| Nazwa obiektu | Nowy dworzec kolejowy w Koszalinie |
| Autorzy | TBi Architekci |
| Generalny wykonawca | nieznany |
| Inwestor | Polskie Koleje Państwowe S.A. |
| Powierzchnia użytkowa | 1773.0 m² |
| Kubatura | 10992.0 m³ |
| Data realizacji (koniec) | 2028 |
| Koszt inwestycji | nieznany (pierwotnie 44 mln PLN) |
Jak zapowiada PKP S.A., nowy dworzec w Koszalinie będzie jednym z nowocześniejszych obiektów tego typu w Polsce. Za jego projekt odpowiada gdańska pracownia TBi Architekci. Autorzy zaproponowali budynek w formie dwóch przeszklonych pawilonów przekrytych wspólnym, częściowo ażurowym zadaszeniem wspartym na cienkich słupach. Uwagę zwraca charakterystyczny trójkątny wzór na podsufitce. Podobną formę będą miały betonowe siedziska w centralnie usytuowanym przejściu między placem dworcowym a peronami. Tu, za szklanymi elewacjami wyeksponowane zostaną też oryginalne sgraffita z 1962 roku, znajdujące się obecnie w głównej hali koszalińskiego dworca.
- Czytaj też: Kolejowa rewolucja na Pomorzu. Jeden dworzec zostanie uratowany, trzy kolejne zyskają nowe życie
Problemy z dokumentacją projektową, które wstrzymały budowę
Choć inwestycja wystartowała w 2023 r., a zakończyć się miała rok później, szybko pojawiły się problemy. Już po wejściu na plac budowy wykonawca stwierdził, że warunki gruntowe uniemożliwiają realizację budynku według pierwotnego projektu. Szczegółów długo nie podawano, zapewniając tylko, że projektantowi zlecono „przeprojektowanie niektórych rozwiązań”. Ostatecznie okazało się, że problem był bardzo poważny.
i
Główną przyczyną zatrzymania inwestycji były poważne błędy w dokumentacji projektowej, grożące katastrofą budowlaną. W trakcie realizacji inwestycji stwierdzono, że dokumentacja konstrukcyjna wymagała powtórnego wykonania ze względu na błędne obliczenia dotyczące obciążeń konstrukcji. W lutym 2024 r. prace zostały wstrzymane, a proces opracowania nowej dokumentacji, jej weryfikacji i uzgodnień z wykonawcą uniemożliwił realizację zadania
– wyjaśniało w 2026 r. PKP S.A.
Na tym problemy się niestety nie skończyły. Stronie kolejowej nie udało się bowiem dogadać z pierwszym wykonawcą, firmą Alstal, w kwestii nowego harmonogramu prac, ich zakresu oraz wynagrodzenia. W 2025 r. umowę z pierwszym wykonawcą rozwiązano, zaś rok później ogłoszono przetarg na wyłonienie nowego.
- Zobacz również: Dworce w Polsce przerabiamy na biblioteki, muzea, sale widowiskowe. Ale czy to ma sens?
i
i
Duże zmiany w centrum Koszalina
Nowy dworzec w Koszalinie będzie się składał z części pasażerskiej i handlowej. W tej pierwszej, zlokalizowanej od północy, przewidziano hol kasowy, poczekalnię i pomieszczenia biurowe dla spółek kolejowych, w drugiej znajdzie się siedem lokali usługowych, toalety i siedziba Straży Ochrony Kolei. Powierzchnia użytkowa wyniesie 1,7 tys. m².
Wnętrze budynku wykończone będzie betonową okładziną w kolorze popielatym, korespondującą z jasnym lastryko na posadzce. Podwieszany, rastrowy sufit „poprzecinano” z kolei prostymi i nieregularnie rozmieszczonymi oprawami w formie linii świetlnych. Obiekt będzie oczywiście dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Przewidziano też rozwiązania energooszczędne, jak panele fotowoltaiczne wkomponowane w konstrukcję zadaszenia czy system inteligentnego zarządzania budynkiem BMS. Zmieni się także najbliższe otoczenie dworca. Wyburzone zostaną istniejące garaże, a plac przed obiektem zyska nową nawierzchnię i meble miejskie.
- Sprawdź też: Dworzec Warszawa Gdańska w obecnej formie wcale nie powstał w PRL-u. Ma w historii mnóstwo nieścisłości
Nowy dworzec w Koszalnie: kiedy realizacja?
PKP S.A. przewiduje, że jeśli nie będzie dalszych opóźnień, to roboty budowlane rozpoczną się we wrześniu 2026 r., a zakończą w I połowie 2028 r. Konkretnego terminu udostępnienia dworca podróżnym nie podano, gdyż zależy on m.in. od tego, jak długo potrwają odbiory techniczne. Nie jest jasne, ile inwestycja ostatecznie będzie kosztować – wiadomo tylko, że podawana kilka lat temu kwota 44 mln zł jest już nieaktualna, m.in. z powodu konieczności wprowadzenia zmian w projekcie.