„Niczym w szkatułkowej opowieści”. Tak powstaje Cognitarium Politechniki Koszalińskiej

Według projektu biura OVO Grąbczewscy Architekci przy ul. Śniadeckich w Koszalinie budowane jest Cognitarium. Choć pierwotnie miała powstać tylko biblioteka, miasto zyska ostatecznie wielofunkcyjny gmach z magazynami, archiwum, salami szkoleniowymi, planetarium i kawiarnią. Finisz inwestycji przewiduje się pod 2027 r.

Wychyleni w przyszłości – jak rozmawiać o tym, co nadchodzi i zmieniać definicje piękna w architekturze? I Marketing w Architekturze

Cognitarium Politechniki Koszalińskiej – nowa ikona miasta

To od początku miał być obiekt ikoniczny. W wytycznych konkursu na koncepcję urbanistyczno-architektoniczną, zorganizowanego przez Politechnikę Koszalińską i SARP Koszalin, zapisano: „Budynek, jego element lub fasada powinna być swego rodzaju atrakcją turystyczną. Powinien to być element, przy którym ludzie się spotykają, robią selfie – pewnego rodzaju znak informacyjny”. 6 listopada 2020 r. ogłoszono, że z wyzwaniem tym najlepiej poradził sobie zespół pracowni OVO Grąbczewscy Architekci w składzie: Barbara Grąbczewska, Oskar Grąbczewski, Marek Grąbczewski, Kamil Kajdas, Natalia Hołoś, Anna Ławecka, Kinga Bugaj, Marta Kalisz, Agnieszka Stasiak, Alicja Kowalewska, Natalia Wojtaś, Olga Domalewska. Projektanci z Katowic pokonali 43 konkurentów. Jak pisali w uzasadnieniu sędziowie, zwycięski projekt „niesie ze sobą ładunek emocjonalny właściwy ikonicznej formie”.

Wizualizacje Cognitarium w Koszalinie
Autor: OVO Grąbczewscy Architekci/archiwum serwisu/ Materiały prasowe Wizualizacje Cognitarium w Koszalinie

Nigdy nie formułujemy zadania projektowego w taki sposób, „aby stworzyć ikonę czy atrakcję turystyczną”, podobnie było w wypadku Cognitarium. Chodziło nam raczej o wykreowanie pięknej, bogatej przestrzeni, o ukształtowanie Cognitarium na kształt fragmentu miasta, w którym poszczególne segmenty są niezależnymi przestrzennie budynkami, między którymi przebiegają ciągi piesze, nad którymi wiszą mostki łączące części budynku. To obraz znany np. z historycznych miast, takich jak Wenecja – wąskie uliczki, piętrzące się wzdłuż nich budynki, kładki i mostki łączące naprzeciwległe kamienice. Uczucie zaskoczenia, kiedy po wejściu do danego segmentu okazuje się, że może on być biblioteką, czytelnią, wieżą z zawieszonym wahadłem Foucaulta, planetarium, a może wielopoziomowym ogrodem lub dziedzińcem. Każdy z segmentów jest odrębną historią, splatającą się z pozostałymi w wielowątkową opowieść, niczym w szkatułkowej opowieści Jana Potockiego czy Umberto Eco. Wszystkie elementy kompozycji spaja materiał – nierówna, przebarwiona i przeżużlona ceramika pokrywająca fasady, balustrady, murki, cegła wprost nawiązująca do historycznej architektury Koszalina. I jeszcze niezwykle ważna rzecz – różnorodne i wielobarwne ogrody na dachach, które możemy odwiedzać, nie wchodząc do budynku, wspinając się coraz wyżej po kolejnych poziomach

– opowiada „Architekturze-murator” architekt Oskar Grąbczewski.

