Spis treści
- Miejsce styku: Ruska, Białoskórnicza i Kazimierza Wielkiego
- Reussenhof przed wojną: luksusowy dom handlowy
- Cechy architektoniczne Reussenhofu
- New Point Offices: współczesna plomba przy arterii W-Z
- Cechy architektoniczne New Point Offices
- Usytuowanie w kompozycji skrzyżowania
- Reprezentacyjność: potencjał i napięcia
- Małgorzata Chrabąszcz: architektka New Point Offices
Miejsce styku: Ruska, Białoskórnicza i Kazimierza Wielkiego
To nie jest zwykłe sąsiedztwo zabytkowej kamienicy i nowoczesnej plomby. Oba obiekty stoją przy jednym z najważniejszych punktów przejścia między zwartą, pieszą strukturą Starego Miasta a szerokim, powojennym układem komunikacyjnym Trasy W-Z. Ul. Ruska wyprowadza ruch pieszy z rejonu Rynku i pl. Solnego ku zachodniej części centrum, natomiast ul. Kazimierza Wielkiego jest częścią wewnętrznej obwodnicy Starego Miasta; w przebiegu tej trasy zachowane nazwy Białoskórnicza i Nowy Świat funkcjonują dziś jako historyczne ślady dawnego układu ulicznego.
Reussenhof przed wojną: luksusowy dom handlowy
Reussenhof, znany także jako dawny dom handlowy Maxa Goldsteina, powstał w latach 1906–1907 według projektu Richarda Mohra. Wcześniej parcele przy Ruskiej 11 i 12 zajmowały dwie oddzielne kamienice mieszczańskie; w XVI wieku znajdowały się tam m.in. dom szczytowy, młyn i zabudowania gospodarcze przy dawnych murach miejskich, a później barokowa kamienica zwana „Pod Szerokim Kamieniem”. Przed budową nowego obiektu dawną zabudowę usunięto, a w jej miejscu powstał czterokondygnacyjny dom handlowy o secesyjno-eklektycznym wyrazie.
Architektonicznie Reussenhof był budynkiem wyraźnie miejskim i komercyjnym. Od strony ul. Ruskiej i Białoskórniczej fasady otrzymały przęsła ujęte w arkady obejmujące kilka kondygnacji, wypełnione witrynami i oknami. Od ul. Ruskiej kompozycję wzmacniały płytkie wykusze, mocny gzyms i dekoracja rzeźbiarska. Szczególnie istotne są płaskorzeźby z postaciami symbolizującymi różne rodzaje pracy — czytelny znak programu domu handlowego jako miejsca produkcji, usług i wymiany. Portal główny, z napisem „1907 Reussenhof”, prowadził do sieni, części handlowych, klatki schodowej i zaplecza komunikacyjnego.
W historii powojennej budynek pełnił funkcje użytkowe zgodne z jego pierwotną elastycznością. Po zniszczeniach wojennych został wyremontowany w 1953 roku; działała w nim m.in. Krawiecka Spółdzielnia Pracy „Zgoda”, później Zakłady Odzieżowe „Wromex”. Kolejne przebudowy i modernizacje przeprowadzano w latach 1993, 1999 i 2005. Ostatnie prace przyniosły odnowienie fasady, ale też zmiany w jej historycznym rysunku: wymianę witryn i drzwi, dodanie szklanego daszku oraz likwidację części dawnych elementów, w tym wykuszy i silnie wysuniętego gzymsu.
- Czytaj też: Zbudują kontrowersyjny prywatny akademik przy zabytkowym stadionie. We Wrocławiu zawrzało
Cechy architektoniczne Reussenhofu
Największą wartością Reussenhofu jest połączenie historyzującej skali kamienicy z nowoczesnością wczesnego domu handlowego. Z jednej strony budynek podtrzymuje rytm pierzei ul. Ruskiej; z drugiej — dzięki dużym przeszkleniom, arkadowym podziałom i szerokim otwarciom parteru zapowiada architekturę komercyjną XX wieku. Nie jest to kamienica mieszczańska w tradycyjnym sensie, lecz wielofunkcyjny organizm handlowo-biurowo-produkcyjny, projektowany z myślą o zmienności najemców i dużej swobodzie aranżacji wnętrz. Portalowy charakter wejścia i rzeźbiarski detal nadają mu rangę, a narożne usytuowanie sprawia, że fasada pracuje nie tylko jako elewacja, ale jako element kadrujący wjazd i wejście w głąb Ruskiej.
New Point Offices: współczesna plomba przy arterii W-Z
New Point Offices, znany również pod wcześniejszą nazwą FIG Plaza, powstał jako inwestycja Financial Invest Group. Według źródeł branżowych budowa rozpoczęła się w trzecim kwartale 2006 roku i zakończyła wiosną 2008 roku, choć karta obiektu w bazie SARP wskazuje rok ukończenia realizacji 2007. Projekt architektoniczny przypisywany jest Małgorzacie Chrabąszcz z pracowni POINT; obiekt otrzymał I nagrodę w konkursie Dolnośląska Budowa Roku 2009.
Biurowiec został zrealizowany jako plomba przy ul. Białoskórniczej 1, bezpośrednio przy Reussenhofie. To lokalizacja trudna: z jednej strony sąsiedztwo zabytkowej tkanki i historycznego traktu Ruskiej, z drugiej — ekspozycja na szeroką, ruchliwą trasę Kazimierza Wielkiego. W odpowiedzi powstał budynek o zaokrąglonej bryle, niewielkiej wieży i silnie horyzontalnym rysunku elewacji. Fasadę z ciemnego szkła przecinają pasy jasnego kamienia, a inne opisy wskazują na użycie szkła, aluminium, granitu i piaskowca. To architektura biurowa początku XXI wieku: nastawiona na rozpoznawalność, wysoki standard użytkowy, elastyczne powierzchnie open space i reprezentacyjny parter usługowy.
