Zniszczyli rynek, żeby zbudować tę drogę. Estakada w Chorzowie z lat 70. może się zawalić, ale "dopuszczamy powrót ruchu"

2026-04-15 6:33

Jest takie miasto w Polsce, gdzie rynek jest pod drogą krajową. To Chorzów. Dziś estakada, którą biegnie DK 79, grozi zawaleniem, dlatego została zamknięta. Chodzi o estakadę z lat 70. XX wieku. Żeby ją wybudować, trzeba było wyburzyć secesyjne kamienice, a do budowy użyto stali z NRD. Ale jest przełom. Przejściowo i krótkoterminowo inżynierowie dopuszczają powrót ruchu na estakadzie w bardzo ograniczonym zakresie i pod wieloma warunkami: bezwzględnego wykonania prac naprawczych, zabezpieczeń obiektu i jego stałego monitoringu.

Estakada w Chorzowie

Aktualizacja, kwiecień 2026

14 kwietnia 2026 miasto poinformowało: Znane już są wyniki drugiej, uzupełniającej ekspertyzy stanu technicznego estakady, którą Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał wykonać władzom Chorzowa. Ekspertyzę wykonała Firma Inżynierska GF MOSTY Grzegorz Frej. Nadzór naukowy pełnił dr hab. inż. Krzysztof Żółtowski. W skrócie: jest źle, ale ... można puścić ruch.

- Estakada znajduje się w stanie przedawaryjnym, a poziom zagrożenia obiektu jest krytyczny. Według polskich norm obciążeniowych, nośność estakady została obniżona z klasy B do najniższej klasy E. Ruch po obiekcie w bardzo ograniczonym zakresie, jest możliwy tylko przy stałym monitoringu obiektu i po wykonaniu niezbędnych prac naprawczych - informują urzędnicy.

W dokumencie liczącym ponad 650 stron specjaliści od budowy mostów potwierdzili to, o czym mówi się od dawna – od momentu oddania estakady do dzisiaj obiekt znajduje się w złym stanie technicznym, począwszy od błędów w budowie i na braku właściwej opieki nad konstrukcją skończywszy. Decyzja w sprawie ewentualnego wznowienia ruchu na estakadzie, ze wskazanymi ograniczeniami, ma zapaść do końca kwietnia 2026 r. Więcej o najnowszej ekspertyzie - na końcu tekstu.

Rozbiórka estakady w Chorzowie jest pewna

Co dalej z estakadą? Urzędnicy z Chorzowa we wrześniu 2025 poinformowali, że miasto jest pewne swojej decyzji: estakada w ciągu DK 79 zostanie rozebrana. - Miasto jest też pewne co do tego, aby nie odbudowywać estakady - potwierdziła Anna Piontek, p.o. dyrektora Wydziału Inwestycji i Rozwoju w filmie, opublikowanym na stronie estakada.chorzow.eu. - Jedyne plany odbudowy obejmują most nad linią kolejową 131, który zapewni komunikacje tramwajową na linii Katowice - Bytom. 

Sama rozbiórka ma potrwać rok, ale wszystkie prace - dłużej - od 15 do 18 miesięcy. Kiedy się zacznie, nie wiadomo. Koszt rozbiórki estakady może wynieść od 30 do 170 milionów. Jednak co dalej? Budowa planowanej 20 lat temu obwodnicy, ze względu na zabudowę terenów, po których miała biec, jest dziś nierealna.

Przypomnijmy, o co chodzi z estakadą w Chorzowie w woj. śląskim.

Pilnie zamknięty fragment DK 79

DK 79 biegnie z Warszawy przez Kraków i Katowice do Bytomia. W jednym z tych miast - w Chorzowie - biegnie estakadą nad centrum miasta i rynkiem. Jeździ nią każdego dnia 40 tys. aut - to też łącznik między autostradą A1 i S86. Estakada przebiega 7 m nad ziemią i ma 400 metrów

I właśnie ta estakada, fragment DK 79, został 2.06.2005 nagle zamknięty. 

  • Wstrzymany został ruch samochodowy, tramwajowy, rowerowy i pieszy zarówno na, jak i pod estakadą. 

Prezydent Chorzowa: jedyna droga to demontaż estakady

6 czerwca 2025 po spotkaniu u wojewody, nadzór budowlany zobowiązał prezydenta Chorzowa do podjęcia działań związanych z tymczasowym zabezpieczeniem obiektu, aby w przyszłości móc przywrócić jego funkcjonowanie. 