Architekci zaproponowali, żeby na 12-hektarowej działce na kampusie akademickim postawić obiekt złożony z 9 prostopadłościanów o kwadratowej podstawie, z łączącym je wielopoziomowym holem. W ten sposób powstał zespół budynków z wewnętrznymi uliczkami, z mostkami pieszymi i podziemnymi magazynami jako dodatkowymi połączeniami między modułami. Najważniejszym materiałem miała być cegła, obecna w projekcie zarówno w formie ogrodzeń dziedzińców wewnętrznych, jak i ażurowych struktur pokrywających budynki.

Cognitarium zostąło zaprojektowane zgodnie z tradycyjnymi zasadami, którymi architektura rządziła się od setek, o ile nie tysięcy lat.

Segmenty są zwarte i bardzo dobrze zaizolowane, o optymalnie dobranej ilości przeszkleń zlokalizowanych tak, aby nie dopuszczać do strat ciepła i do przegrzewania budynku.

Wąskie uliczki między segmentami oraz dwa dziedzińce wejściowe, jak również wielopoziomowe atria w hallu, bibliotece i czytelni zapewniają naturalne przewietrzanie.

Segmenty są zwieńczone zielonymi dachami, zarówno ekstensywnymi, jak intensywnymi, co zapewnia nie tylko dodatkową powierzchnię biologicznie czynną. Zielone dachy zapewniają dodatkową izolację cieplną, chronią przed przegrzewaniem, obniżają temperaturę na powierzchni dachu o ponad 10 stopni. Służą również retencji wód opadowych, które są dodatkowo zbierane w zbiornikach wody zielonej.

Cognitarium będzie ogrzewane i chłodzone z użyciem pomp ciepła wykorzystujących podziemny magazyn lodu. Dodatkowo ogrzewanie zapewnia miejski węzeł ciepła. Część dachów przeznaczono pod fotowoltaikę.

Osobną kwestią jest zagospodarowanie terenu, w którym zadbaliśmy o jak największą ilość zieleni i atrakcyjnych przestrzeni otwartych. Nawet duży parking, który musieliśmy zaprojektować zgodnie z wymogami planu miejscowego, udało się nam zamienić w pokryty zielenią i porośnięty drzewami teren rekreacyjny, między innymi dzięki zastosowaniu nawierzchni z geokratki porośniętej zielenią

– podkreśla arch. Oskar Grąbczewski.

Budowa Cognitarium Politechniki Koszalińskiej
Autor: Wojciech Szpak/Politechnika Koszalińska/ Materiały prasowe
Budowa Cognitarium Politechniki Koszalińskiej
Autor: Wojciech Szpak/Politechnika Koszalińska/ Materiały prasowe

Ceglasta kula w budowie i olbrzymie wahadło

29 maja 2023 r. dokonano wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę Centrum Wiedzy Cognitarium Politechniki Koszalińskiej. Umowę z wykonawcą Cognitarium, firmą Mirbud S.A., podpisano 15 listopada 2024 r. Na realizację przeznaczono 36 miesięcy, zaś koszt wyniósł 119,4 mln złotych brutto.

Cognitarium, które według najwcześniejszych pomysłów miało być po prostu nową siedzibą uczelnianej biblioteki, ostatecznie stało się rozległym, wielofunkcyjnym kompleksem. W obiekcie znajdą się:

  • obszerna biblioteka z czytelnią i magazynami zbiorów,
  • mediateka,
  • centrum szkoleniowo-wystawowe,
  • pomieszczenia badawcze,
  • planetarium,
  • obserwatorium Słońca,
  • pomieszczenia do pracy indywidualnej i grupowej,
  • galeria,
  • siedziba wydawnictwa uczelnianego,
  • archiwum,
  • kawiarnia z tarasem.

Do największych atrakcji należeć ma m.in. ogromne wahadło Foucaulta w głównym holu, pozwalające naocznie obserwować skutki ruchu obrotowego Ziemi. Jak podaje Politechnika Koszalińska:

Ruch wahadła będzie można oglądać z okrążającej hol podwójnej klatki schodowej. Z hallu będzie można przejść do wszystkich pozostałych stref budynku. Co ciekawe, goście obiektu będą mogli poruszać się nawet po dachu niektórych modułów (na jednym z nich zaprojektowano miniamfiteatr).

