieniona, m.in. ze względu na konieczność ochrony pobliskich stanowisk paleontologicznych La Brea Tar Pits. Kolejne korekty i opóźnienia wynikały przeważnie z kwestii środowiskowych, technicznych i finansowych, a także z kontrowersji i publicznej debaty dotyczącej wyburzenia istniejących budynków muzeum. Cztery obiekty na terenie kampusu zostały ostatecznie rozebrane w 2020 roku.
Główne prace budowlane zakończono pod koniec 2024 roku, a oficjalne otwarcie galerii zaplanowano na kwiecień 2026 roky. Koszt realizacji wyniósł około 720 milionów dolarów.
Długa, ciągła płyta poprzetykana przeszkleniami
Budynek ma postać długiej, falującej formy z betonu i szkła, opartej na siedmiu pawilonach rozmieszczonych na poziomie terenu. W pawilonach znajdują się lokale usługowe - restauracje, sklepy - a także przestrzenie edukacyjne, teatr i zaplecze techniczne. Jednocześnie pawilony "podtrzymują" główny poziom wystawowy, wyniesiony na ok. 9 metrów nad ulicą. Kondygnacja galerii ma charakter niemal ciągłej płyty, która została uzupełniona pasmem przeszkleń z widokiem na miasto. Wnętrze podzielono na zespoły prostokątnych sal o zróżnicowanej skali: od przestrzeni doświetlonych naturalnie, po te całkowicie zamknięte galerie dla dzieł wrażliwych na światło.
Rozwiązania proekologiczne w betonowym gigancie
Konstrukcję wykonano z betonu architektonicznego, który pełni w realizacji zarówno funkcję nośną jak i wykończeniową. Obiekt posadowiono na systemie izolatorów sejsmicznych, umożliwiających znaczne przemieszczenia podczas trzęsień ziemi.
Czytaj także: Dom nad jeziorem, który "bawi się" w ekologię. Co naprawdę będzie kryło się pod "zielonymi dachami"?
Mimo tego, że głównym materiałem użytym to wzniesienia muzeum jest beton, to projekt - według architektów - i tak szczyci się wysoką efektywność energetyczną. Zastosowano beton niskoemisyjny, naturalną wentylację oraz systemy ogrzewania i chłodzenia promiennikowego (ogrzewającego ludzi i obiekty, a nie powietrze). Jak czytamy w materiałach prasowych:
"Zużycie wody na całym terenie zostało znacząco ograniczone — o 68% w przestrzeniach zewnętrznych (w porównaniu do standardu LEED) dzięki zastosowaniu rodzimych lub przystosowanych do klimatu roślin o niskim zapotrzebowaniu na wodę oraz o ponad 50% w przestrzeniach wewnętrznych dzięki wysokowydajnej armaturze bezwodnej."
i
Jak podaje serwis npr.org, realizacja nie spotyka się z jednogłośnym entuzjazmem. Wśród mieszkańców LA pojawia się wiele głosów krytycznych, nazywających budynek bunkrem, amebą, czy wiaduktem drogowym. Jednocześnie dyrektor muzeum, Michael Govan, w wywiadzie dla LAist znajduje dla formy budynku klarowne wytłumaczenie: obszerna, jednopoziomowa konstrukcja i liczne wejścia mają zatrzeć szerokorozumianą hierarchię w budynku.
Peter Zumthor: architektura powściągliwa i intensywna
Twórczość Petera Zumthora często charakteryzuje się odejściem od logiki rynkowej. Architekt, urodzony w 1943 roku w Szwajcarii i uhonorowany Nagrodą Pritzkera w 2009 roku, pracuje z niewielkiej miejscowości pod Zurychem, świadomie ograniczając liczbę swoich realizacji. Deklaruje brak zainteresowania budowaniem własnej marki i, jak sam przyznaje, z rezerwą podchodzi do inwestorów kierujących się wyłącznie kryteriami komercyjnymi.
W projektach kluczowe są dla niego relacja z miejscem oraz jasno określona funkcja, co skutkuje architekturą formalnie powściągliwą i intensywnie oddziałującą na zmysły poprzez materiały i światło. Najlepiej ilustrują to realizacje takie jak termy w Vals czy Muzeum Kolumba w Kolonii, a także mniejsze obiekty, w tym kaplica braci Klaus w Mechernich, gdzie kontrast między gładką bryłą a surowym, naznaczonym śladami drewna wnętrzem buduje silne doświadczenie przestrzenne.