Wojewoda zaznaczył, że decyzję o remoncie, wyburzeniu i odbudowaniu lub wybudowaniu obwodnicy miasta – podejmie zarządca obiektu, czyli lokalny samorząd. Podkreślił, że najpewniej zajmie to kilka lat.

Jednak prezydent Chorzowa odwołał się od tej decyzji. - Jedyną słuszną drogą jest demontaż estakady - zapowiedział. I dodał: - Zgodnie z ekspertyzą ze względu na korozję budowla może zawalić się pod własnym ciężarem.

Chcecie zobaczyć, jak wygląda dziś estakada? Proszę: Kamera z estakady na żywo.

Wcześniej pisaliśmy:

Dlaczego estakadę trzeba było zamknąć?

- Po posiedzeniu sztabu kryzysowego, Szymon Michałek - prezydent Chorzowa - podjął decyzję o całkowitym wyłączeniu z użytkowania estakady w ciągu ul. Katowickiej DK79 w Chorzowie od 2 czerwca, od godz. 14.30 - poinformowali urzędnicy. - Do Urzędu Miasta Chorzów wpłynęły wnioski Ekspertyzy technicznej estakady. W ekspertyzie wskazano, że estakada nie wykazuje żadnej nośności i ulegnie awarii lub katastrofie. 

Ekspertyza Tokbud - estakada w Chorzowie

Chodzi o Ekspertyzę techniczną Estakady w ciągu ul. Katowickiej DK79 w Chorzowie, opracowaną przez Biuro Projektowe TOKBUD, na zlecenie Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Chorzowie. 

Oto fragment tamtej ekspertyzy:

- Stan techniczny całego ustroju nośnego można ocenić co najwyżej jako niedostateczny z oznakami przedawaryjnego. Na obiekcie występują odkryte (skorodowane i pęknięte) cięgna sprężające, uszkodzone osłonki cięgien oraz potwierdzone ubytki w materiale wypełniającym osłonki kabli. Rodzaj i charakter uszkodzeń wskazuje, że występuje bardzo prawdopodobne powstanie poważnych uszkodzeń obiektu, które dyskwalifikują obiekt do dalszego użytkowania - czytamy w dokumencie.

I dalej: w konstrukcji i kanałach kablowych występują pustki, zaawansowana i długotrwała korozja, której nie da się precyzyjnie (procentowo) określić. 

W zasadzie z analizy wynika, że już materiały użyte do budowy estakady determinowały jej los. Oto kolejny fragment ekspertyzy:

- W trakcie analizy dokumentacji archiwalnej z czasów budowy obiektu w 1978 r. odkryto, że wbudowana stal sprężająca pochodziła z NRD i w procesie produkcji została poddana obróbce termicznej. Świadczy o tym niezbity dowód w postaci atestu stali sprężającej. Jak wykazały przeprowadzone już w latach 80-tych XX w. badania i pierwsze uszkodzenia - stal ta charakteryzuje się występowaniem w niej NIEBEZPIECZNEJ korozji naprężeniowej - której skutkiem jest pęknięcie stali bez widocznych produktów korozji lub odkształceń.

Tu cała eksperyza firmy Tokbud

Zawalenie się estakady lub wiaduktu - czy to możliwe?

Tak. To wcale nie jest nierealny scenariusz. Najbardziej w pamięć zapadła nam na pewno katastrofa budowlana - zawalenie się wiaduktu w Genui we Włoszech z 14 sierpnia 2018 roku. Runał wtedy kilometrowy odcinek autostrady, a samochody spadły do 50-metrowej przepaści. Zginęło ponad 43 osób.

Jednak w Polsce też dochodziło do takich zdarzeń. W 2021 roku zawaliła się część wiaduktu w Koszalinie w ciągu drogi krajowej nr 6. Spadła jedna nitka konstrukcji. 

Chorzowska estakada na DK 79 od lat jest w złym stanie

To, że chorzowska estakada jest w katastrofalnym stanie, wiadomo od lat. Już w 2007 dr inż. Marek Salamak i Andrzej Radziecki z Politechniki Śląskiej w Gliwicach pisali: Ciągle pogarszający się stan techniczny i liczne uszkodzenia zmusza lokalne władze do przeprowadzenia bardzo kosztownego remontu, którego wartość przewyższa kilkuletni budżet miejski, przeznaczany na utrzymanie dróg. Rozwiązaniem ma być budowa nowej obwodnicy miasta. Jednak inwestycja taka jest bardzo czasochłonna i właściwie dopiero po jej zakończeniu oraz przeprowadzeniu dodatkowych badań można będzie podjąć decyzję o ewentualnej likwidacji estakady.

