Gdzie są obiecane Warszawie parkingi podziemne? Powstał tylko jeden – i świeci pustkami

Miały powstać pod największymi placami w centrum stolicy. Najwcześniejsze obietnice padły w 2018 r. z ust obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Osiem lat później większość z tych inwestycji pozostaje w sferze mglistych planów lub została całkiem zawieszona, zaś jedyna zrealizowana ma poważny problem z frekwencją.

Parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy w Warszawie

i

Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy w Warszawie
Zofia Piotrowska: Gdzie są prawdziwe spory o mieszkania i miasta? I Architektura-murator

Parkingi podziemne w centrum Warszawy, czyli wyborcza obietnica

Zbudujemy więcej parkingów podziemnych. (...) Uzyskaną dzięki parkingom podziemnym przestrzeń uliczną oddamy zieleni i małej architekturze miejskiej. Taką metamorfozę przejdą między innymi place Konstytucji, Bankowy i Teatralny. (...) Warszawa musi przywrócić do miejskiego życia swoje wielkie place: plac Defilad, plac Konstytucji, plac Bankowy. Zamiast ogromnych parkingów dla samochodów potrzebujemy placów dla ludzi. Miejsca parkingowe zostaną przeniesione pod ziemię

– głosił w 2018 r. w swoim programie wyborczym ówczesny kandydat na prezydenta Warszawy, dziś prezydent Rafał Trzaskowski. Była to zresztą kontynuacji obietnic, które składały już wcześniej mieszkańcom poprzednie władze stolicy.

Dwa lata później miasto z dumą ogłaszało: podpisaliśmy umowę na projekt i budowę parkingu pod Placem Powstańców Warszawy21 marca 2025 r. do dyspozycji kierowców oddano 420 nowych miejsc postojowych. Obiekt kosztował 85 mln zł, zaś całość tych kosztów poniosła prywatna firma IMMO Park, która w zamian otrzymała od miasta prawo czerpania z obiektu zysków przez 36 lat.

Parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy w Warszawie
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Parking podziemny pod placem Powstańców Warszawy w Warszawie

Niestety, szybko się okazało, że obiekt nie jest popularny. Przeciętne zapełnienie parkingu to zaledwie 20% – nawet w środku tygodnia można tu znaleźć setki wolnych miejsc. Operator parkingu przypisuje to zbyt wysokim cenom (7,50 zł za każdą rozpoczętą godzinę, podczas gdy parkowanie na ulicy w SPPN kosztuje 4,50 zł za pierwszą godzinę, 5,40 zł za drugą, 6,40 zł za trzecią oraz 4,50 zł za czwartą i każdą kolejną godzinę, zaś w weekendy jest darmowe). Jest też możliwe, że część kierowców zwyczajnie nie wie, iż taki parking istnieje.

A co z pozostałymi obiecanymi parkingami podziemnymi? Spójrzmy kolejno na wszystkie lokalizacje w centrum wskazane w 2018 r.

Parking podziemny pod Placem Bankowym – brak działań

Sadzenie zieleni na placu Bankowym w maju 2025 r.
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Sadzenie zieleni na placu Bankowym w maju 2025 r.

Pierwsze, ostrożne przymiarki do zmian na Placu Bankowym urzędnicy przeprowadzili w wakacje 2019 r. Na parkingu naziemnym urządzono wówczas tymczasowy skwer z zielenią w donicach i leżakami, który później powszechnie wyśmiewano jako „strefę relaksu z palet”. Wizerunkowa porażka chyba zraziła władze miasta, gdyż Plac Bankowy na długo pozostawiono samemu sobie. Dopiero w 2023 r. zostały wprowadzone na placu jakiekolwiek zmiany: nowa zieleń, droga dla rowerów. Kolejne drobne prace prowadzone były w 2024, 2025 i 2026 r. Na bliżej nieokreśloną przyszłość zapowiedziano dużą, zieloną przebudowę placu według wizji wypracowanej z mieszkańcami (warsztaty przeprowadziło biuro MAU Mycielski Architecture & Urbanism). W planach jest m.in. likwidacja parkingu na powierzchni.

A co z parkingiem podziemnym? Miejscy urzędnicy zapowiadali jego budowę jeszcze na początku 2020 r., jednak nie poczyniono w tym celu żadnych kroków. W maju 2020 r. podano, że w związku z pandemią i trudną sytuacją finansową plany odsuwają się na później. Dziś o pomyśle już się nie wspomina, a każdy kolejny etap estetyzacji placu sprawia, że wizja rozkopania go pod parking staje się coraz mniej realna.

Parking podziemny pod Placem Teatralnym – może w przyszłości

Plac Teatralny w Warszawie
Autor: Kapitel/ CC BY-SA 4.0

Pomysł budowy parkingu pod Placem Teatralnym był żywy jeszcze w 2023 r., kiedy to miasto zaprezentowały efekty warsztatów przeprowadzonych wspólnie z mieszkańcami. Poza planami usunięcia parkingu naziemnego, posadzenia zieleni i wprowadzenia elementów wodnych pojawił się też projekt umieszczenia niedużego parkingu pod zachodnią częścią placu, z wjazdem od strony ul. Wierzbowej. Była to jednak dopiero wstępna koncepcja do dalszej weryfikacji i uszczegółowienia.

