Spis treści
Garbatka-Letnisko. Wille wśród drzew i echa dawnej świetności
Dziś żyje tu ok. 3400 osób, ale przed wojną ściągały tu tłumy. Umożliwiła to budowa około 1885 roku Kolei Iwanogrodzko-Dąbrowskiej, łączącej okolice Dęblina z Zagłębiem Dąbrowskim. Dogodne połączenie kolejowe oraz położenie wśród lasów Puszczy Kozienickiej sprawiły, że niewielka wieś zaczęła przyciągać letników.
Za inicjatora rozwoju tutejszego letniska uważa się pochodzącego z Grecji Antonisa Janiego, który w XIX w. wybudował kilka domów wypoczynkowych, otworzył sklep i reklamował Garbatkę jako miejscowość o korzystnym mikroklimacie. Lekarze kierowali tu pacjentów cierpiących na choroby dróg oddechowych i układu nerwowego. Największy rozkwit nastąpił w okresie międzywojennym, gdy w Garbatce działały liczne pensjonaty, wille, sklepy, tartak, stolarnia oraz zakłady związane z przetwórstwem drewna i żywicy. W sezonie liczba przyjezdnych nawet kilkakrotnie przewyższała liczbę stałych mieszkańców.
Rozwój Garbatki-Letniska zatrzymała druga wojna światowa. W 1942 r. Niemcy spacyfikowali wieś, wywożąc do obozów koncentracyjnych ok. 800 osób. Tylko nieliczni powrócili do domów. Po 1945 r. ofiarom wystawiono pomnik, zaś miejscowość nie odzyskała już dawnej popularności. Dziś to nieduża, zaciszna miejscowość przy drodze krajowej nr 79, wciąż odwiedzana przez turystów z uwagi na malownicze szlaki piesze i rowerowe, ale to jedynie cień dawnej wielkości.
Poniżej prezentujemy wybrane przykłady zachowanych do dziś willi.
Willa „Piotrówka”
Wybudowana w 1928 r. Nazwano ją od imienia pierwszego właściciela, Piotra Hornbergera, z pochodzenia Austriaka, co widoczne jest w architekturze willi. Posesję otaczał oryginalnie wielki ogród o charakterze parkowym, ze specjalnie sprowadzanymi z Zachodu okazami roślin.
W czasie wojny w budynku stacjonowali niemieccy oficerowie, działał także szpital dla żołnierzy. Po wojnie w domu mieszkali potomkowie Hornbergerów. Dziś budynek stanowi własność prywatną.
- Zobacz również: Miała być małym domkiem letniskowym i wcale nie zaprojektował jej architekt, lecz malarz. A budowali "małopiśmienni górale". Willa pod Jedlami
Willa „Zofiówka”
Powstała w 1932 roku dla rodziny Sagatowskich i jest dziś jedną z najlepiej zachowanych przedwojennych willi w Garbatce. Budynek przyciąga wzrok m.in. przeszkloną werandą, podtrzymującą odkryty taras (niegdyś otoczony drewnianą balustradą) oraz bryłą budzącą skojarzenia z budownictwem góralskim.
W 1987 r. rodzina sprzedała willę Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Mieszkaniowej w Radomiu, zaś w latach 90. działał tu pensjonat. Od 2010 r. zabytkowy drewniany budynek ponownie znajduje się w rękach prywatnych.
- Czytaj również: Drewniana twierdza edukacji, czyli jak architekci wpisali 10 tys. m² kampusu i szkoły drzewnej w dawne letnisko
Willa „Radosna”
Zbudowana w 1926 r. jako ośrodek wczasowy przez Koło Przyjaciół Młodzieży im. Marii Gajl. Sama Maria była założycielką i dyrektorką radomskich Zakładów Naukowych Żeńskich, których celem było kształcenie i wychowywanie młodych dziewcząt. Latem mogły one przyjeżdżać do Garbatki i korzystać z uroków wczasów w pięknym otoczeniu.
W czasie wojny w budynku działało niemieckie kasyno, zaś w okresie PRL-u budynek należał do Kolonii Letnich PSS Społem i kontynuował pierwotną funkcję. Dziś to obiekt prywatny, w którym działa sklep z antykami.
- Przejdź do galerii: Konstancin-Jeziorna - najpiękniejsze wille