Architekt: estakadę dawno trzeba było wyburzyć

W sprawie głos zabrał architekt Maciej Franta. Jego zdaniem estakada powinna zostać dawno wyburzona

- Modelowanie ruchu oraz dane naukowe wstępnie wskazują, że ta trasa jest kompletnie niepotrzebna, bo ponad 95% to tranzyt i nie służy on w żadnym prawie stopniu mieszkańcom Chorzowa, a zbudowana była dawno, zanim były trasy szybkiego ruchu jak chociażby DTŚ. Przepustowość drogi była przez półtora roku ograniczona o połowę i jak widać problem wagi tej trasy jest wielokrotnie wyolbrzymiony - napisał Maciej Franta.

O estakadzie, przez którą Chorzów stracił rynek, dyskutuje się od lat. To relikt PRL. Rzeczywiście na XIX-wiecznym rynku w Chorzowie krzyżowały się drogi i z Warszawy do Wrocławia, i do Poznania. Pojawił się więc projekt budowy drogi szybkiego ruchu nad rynkiem. Co więcej, takie rozwiązania architektoniczne wykorzystywano w latach 60. i 70. XX wieku także w innych krajach - m.in. w Halle i Hanowerze, a także we Włoszech.

- W Chorzowie, by wybudować estakadę, trzeba było wyburzyć wiele kamienic - przypominał przed laty dla Dziennika Zachodniego Henryk Mercik, wówczas konserwator zabytków w UM w Chorzowie.

Rzeczywiście, w gruz zamieniono m.in. kilka cennych secesyjnych kamienic. 

Historia budowy estakady w Chorzowie

Projekt został wykonany w Wojewódzkim Biurze Projektowym w Zabrzu, a inwestycję wykonał Skoczowski Oddział Kieleckiego Przedsiębiorstwa Robót Mostowych. Jednym z głównych autorów tego projektu był dr Stefan Jendrzejek -wówczas pracownik Politechniki Śląskiej. Budowa zaczęła się w sierpniu 1976 i trwała trzy lata, choć zakładano, że potrwa pięć. Otwarto ją 22 lipca 1979. Drogowcom w budowie pomagali mieszkańcy, pracownicy hut, żołnierze, uczniowie.

- Geometria estakady jest bardzo skomplikowana zarówno w planie, jak i w przebiegu niwelety. Pod każdą jezdnią wykonano niezależną konstrukcję z betonu sprężonego (rys. 3). Na długości estakada składa się z trzech ciągłych odcinków zdylatowanych poprzecznie. Rozpiętości najdłuższych przęseł dochodzą do 35 m - opisywali Marek Salamak i Andrzej Radziecki.

-  Jak na tamte czasy standard wykonania był wysoki - przyznali mieszkańcy Chorzowa, którzy budowę pamiętali.

Zobacz rynek pod estakadą i czytaj dalej

Arteria ta oznacza nowoczesne, funkcjonalne i wygodne śródmieście, poprawę warunków komunikacyjnych i transportowych, gdyż możliwa tu będzie o wiele płynniejsza, szybsza i bezkolizyjna jazda, poprawi się bezpieczeństwo ruchu kołowego i pieszego. Wreszcie centrum Chorzowa zyska na estetyce - tak lokalne media chwaliły trasę.

W drugiej dekadzie XXI wieku w Chorzowie postanowiono odbudować rynek - pod estakadą. Powstały przeszklone pawilony, w których są kawiarnia czy księgarnia. Jest fontanna i stoją palmy. A także 40 drzew i 3 tys. krzewów. Rynek uroczyście otwarto w 2019 roku.

Czytaj też o zalanej nowej obwodnicy w Bolesławiu w woj. małopolskim: Drogę trzeba było wyłączyć z ruchu

Najnowsza ekspertyza dot. DK 79 w Chorzowie z 2026

Badania inżynierów miały dać odpowiedź na pytanie, jaki jest stan techniczny estakady i odnieść się do zapisów z pierwszej ekspertyzy autorstwa inżyniera Krzysztofa Tokarka oraz inżyniera Marka Durczoka z maja 2025, które dotyczyły rozwiązania tymczasowego podparcia wszystkich przęseł w odległości 6 metrów od osi podpór.

W dokumencie liczącym ponad 650 stron specjaliści od budowy mostów potwierdzili: od momentu oddania estakady obiekt znajduje się w złym stanie technicznym, począwszy od błędów w budowie i na braku właściwej opieki nad konstrukcją skończywszy.