Wizualizacja koncepcji nowego Placu Teatralnego w Warszawie

i

Autor: MAU/UM Warszawa/ Materiały prasowe Wizualizacja koncepcji nowego Placu Teatralnego w Warszawie

Mamy rok 2026 i o terminie ewentualnej przebudowy Placu Teatralnego nie wiadomo nic. Póki co wyremontowano niedawno znajdujący się na nim parking naziemny, co nie zapowiada rychłego rozkopania okolicy. Jak tłumaczy miasto, problemem jest odbudowa Pałacu Saskiego. Ponieważ w planach jest, że przy jej okazji powstanie parking podziemny na nawet 550 miejsc pod Placem Piłsudskiego, urzędnicy nie są pewni, czy jest sens budować drugi duży obiekt dla samochodów tak blisko. Zapowiedziano analizę tej kwestii i póki co nic więcej nie wiemy.

Parking podziemny pod Placem Konstytucji – nic nie zrobiono

Plac Konstytucji w Warszawie
Autor: Emptywords/ CC BY-SA 4.0

Tu właściwie nie ma o czym mówić – od czasu obietnicy wyborczej w 2018 r., będącej powtórzeniem wizji snutych już przez poprzednie władze Warszawy, nie wykonano żadnych działań w kierunku realizacji parkingu podziemnego pod Placem Konstytucji, a temat jest całkowicie nieobecny w wypowiedziach miasta. Podobnie zresztą jak temat jakichkolwiek zmian w tym miejscu. Gdy w 2025 r. dziennikarze „Gazety Wyborczej” zapytali miasto, czy planowana dobudowa stacji metra Plac Konstytucji będzie okazją do przebudowy samego placu, usłyszeli tylko wymijającą odpowiedź, iż „projekt stacji był konsultowany z miejskim biurem architektury, wydziałem estetyki i konserwatorem zabytków”. Rok później okazało się zresztą, że stacja nie ma żadnego terminu budowy, a za to trwają analizy mające ustalić, czy i kiedy tę inwestycję realizować.

Nawet gdyby pomysł stworzenia przestrzeni do parkowania pod placem powrócił, byłoby to spore wyzwanie. Pod częścią placu biegną tunele I linii metra, zaś w przyszłości w tym rejonie ma przebiegać także 5. linia metra z Gocławka na Szamoty. Dopóki te plany się nie skonkretyzują, raczej nikt nie zaryzykuje rozkopania Placu Konstytucji pod parking podziemny.

Parking podziemny pod Placem Defilad – inwestycję odłożono, raczej na dobre

Plac Centralny Warszawa, sierpień 2025
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator

Parking pod południową częścią Placu Defilad oczywiście istnieje od lat – a konkretnie od 1998 r., kiedy to otwarto go wraz ze stacją metra Centrum. Władze Warszawy od dawna zapowiadały jednak także kolejny taki parking pod częścią północną. W 2015 r. Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta ogłosił przetarg na projekt nowego placu miejskiego przed Pałacem Kultury, pod którym planowano podziemny parking. Nie był to jeszcze Plac Centralny, jaki znamy dziś, ale wyłożony kostką plac z zespołem fontann.

W 2016 r. przetarg wygrało konsorcjum firm Safege i Schuessler-Plan. Miasto zleciło im zaprojektowanie trzykondygnacyjnego parkingu podziemnego na ok. 1000 samochodów. Na kondygnacji -1 przewidywano miejsca dla co najmniej 10 autokarów. Wjazd na parking znajdowałby się najprawdopodobniej od strony dzisiejszej ul. Fangora – planowano podziemną ulicę równoległą do Marszałkowskiej, obsługującą zarówno parking, jak i podziemia Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz teatru TR Warszawa. Projektantom nakazano tak wzmocnić strop garażu, żeby mogły po nim jeździć kilkutonowe ciężarówki z zaopatrzeniem imprez masowych planowanych na placu.

Parking na placu Defilad i przyszły plac Centralny w 2024 r.
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Parking na placu Defilad i przyszły plac Centralny w 2024 r.

Choć w 2017 r. miasto odebrało gotowy projekt wart ponad 8 mln zł, już w 2019 r. „Gazeta Wyborcza” dowiedziała się, że plany odłożono na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jako powód podano roszczenia do jednej z działek na Placu Defilad. Wobec jej niejasnego stanu prawnego budowanie pod spodem drogiego parkingu byłoby ryzykowne, dlatego miasto postanowiło zmienić koncepcję i poprzestać na stworzeniu placu bez parkingu.

Nie zrezygnowaliśmy z jego budowy. Być może jakiś czas po otwarciu placu nawierzchnia lub jej część zostanie zdjęta, by umożliwić prace przy garażu, a potem będzie położona z powrotem

– zapewniał w 2019 r. wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski.

Już rok później miasto przyznawało jednak, iż w związku z pandemią plany dotyczące parkingów podziemnych trzeba odsunąć na później. Od tamtej pory o inwestycji słuch zaginął. Gdy w 2023 r. rozpoczynano realizację Placu Centralnego według projektu pracowni A-A Collective, urzędnicy nie zająknęli się nawet o parkingu podziemnym. Jego powstanie jest jednak mało prawdopodobne, gdyż pod placem powstały w międzyczasie zbiorniki retencyjne na deszczówkę.

Podcast Architektoniczny
Barbara Rożek. Architekt dobrze ubezpieczony