Budowa Cognitarium Politechniki Koszalińskiej
Autor: Wojciech Szpak/Politechnika Koszalińska/ Materiały prasowe

Wielu gości przyciągnie też z pewnością planetarium w formie kuli z „ceglastoczerwonego betonu”. W lipcu 2026 r. konstrukcja tego modułu była już w dużej mierze gotowa i czekała tylko na zadaszenie. Ma to być najnowocześniejszy taki obiekt w regionie, dostępny oczywiście zarówno dla studentów uczelni, jak i wszystkich mieszkańców. Wrażenie ma robić także serce kompleksu, czyli część biblioteczna.

Kształt tej części, jak większości segmentów nawiązuje do wzorów akademickiej biblioteki – powstaje wielopoziomowa, atrialna bryła z miejscem na magazyny książek i pomieszczenia do pracy na poszczególnych poziomach. Zadaszenie wypożyczalni będzie częściowo przeszklone (podobnie będzie w niektórych innych segmentach). Podobny kształt ma moduł, który będzie mieścił biblioteki specjalistyczne i czytelnia, która powstaje także jako wielopoziomowa przestrzeń z wewnętrzną klatką schodową i pomieszczeniami do pracy na poszczególnych poziomach

– podawała uczelnia w lipcu 2026 r.

Budowa Cognitarium Politechniki Koszalińskiej
Autor: Wojciech Szpak/Politechnika Koszalińska/ Materiały prasowe

Fasada z klinkieru i napisy od Centrum Druku 3D

Po ukończeniu prac kompleks Cognitarium będzie mieć kubaturę 26.636 m³, 5630,78 m² powierzchni nadziemnej oraz 2622,57 m² powierzchni pod ziemią. Obecnie powstają konstrukcje kolejnych modułów, zaś w tych już gotowych prowadzone są prace instalacyjne oraz montaż stolarki.

Ostatni będzie oczywiście etap wykończeniowy. Klinkierowa fasada obiektu ma nawiązywać do historii Koszalina, a konkretnie do licznych tu ceglanych budowli gotyckich. W ten sposób nowoczesny obiekt ma na poziomie wizualnym łączyć się z tradycją architektoniczną miasta. Architekci chcieli także pokazać wszechstronność znanego od wieków materiału, jakim jest cegła.

Orientację w przestrzeni Cognitarium mają ułatwić nie tylko centralny hol łączący moduły i liczne połączenia między poszczególnymi prostopadłościami (podziemne, naziemne i nadziemne), ale także napisy identyfikujące obiekty, które wykona w specjalnych formach z biodegradowalnych polimerów uczelniane Centrum Druku 3D. Jak podaje Politechnika, „część napisów zostanie wykonana jako odlewy w żelbetowych portalach umieszczonych w łącznikach między segmentami Cognitarium, część natomiast powstanie jako odlewy w elementach z prefabrykatów”. Budowa nowej ikony Koszalina ma zakończyć się w grudniu 2027 r.

Największym wyzwaniem projektowym było doprowadzenie bardzo mocnej idei budynku do realizacji w taki sposób, żeby nie osłabić ani nie zgubić po drodze najistotniejszych elementów. Cognitarium nie jest typową halą czy pudełkiem – to obiekt, który ma niezwykła ilość indywidualnie opracowanych detali, całościowo zaprojektowane zagospodarowanie terenu, architekturę krajobrazu, architekturę, wnętrza, meble. Wszystko jest ze sobą powiązane, zmiana jednego elementu powoduje zmiany dziesiątek innych. To wszystko udało się nam rozwiązać i doprowadzić do etapu realizacji, nad którą teraz czuwamy wspólnie z Inwestorem i Generalnym Wykonawcą, co jest naprawdę zajęciem na kilka pełnych etatów

– podsumowuje architekt.

Podcast Architektoniczny
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie