Spis treści
Zielone zmiany na Marszałkowskiej. Zaczęło się w 2017 r.
Choć Zielona Marszałkowska to dziś jedna z kluczowych części projektu Nowego Centrum Warszawy, idea zrodziła się już wcześniej. W 2017 r. w ramach miejskiego projektu #ZieloneUlice Warszawy wytypowano do zazielenienia m.in. ulicę Marszałkowską z placami Bankowym, Zbawiciela oraz Unii Lubelskiej. Rok później w ramach konsultacji zebrano opinie mieszkańców. Wśród zgłaszanych przez nich postulatów znalazły się m.in. dodatkowe nasadzenia, zielone torowiska tramwajowe, nowe skwery i place rekreacyjne dla dorosłych, a także dodatkowe drogi dla rowerów oraz przejścia dla pieszych. Później plany te włączono w ogłoszony w 2019 r. projekt NCW.
Jak widać, początkowo miasto zapowiadało zmiany na całej długości Marszałkowskiej – od Placu Bankowego aż do Placu Unii Lubelskiej. O odcinku na południe od Placu Konstytucji szybko jednak przestano mówić, skupiając się na ważniejszych wizerunkowo okolicach ścisłego centrum. Do 2026 r. udało się m.in. zazielenić etapami Plac Bankowy, zwęzić i zazielenić Marszałkowską między placem a ul. Widok oraz dodać trzy nowe naziemne przejścia dla pieszych. Teoretycznie w przygotowaniu są trzy kolejne etapy:
- odcinek od ul. Widok do Ronda Dmowskiego,
- odcinek od Ronda Dmowskiego do Placu Konstytucji,
- okolice Placu Żelaznej Bramy.
Niestety, praktyka dość mocno odbiega od teorii, a zapowiadane już od blisko dekady inwestycje wciąż nie są bliższe realizacji. Przyjrzyjmy się bliżej każdemu z etapów.
- Zobacz też: Mieszkania z widokiem na tęczę, a w rogu dinozaur. Ruina w centrum Warszawy przejdzie remont
Marszałkowska w rejonie ul. Widok i Ronda Dmowskiego
Zakończone w 2026 r. zmiany na Marszałkowskiej w ścisłym centrum zatrzymały się na wysokości ul. Widok. W jej rejonie otwarto co prawda już w 2023 r. naziemne przejście dla pieszych i posadzono nieco zieleni, jednak miasto od początku podkreślało, że to dopiero początek.
Docelowo całkowicie zniknąć ma Rondo Dmowskiego, które miasto planuje zastąpić zwykłym skrzyżowaniem. Pozwoli to uwolnić sporo przestrzeni, która zostanie wykorzystana na infrastrukturę rowerową, szersze chodniki i zieleń. Ułatwi to również przesiadki pasażerom komunikacji miejskiej, bo skrócą się odległości między przystankami autobusów i tramwajów. Dodatkowo zaplanowano komplet czterech nowych przejść naziemnych przy samej tarczy ronda, a raczej tuż przy skrzyżowaniu, które je zastąpi. To oczywiście ułatwienie dla pieszych, którzy dziś muszą tu schodzić pod ziemię lub nadkładać drogi, idąc do dalej położonych przejść. Warto dodać, że istniejące dziś przejście podziemne zostanie zlikwidowane. Zapowiedziano również zmiany w rejonie tzw. patelni, a konkretnie nadbudowanie jej budynkiem do 30 m wysokości.
Dlaczego ta wielka przebudowa jak dotąd nie ruszyła i nie ma nawet projektu? W kwestii okolic Ronda Dmowskiego miasto musi czekać na planowaną od lat inwestycję kolejową. Chodzi o remont linii średnicowej, która przebiega m.in. pod Alejami Jerozolimskimi. Ponieważ PKP PLK rozkopie Aleje wraz z rondem, miasto nie chce inwestować tu większych kwot, dopóki te prace się nie zakończą. Problem w tym, że remont linii średnicowej od wielu lat tylko stale odsuwa się w czasie i jest obecnie zapowiadany na lata 30. Biorąc pod uwagę dotychczasowe opóźnienia, nikt nie może dać gwarancji, że ten termin zostanie dotrzymany.
Warto dodać, że gdy PKP PLK na powrót zasypie tunel pod Alejami Jerozolimskimi, miasto planuje również tę ulicę odbudować w innym kształcie. Nowe Aleje mają mieć po dwa pasy ruchu w każdą stronę zamiast trzech, z czego jeden będzie buspasem. Ulica zyska też dodatkową zieleń, szersze chodniki oraz drogi dla rowerów.
Marszałkowska od Ronda Dmowskiego do Placu Konstytucji
Przebudowę ul. Marszałkowskiej na południe od Ronda Dmowskiego planowano od 2017 r., zaś projektowanie rozpoczęto jeszcze w pandemii. W 2021 r. podpisano umowę z firmą Polska Inżynieria, która w ciągu roku miała za 485 tys. zł przygotować projekt wykonawczy dla odcinka od ul. Nowogrodzkiej do Placu Konstytucji. Spodziewano się rozpoczęcia robót w 2023 r. Jak podaje Urząd Miasta:
Ulica stanie się miejską arterią ze szpalerami drzew, wygodną i bezpieczną dla pieszych, rowerzystów, pasażerów komunikacji publicznej i kierowców. Nowa roślinność pojawi się między innymi w pasie oddzielającym jezdnie o dwóch pasach od torowiska tramwajowego. Parkowanie zostanie uporządkowane. Rowerzyści zyskają swoją trasę po obu stronach ulicy. Dla pieszych powstaną dodatkowe przejścia przy Żurawiej i Wilczej. Jednolite staną się zasady lokalizacji ogródków gastronomicznych i zostaną wyznaczone strefy, w których dopuszczone będzie sytuowanie reklam. Chodniki będą podzielone na strefy funkcjonalne – z czytelnym ciągiem pieszym i przestrzenią przeznaczoną między innymi na ogródki.
Nic z tego nie wyszło – z przyczyn, które nie są do końca jasne. Oficjalnie odcinek wciąż jest w przygotowaniu, ale konkretów brak. Wygląda na to, że miasto po prostu dało wyższy priorytet przebudowie Złotej oraz Kruczej. Można się domyślać, że znaczenie miała zwłaszcza ta druga przebudowa – urzędnicy zapewne chcieli uniknąć jednoczesnego rozkopania obu równoległych ulic. Póki co południowy odcinek Marszałkowskiej nie ma żadnego konkretnego terminu realizacji. Nie wiadomo nawet, czy gotowa jest kompletna dokumentacja projektowa. Jeśli chodzi o sam Plac Konstytucji, to o jakichkolwiek planach jego przebudowy od lat nie zająknął się nikt.
Sprawę omawianego odcinka dodatkowo komplikuje ogłoszony w 2018 r. plan dobudowania na I linii metra w Warszawie dwóch brakujących stacji: Plac Konstytucji oraz Muranów. Ta pierwsza, wbrew nazwie, miałaby się znaleźć między północnym skrajem placu a ul. Wilczą, a zatem w obrębie planowanej przebudowy Marszałkowskiej. Obie inwestycje należałoby więc jakoś ze sobą pogodzić.
Choć jednak pod koniec 2024 r. miasto uzyskało dla obu stacji pozwolenia na budowę, wszystko wskazuje na to, że inwestycję odłożono na bliżej nieokreśloną przyszłość. W połowie 2026 r. w odpowiedzi na interpelację poselską miasto przyznało: „Na tym etapie nie został określony nowy termin realizacji tych stacji”. Może to zresztą i lepiej, gdyż projektowanie obu stacji rozpoczęto, zanim władze miasta ustaliły ostateczny kształt planowanej sieci metra w stolicy. Gotowe już projekty z pewnością wymagałyby więc poprawek. Póki co wydaje się, że budowa stacji metra nie przeszkodzi w przebudowie Marszałkowskiej, bo do tej pierwszej zwyczajnie nie dojdzie.
- Zobacz również: Start budowy 3. linii metra w Warszawie już w 2028? Ma dowieźć do centrum w ok. 17 minut
Marszałkowska w rejonie Placu Żelaznej Bramy
Na koniec warto wspomnieć o stosunkowo niedużej zmianie planowanej w przebudowanej już części ul. Marszałkowskiej. W 2023 r. miasto przeprowadziło konsultacje społeczne w sprawie zmian w rejonie Placu Żelaznej Bramy. W 2024 r. zaprezentowano nową wizję dla tego miejsca, której elementem ma być nowe przejście naziemne przez Marszałkowską, łączące Plac Żelaznej Bramy z Ogrodem Saskim. Miałby też powstać przejazd rowerowy. Nowe przejście ma być szerokie (13–16 m) oraz wyposażone w sygnalizację świetlną. Jak dowiedział się kanał Awizonosz na YouTube, miasto zamierza nieco przesunąć wschodnią jezdnię Marszałkowskiej, żeby między torowiskiem tramwajowym a jezdnią zmieścił się jeszcze azyl dla pieszych.
Głównym oczekiwaniem mieszkańców i innych interesariuszy jest połączenie placu Żelaznej Bramy z Ogrodem Saskim. Postulowano również przekształcenie parkingu przed pałacem w reprezentacyjną i atrakcyjną przestrzeń z małą architekturą, ciekawymi i wygodnymi siedziskami, umożliwiającymi spędzanie czasu w większych grupach. Proponowano, by na placu pojawiła się fontanna lub niewielki zbiornik wodny, a także poidełko. Przy pomniku Kościuszki mogłyby się odbywać potańcówki czy spektakle plenerowe. Mimo że na placu jest już dużo zieleni, proponowano, by dosadzić nowe drzewa, krzewy i wieloletnie byliny
– podawało miasto, prezentując koncepcję wypracowaną na podstawie konsultacji przez firmę MAU Mycielski Architecture & Urbanism.
Aktualnie, jak podaje ZDM, trwa już projektowanie części obejmującej sam plac – dokumentacja ma być gotowa w grudniu 2026 r. Tę część inwestycji zrealizuje Zarząd Zieleni Miejskiej. Częścią drogową, w tym przejściem dla pieszych, zajmie się sam ZDM, zaś przetarg na projektanta ma zostać ogłoszony jesienią 2026 r. Budowę samego przejścia planuje się dziś na 2028 r. Warto jednak przypomnieć, że pierwotnie zapowiadano jego otwarcie już na 2023 r.
- Przejdź do galerii: Nowa, zielona Złota i kolejne przejście na Marszałkowskiej w Warszawie