Architektura MuratorRealizacjePlac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?

Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?

Po sześciu latach od rozstrzygnięcia konkursu oficjalnie otwarto tzw. plac Pięciu Rogów u zbiegu ul. Chmielnej, Zgoda, Szpitalnej i Brackiej w Warszawie. Realizacja pracowni WXCA i Kacpra Ludwiczaka budzi sprzeczne opinie, od pochwał za stworzenie nowego salonu miasta, po krytykę za niewielką ilość zieleni.

Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Rafał Motyl

Plac Pięciu Rogów to nieoficjalna nazwa skrzyżowania przy Domu Braci Jabłonkowskich, gdzie zbiegają się ulice Chmielna, Zgoda, Szpitalna i Bracka. Przez wiele lat miejsce to zdominowane było przez samochody, a ruchliwa arteria przecinała popularny trakt pieszy łączący Nowy ŚIwiat z pasażem Wiecha. Władze miasta postanowiły przywrócić przestrzeń pieszym. Zaczęły od konsultacji. Mieszkańcy mogli wypowiedzieć się w terenie, a także za pomocą ankiety on-line. Swoimi opiniami podzieliły się 674 osoby. Obserwacje jednoznacznie wykazały, że plac był szczególnie trudno dostępny dla osób starszych i niepełnosprawnych. Wiele do życzenia pozostawiała także lokalizacja zebr, brakowało miejsc do odpoczynku. Na tej podstawie powstały założenia ogłoszonego w 2016 roku konkursu architektonicznego na koncepcję zagospodarowania placu Pięciu Rogów. Uczestnicy mieli zaproponować sposób uporządkowania przestrzeni, wskazać rejony funkcjonowania ogródków gastronomicznych i rozwiązania dotyczące uspokojenia ruchu samochodowego. Zwyciężył Kacper Ludwiczak, jednak władzom stolicy nie udało się porozumieć z architektem, więc ogłosiły przetarg na przekształcenie koncepcji w projekt budowlany, w którym wygrała pracownia WXCA.

Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów przed przebudową; fot. serwis prasowy

Według nowego opracowania plac miał zostać wyłączony z ruchu samochodowego. Przewidziano, że przejazd przez niego będzie dostępny tylko dla autobusów i właścicieli aut z okolicznych domów. Nowa przestrzeń miała być zorientowana przede wszystkim na pieszych: zaplanowano likwidację miejsc postojowych, drzewa, których tu dotąd nie było i elementy małej architektury. Realizacja długo nie mogła się jednak rozpocząć. Ruszyła w końcu na początku 2021 roku, ale kilkakrotnie była  wstrzymywana przez wojewódzkiego konserwatora zabytków, który m.in. cofnął zgodę na posadzenie drzew, argumentując, że zakłócą odbiór historycznej zabudowy w sąsiedztwie. Ostatecznie po kolejnej medialnej burzy konserwator zaakceptował ich wysokość i liczbę.

Plac Pięciu Rogów oficjalnie otwarto 5 lipca 2022 roku. Modernizacji poddano 10 tys. m² powierzchni. Posadzkę tworzą m.in. kwadratowe płyty z jasnego betonu architektonicznego, w którym zatopione jest kruszywo o frakcji różnej wielkości. Posadzono też 22 klony o wysokości 8-9 metrów. Pod każdym znalazła się komora korzeniowa o powierzchni 16 m². Na placu ustawiono siedziska i ławki, a wkrótce przybędzie też 14 nowych stojaków na rowery. W południowo-zachodniej części placu, nieopodal wejścia do Domu Braci Jabłkowskich, zamontowano nieckę z fontanną, a w posadzce od strony północnej metalową listwę odwzorowującą zarys istniejącej tam niegdyś kamienicy.

Dzień przed otwarciem w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze zdjęcia realizacji. I pierwsze komentarze. Zmodernizowanej przestrzeni zarzucono, że powstała bez konsultacji z osobami o dysfunkcji wzroku i motoryki. Zero skanalizowania ruchu, ścieżek prowadzących, nie ma żadnych elementów kontrastowych, do których można byłoby się odwołać w przestrzeni, a na każdym kroku wyskakują kanciaste, olbrzymie przeszkody porozrzucane bez ładu i składu. Dla Ciebie to ławeczka, dla dziadka ręka w gipsie – pisała jedna z internautek. Rozczarowanie wzbudziła ilość powierzchni biologicznie czynnej w stosunku do betonowej nawierzchni. Oliwy do ognia dolało stowarzyszenie Miasto jest Nasze, publikując zdjęcia placu zastawionego nielegalnie parkującymi samochodami.

Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski

W całej tej wrzawie zniknęły argumenty architektów. Na tym niewielkim placu łączy się pięć ulic pod różnymi kierunkami, wszystkie bardzo intensywnie użytkowane przez pieszych komunikacyjnie; do tego jako centrum miasta powinna to być przestrzeń pełna ogródków kawiarnianych i trzeba zapewnić przejazd autobusów przez środek placu – trochę ciężko wszystkie te funkcje realizować na trawnikach – napisała pod jednym z krytycznych postów na FB Małgorzata Dembowska z WXCA. Zarzuty odpierała też Marlena Happach, naczelna architektka miasta, podczas konferencji prasowej zorganizowanej z okazji udostępnienia placu mieszkańcom. To przestrzeń kluczowa dla planowanego nowego centrum Warszawy, ale nie działa autonomicznie. Jest raczej zwornikiem dla ulic i placów w pobliżu. Każda z nich ma swój własny charakter, swój własny program, poczekajmy aż zakończy się modernizacja Chmielnej, Złotej, Zgoda – mówiła. W ubiegłym roku ratusz rozstrzygnął konkursy na nowe zagospodarowanie ulicy Chmielnej na jej najbardziej reprezentacyjnym odcinku, od Nowego Światu do pasażu Wiecha, oraz rejonu ulic Złotej i Zgoda. W obu zwyciężyło biuro RS Architektura Krajobrazu.

Czytaj też: Chmielna odNowa: wyniki konkursu architektonicznego |

Happach zwracała uwagę, że plac Pięciu Rogów obok okolic Rotundy i tzw. Patelni przy stacji metra Centrum należy do najbardziej uczęszczanych przestrzeni warszawskiego śródmieścia, wymagał więc pogodzenia oczekiwań rożnych grup. Zależało nam też, by ta przestrzeń żyła, by na placu znalazło się miejsce na kawiarniane ogródki. Zieleń jest dla nas priorytetem, ale nie wszędzie mogą pojawiać się łąki kwietne. Zapewniam, że drzewa jeszcze się rozrosną – tłumaczyła. Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich, dodał, że przy placu zamontowano już kamery, które mają wspomóc straż miejską w walce z nielegalnie parkującymi samochodami. To dopiero początek zmian w centrum. Dajmy sobie przynajmniej rok na ocenę ich efektów – apelował.

Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski
Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski
Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski
Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski
Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski
Plac Pięciu Rogów: miejska oaza, betonowa pustynia czy zwornik łączący różne przestrzenie i funkcje miasta?
Plac Pięciu Rogów w Warszawie, proj. WXCA i Kacper Ludwiczak; fot. Tomasz Żylski
Pracownia Foster + Partners poprawi Ścianę Wschodnią Firma Atrium European Real Estate, właściciel domów towarowych Wars, Sawa, Junior i zarządca pasażu Wiecha, podjęła współpracę z biurem Foster + Partners. Architekci mają przeanalizować możliwości poprawy tego fragmentu miasta.
Pisklę na placu Pięciu Rogów: konserwator zgodził się na instalację Joanny Rajkowskiej. Dwumetrowe, akustyczne jajo drozda śpiewaka autorstwa artystki Joanny Rajkowskiej może powstać na placu Pięciu Rogów. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków  pozytywnie zaopiniował projekt rzeźby
Zielone śródmieście we Włocławku coraz bliżej realizacji Nowy „zielony korytarz” połączy park Łokietka z usytuowanym w samym centrum Włocławka placem Wolności. Projekt ponad 700-metrowego ciągu zieleni i różnych stref aktywności opracowało Małeccy Biuro Projektowe.
Cztery lekcje od Aliny Scholz dla burmistrzów Zakliczyna, Kutna, Leżajska oraz innych miast, gdzie w wakacje można usmażyć jajko na betonowym rynku Dyskusja nad opacznie rozumianą modernizacją rynków i placów trwa kolejny sezon. Inicjatorki Balu architektek tym razem przygotowały krótki poradnik dla decydentów: „Cztery lekcje od Aliny Scholz, wybitnej, polskiej architektki krajobrazu, dla burmistrzów Zakliczyna, Kutna, Leżajska oraz innych miast, gdzie można w wakacje usmażyć jajko na betonowym rynku”.
Plaża Romantyczna w warszawskim Wawrze Dla projektantów najważniejszą wartością miejsca był jego naturalny charakter. Do przekształceń użyli języka stworzonego przez przyrodę. O nowej realizacji pracowni projektowej Karola Żurawskiego pisze Jerzy S. Majewski.
SORRY: Rajkowska przeciw łamaniu praw migrantów Przy poznańskiej Kaponierze powstał betonowy mur z odłamkami szkła na szczycie. To instalacja SORRY Joanny Rajkowskiej. Rzeźba nawiązuje do muru budowanego na granicy polsko-białoruskiej.
Pamięci mieszkańców getta: nowy monument na cmentarzu żydowskim w Warszawie Jeden z największych masowych grobów w Europie otrzymał nową oprawę. Na cmentarzu żydowskim w Warszawie, w miejscu spoczynku tysięcy mieszkańców getta, powstało przejmujące założenie pomnikowe według projektu biura Archiworks.
Plac 3 Maja w Wołominie od Nowa: wyniki konkursu W konkursie na koncepcję nowego zagospodarowania placu 3 Maja w Wołominie zwyciężyła Inicjatywa Projektowa z Warszawy. Wybór opracowania poprzedziły kilkustopniowe konsultacje społeczne.