Program użytkowy New Point Offices odpowiadał standardom śródmiejskiego biurowca klasy A: parter usługowy, piętra biurowe, podziemny parking i systemy techniczne takie jak BMS, klimatyzacja, podnoszone podłogi czy kontrola dostępu. OfficeMAP podaje sześć kondygnacji naziemnych, około 2,5 tys. m² powierzchni biurowej i typowe piętro o powierzchni ok. 500 m²; inne źródła branżowe wskazują ok. 3,6 tys. m² powierzchni całkowitej i 2,6 tys. m² biur netto. Rozbieżności w danych wynikają najpewniej z różnych metod liczenia powierzchni, ale wszystkie źródła potwierdzają kameralny, śródmiejski format obiektu.
Cechy architektoniczne New Point Offices
Najbardziej charakterystycznym elementem New Point Offices jest narożna, miękko zaokrąglona forma, widoczna od strony ruchu prowadzonego Trasa W-Z. Bryła nie próbuje imitować historycznej sąsiedniej zabudowy; zamiast tego podejmuje dialog kontrastem materiałowym i geometrią. Ciemne szkło odbija otoczenie, a poziome kamienne pasy porządkują elewację i obniżają optycznie skalę. Dzięki temu obiekt nie staje się dominantą wysokościową, lecz współczesnym akcentem w pierzei. Najważniejsza jest tu relacja z ruchem: fasada działa dobrze w percepcji przejazdu i przejścia, a narożna „wieża” porządkuje kompozycję przy skrzyżowaniu.
Usytuowanie w kompozycji skrzyżowania
Skrzyżowanie Ruskiej, Kazimierza Wielkiego i Białoskórniczej można czytać jako miejski palimpsest. Po jednej stronie znajdują się obiekty z końca XIX i początku XX wieku — Reussenhof, kamienica Kazimierza Wielkiego 7/Ruska 16–17 czy Ruska 20/21 — po drugiej nowoczesne uzupełnienia i biurowce.
W tym układzie Reussenhof pełni funkcję historycznego zwornika. Jego elewacje spinają narożnik i przypominają o handlowej tożsamości Ruskiej. New Point Offices jest natomiast współczesnym dopowiedzeniem tej samej funkcji: biurowo-usługowej, intensywnej, śródmiejskiej. Oba budynki stoją na granicy dwóch skal — kameralnej skali Starego Miasta i wielkomiejskiej skali arterii. Dlatego ich usytuowanie należy ocenić jako szczególnie istotne: nie tylko wypełniają pierzeję, ale definiują wizualny próg między „salonem” historycznego centrum a miejskim układem komunikacyjnym.
- Zobacz również: Jeszcze 30 lat temu były tu pola. Dziś Jagodno ma 20 tys. mieszkańców, wciąż rosną nowe bloki. Urośnie też wielki las i park
Reprezentacyjność: potencjał i napięcia
Z perspektywy urbanistycznej Reussenhof i New Point Offices tworzą jedną z najbardziej wyrazistych sekwencji przy zachodnim wejściu do ścisłego centrum. Reussenhof wnosi rangę zabytku i pamięć dawnego Wrocławia handlowego; New Point Offices wzmacnia obraz współczesnego centrum usługowo-biurowego. Ich zestawienie jest udane przede wszystkim dlatego, że nie konkuruje wysokością, lecz różnicą języka. Problemem pozostaje natomiast twardy charakter samej arterii Kazimierza Wielkiego: szeroki przekrój ulicy i intensywny ruch ograniczają komfort pieszy, przez co architektura tego miejsca jest często odbierana w ruchu, nie w spokojnym oglądzie. Planowana humanizacja Ruskiej może ten bilans poprawić, zamieniając narożnik w bardziej czytelne, zielone przedpole Starego Miasta.
Reussenhof i New Point Offices pozostają dzisiaj w tym miejscu Wrocławia jedyną wizytówką architektonicznej jakości i estetyki, która z definicji powinna być przypisana do jednego z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w stolicy Dolnego Śląska. W sąsiedztwie zdegradowanych elewacji kamienic przy Kazimierza Wielkiego, czy w opozycji do niezbyt udanej próby zabudowy po drugiej stronie Kazimierza Wielkiego, pozostają estetyczną ariergardą Rynku Staromiejskiego.
Małgorzata Chrabąszcz: architektka New Point Offices
Małgorzata Chrabąszcz, z domu Fischer, urodziła się w 1959 roku we Wrocławiu i zmarła tam w 2019 roku. Była absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej, członkinią SARP Oddział Wrocław oraz Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów RP. Pracowała w Miastoprojekcie Wrocław, następnie w EPR Architects w Londynie, a od lat 90. była związana z pracownią POINT Co. Ltd Pracownia Projektowa, gdzie pełniła funkcję prezesa zarządu i głównej projektantki. Jej dorobek był silnie związany z architekturą usługową, bankową, biurową i komercyjną.
Do jej najważniejszych realizacji we Wrocławiu należą: przebudowa siedziby I Oddziału i Centrali Banku Zachodniego WBK przy Rynku, siedziba oddziału Banku Rozwoju Eksportu przy ul. Podwale 63, przebudowa budynku biurowo-usługowego przy Ruskiej 11/12 oraz FIG Plaza, czyli dzisiejszy New Point Offices, przy ul. Białoskórniczej. Szczególnie ważna jest ta ostatnia realizacja, bo jako niewielki, ale silnie eksponowany biurowiec stała się rozpoznawalnym przykładem wrocławskiej architektury komercyjnej początku XXI wieku i została wyróżniona w konkursie Dolnośląska Budowa Roku 2009.