Małe pracownie rosną w siłę. Zaskakujące wyniki badania nastrojów architektów

2026-05-07 13:24

Z najnowszego raportu „Nastroje architektów – wiosna 2026”, przygotowanego przez firmę BCMM – badania marketingowe, wyłania się obraz branży, która z dużą pewnością siebie patrzy w przyszłość. Po trudniejszych latach, wskaźniki optymizmu projektantów szybują w górę, a małe pracownie zaczynają coraz śmielej gonić rynkowych gigantów. Co tak naprawdę dzieje się za drzwiami polskich biur projektowych?

Architekci

i

Autor: BalanceFormcreative/ Getty Images
Kongres Architektury Polskiej 2026. Zryw w impasie

Hossa w biurach projektowych. Wskaźniki w górę

Obecny krajobraz rynkowy wygląda dla architektów wyjątkowo obiecująco. Z badania zrealizowanego w kwietniu 2026 roku na reprezentatywnej próbie 310 architektów wynika, że aż 64% badanych ocenia sytuację rynkową swojego biura jako bardzo dobrą lub raczej dobrą. Aby zrozumieć skalę tego zjawiska, warto spojrzeć wstecz: jeszcze wiosną 2023 roku taki optymizm deklarowało zaledwie 43% respondentów.

Mamy więc do czynienia z trwałym, trzyletnim trendem wzrostowym, który przywraca wiarę w stabilność rynku budowlanego. Warto podkreślić merytoryczną wagę tych danych – aż 86% uczestników badania to członkowie Izby Architektów RP, co oznacza, że opinię tę podzielają najbardziej doświadczeni eksperci z najwyższymi kompetencjami zawodowymi.

Małe biura gonią rynkowych liderów

Jedną z najciekawszych obserwacji płynących z raportu jest zmiana nastrojów w zależności od wielkości pracowni. Tradycyjnie to duże biura (zatrudniające 4 i więcej architektów) czuły się pewniej, co potwierdzają również tegoroczne wyniki – w tej grupie aż 71% respondentów dobrze ocenia swoją sytuację.

Jednak to w mniejszych pracowniach, zatrudniających do 3 architektów, dokonał się najbardziej spektakularny skok. Wskaźnik optymizmu w małych biurach wzrósł z 54% do 62%, co sugeruje, że rynek staje się bardziej przyjazny dla butikowych studiów i lokalnych projektantów. Może to wynikać z ożywienia w sektorze budownictwa mieszkalnego lub większej elastyczności mniejszych graczy w dostosowywaniu się do nowych technologii i oczekiwań inwestorów.

Czy w 2026 roku czeka nas stabilizacja, czy dalszy skok?

Mimo doskonałych ocen obecnej sytuacji, prognozy na resztę 2026 roku są nieco bardziej stonowane. Architekci nie spodziewają się rewolucji, lecz raczej utrzymania wypracowanych pozycji. Większość badanych (54%) przewiduje, że popyt na usługi architektoniczne w 2026 roku pozostanie na takim samym poziomie jak w roku ubiegłym.

Zaledwie 16% respondentów spodziewa się dalszego wzrostu popytu, podczas gdy 22% liczy się z pewnym ochłodzeniem rynku. Co ciekawe, to właśnie większe biura są bardziej ostrożne – aż 28,8% z nich przewiduje spadek popytu, podczas gdy w mniejszych biurach taki pesymizm wykazuje tylko 20% badanych. Pokazuje to, że duzi gracze mogą szybciej odczuwać nasycenie rynku lub zmiany w portfelach zamówień inwestorów komercyjnych.

Ile zapłacimy za projekt w 2026 roku?

Dla inwestorów ważne pytanie brzmi - co z cenami? Tu opinie architektów są niemal idealnie podzielone.

46% badanych uważa, że stawki za projekt pozostaną na poziomie z 2025 roku, ale aż 43% prognozuje dalsze wzrosty cen usług.

W mniejszych biurach presja na podwyżki wydaje się silniejsza – tam wzrosty cen przewiduje blisko 45% właścicieli. W biurach dużych dominującą postawą (47%) jest chęć utrzymania dotychczasowych cenników. Może to oznaczać, że większe pracownie, dzięki efektowi skali, są w stanie lepiej amortyzować rosnące koszty prowadzenia działalności, podczas gdy mniejsi architekci muszą szybciej reagować na inflację i koszty pracy.

Branża w dojrzałym optymizmie

Raport BCMM „Nastroje architektów – wiosna 2026” rysuje obraz branży, która po latach zawirowań odzyskała grunt pod nogami. Choć nie spodziewamy się gwałtownego boomu, to dominująca stabilizacja i wysokie oceny obecnej sytuacji dają solidne fundamenty pod planowanie kolejnych inwestycji budowlanych.

Najlepszą wiadomością jest fakt, że pesymizm staje się w środowisku architektonicznym zjawiskiem marginalnym – zaledwie 1% biur o zatrudnieniu do 3 osób ocenia swoją sytuację jako „bardzo złą”.

Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski: Przedprojektowanie. Niewidzialny fragment każdej dobrej architektury
Architektura Murator Google News