Cięgna sprężające, czyli stalowe liny lub pręty o wysokiej wytrzymałości, które służą do sprężania betonu, przez dziesiątki lat były narażone na działanie wód opadowych i zanieczyszczonego przemysłem ciężkim powietrza. Nie zadbano o odpowiednie zabezpieczenie kanałów kablowych (brak iniekcji, to znaczy uszczelniania i wzmocnienia metodą małoinwazyjną). Co warte podkreślenia – nigdy w historii obiektu nie oszacowano, ani nie uwzględniono w analizach realnego wpływu przerwanych kabli na bezpieczeństwo konstrukcji, przez co estakada przez dekady funkcjonowała z nierozpoznanym w pełni zagrożeniem.

Na trwałość zbrojenia i kabli sprężających wpływa również jakość betonu. Jak się okazuje – w otulinie betonowej, w warstwach przypowierzchniowych, nastąpiła utrata właściwości ochronnych betonu, co ma istotne znaczenie dla trwałości zbrojenia i kabli sprężających. Choć stan betonu na estakadzie jest ogólnie dobry, lokalnie występują obszary o podwyższonym ryzyku aktywnej korozji.

Przy użyciu kamery endoskopowej eksperci zbadali również stan zamkniętych rur odciążających. W jednym rejonie stwierdzono aktywne zacieki wewnątrz i na zewnątrz rury. To sygnał ostrzegawczy, że lokalnie izolacja może być nieszczelna, co spowoduje dalsze osłabienie konstrukcji. Jeśli zapadłaby decyzja o użytkowaniu estakady, w tym miejscu należy wykonać prace naprawcze.

Odniesiono się również do zawartej w poprzedniej ekspertyzie propozycji podparcia przęseł w odległości 6 metrów od osi podpór. Jak twierdzą inżynierowie z Firmy GF MOSTY Grzegorz Frej, to rozwiązanie nieskuteczne. W przypadku całkowitej awarii systemu sprężenia, podparcie nie zapewni bezpieczeństwa konstrukcji.

Eksperci przeanalizowali również koszt cyklu życia estakady według metody LCC (Life Cycle Cost), czyli obliczania kosztu całkowitego w cyklu życia obiektu – od fazy przygotowania, budowy, przez użytkowanie i konserwację, aż do ewentualnej likwidacji lub rozbiórki. Wyniki są jednoznaczne – utrzymywanie tak zdegradowanego obiektu jest bezzasadne.

Według raportu Firmy Inżynierskiej GF MOSTY Grzegorz Frej rozbiórka estakady powinna nastąpić w ciągu pięciu najbliższych lat. Jej stan jest przedawaryjny (krytyczny) i nie ma zdolności bezpiecznego przenoszenia normowych obciążeń.

Przejściowo i krótkoterminowo inżynierowie dopuszczają powrót ruchu na estakadzie w bardzo ograniczonym zakresie i pod wieloma warunkami: bezwzględnego wykonania prac naprawczych, zabezpieczeń obiektu i jego stałego monitoringu.

  • Ruch samochodowy – tylko po jednym pasie w obu kierunkach, przez środek jezdni i tylko dla pojazdów do 3,5 tony.
  • Tramwaje – tak, ale tylko po jednym torze (na estakadzie nie mogą znajdować się dwa tramwaje jednocześnie.
  • Można przywrócić ruch samochodowy i pieszych pod estakadą, ale bezwzględnie należy wyłączyć przestrzeń na parkingi ze względów przeciwpożarowych.
  • Ewentualny pożar (na przykład samochodu) jest zbyt niebezpieczny dla obiektu.

Takie rozwiązanie mogłoby funkcjonować przez rok od podjęcia decyzji. W tym czasie estakada musiałaby być stale, bardzo szczegółowo monitorowana. Monitoring powinien obejmować kontrolę geometrii ustroju nośnego, obserwację rozwoju uszkodzeń i bieżącą ocenę stanu technicznego. Wyniki powinny być opracowane w formie raportu, który powinien być podstawą do podjęcia decyzji o ewentualnym dopuszczeniu estakady do użytku przez kolejny rok, przy zachowaniu ograniczeń.

Sama ekspertyza jest ważna rok – do 30 kwietnia 2027 roku.

Ekspertyza kosztowała 648 tys. zł. Na jej wykonanie miasto pozyskało dofinansowanie z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności.

Tę drogę trzeba było zamknąć, bo została zalana. Zdjęcia

Podcast Architektoniczny
Michał Sikorski. Architektura z odzysku
Architektura Murator Google News