Spis treści
To jedna z tych rozmów, które mogą okazać się szczególnie istotne dla całego środowiska. Bo choć architektura najczęściej opisywana jest poprzez gotowe budynki, spektakularne realizacje i konkursowe sukcesy, znacznie rzadziej mówi się o warunkach, w jakich ta architektura powstaje. Tymczasem właśnie organizacja pracy coraz mocniej wpływa dziś nie tylko na kondycję zawodu, ale także na jakość projektowanej przestrzeni.
Architektura jako praca
Debata poświęcona będzie architekturze rozumianej jako praca — codzienna praktyka zawodowa obciążona presją terminów, odpowiedzialnością, niestabilnością rynku i koniecznością ciągłego reagowania na zmieniające się warunki ekonomiczne oraz oczekiwania rynku. Rozmowa dotyczyć będzie zarówno funkcjonowania dużych biur projektowych, prowadzenia własnej pracowni, pracy w administracji publicznej, jak i sposobów budowania zawodowej stabilności oraz planowania długofalowego rozwoju.
Wśród uczestników spotkania znajdą się osoby reprezentujące bardzo różne doświadczenia i perspektywy zawodowe. W debacie udział wezmą: Aleksandra Czupkiewicz — architektka, krytyczka architektury związana z Maćków Pracownia Projektowa, Kamil Domachowski — architekt i założyciel IFAgroup, Ewa Rudnicka — architektka związana z francuską szkołą projektowania oraz twórczyni Biura Innowacji w Przestrzeni Akademickiej Uniwersytetu Warszawskiego, a także Marta Bejnar-Bejnarowicz — architektka i Architekt Miasta Gorzowa Wielkopolskiego. Spotkanie poprowadzi redaktor naczelny „Architektury-murator”, Artur Celiński.
Zobacz więcej:
Czy da się projektować dobrze w złym systemie?
Jednym z najważniejszych tematów rozmowy będzie pytanie o relację pomiędzy warunkami pracy a jakością architektury. Coraz częściej mówi się dziś o tym, że przeciążenie, niepewność ekonomiczna czy chroniczna presja czasu nie są wyłącznie problemami samych projektantów. Mają one bezpośredni wpływ na sposób projektowania miast, budynków i przestrzeni publicznych. Trudno bowiem mówić o odpowiedzialnej, długofalowej architekturze w sytuacji, w której sam proces projektowy podporządkowany jest logice ciągłego przyspieszenia.
Ważnym wątkiem debaty będą również relacje wewnątrz samego środowiska projektowego — pomiędzy pracownikami i pracodawcami. Coraz wyraźniej widać bowiem zmianę pokoleniową w podejściu do zawodu. Architekci, którzy rozpoczynali pracę kilkanaście lat temu, często funkcjonowali w kulturze permanentnych nadgodzin, pracy nocami i podporządkowania życia prywatnego rytmowi kolejnych konkursów oraz terminów. Dziś młodsze pokolenie coraz częściej odrzuca taki model pracy, oczekując większej równowagi i bardziej przewidywalnych warunków zatrudnienia. Coraz częściej pojawia się też przekonanie, że architektura nie może opierać się wyłącznie na romantycznej wizji poświęcenia i pracy ponad siły.
Kariera, ambicje, radości i lęki
Dyskusja dotyczyć będzie także tego, jak architekci i architektki wyobrażają sobie własne kariery. Czy nadal marzą o prowadzeniu autorskich pracowni i wygrywaniu konkursów? Czy może coraz częściej szukają stabilności, bezpieczeństwa finansowego albo pracy w sektorze publicznym? Jak planować rozwój zawodowy w branży, która z jednej strony daje ogromną satysfakcję, a z drugiej wiąże się z wysokim poziomem odpowiedzialności i niepewności ekonomicznej?
Organizatorzy debaty chcą również porozmawiać o czymś, co w dyskusjach o architekturze pojawia się zaskakująco rzadko — o emocjach związanych z wykonywaniem tego zawodu. Co dziś architektom sprawia jeszcze przyjemność? Czy nadal jest nią sam proces projektowania, możliwość wpływania na przestrzeń i obserwowania, jak pomysły zamieniają się w realne miejsca? A może coraz większą satysfakcję daje stabilność, dobrze działający zespół i partnerskie relacje z inwestorem? Równocześnie uczestnicy debaty spróbują odpowiedzieć na pytanie, co budzi największy lęk: odpowiedzialność finansowa, niestabilność rynku, tempo pracy, kryzysy psychiczne, a może poczucie utraty wpływu na ostateczny kształt architektury?
Przeczytaj więcej:
Architekt kontra rynek?
Równie ważna będzie druga strona tego układu — relacje pomiędzy architektami a klientami oraz inwestorami. Presja budżetowa, skracanie procesów projektowych, oczekiwanie szybkich efektów i coraz bardziej skomplikowane warunki realizacyjne wpływają dziś nie tylko na organizację pracy biur, ale również na pozycję architekta w całym procesie inwestycyjnym. Debata ma stać się próbą odpowiedzi na pytanie, czy w obecnym systemie możliwe jest budowanie partnerskich relacji pomiędzy projektantami a inwestorami oraz jak przekłada się to na jakość przestrzeni.
Debata jako część większej zmiany
Rozmowa wpisuje się w główny temat Kongres Architektury Polskiej 2026 odbywającego się pod hasłem „Przestrzeń – wartość i odpowiedzialność”. Organizatorzy wydarzenia — Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, Stowarzyszenie Architektów Polskich oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki — podkreślają, że celem Kongresu jest nie tylko diagnoza kondycji środowiska architektonicznego, ale także wypracowanie konkretnych postulatów dla przyszłej Polskiej Polityki Architektonicznej.
To właśnie dlatego rozmowa o organizacji pracy w architekturze ma wymiar znacznie szerszy niż dyskusja branżowa. Staje się pytaniem o to, jakie warunki musi stworzyć państwo, samorządy i cały rynek, aby możliwe było projektowanie przestrzeni dobrej jakości. Wnioski z debat odbywających się podczas Kongresu mają bowiem zostać wykorzystane w pracach nad założeniami Polskiej Polityki Architektonicznej — dokumentu, którego Polska wciąż nie posiada, mimo że podobne rozwiązania funkcjonują w wielu krajach Europy.
Dziękujemy, że tu jesteś. Posłuchaj również naszego PODCASTU ARCHITEKTONICZNEGO