Budują najbardziej kontrowersyjne przejście w Warszawie? Powstaje w samym centrum

Jeszcze nie ucichły kontrowersje wokół otwartego kilka miesięcy temu przejścia dla pieszych przez Marszałkowską na wysokości Złotej, a Warszawa już buduje kolejne. Powstanie ok. 130 metrów od poprzedniego, na wysokości ul. Sienkiewicza. Wielu pieszych ta zmiana zapewne ucieszy, wielu kierowców – zapewne rozwścieczy.

Jakub Figel: Jak budować porozumienia między architektem a jego klientami?

Nowe przejście przez Marszałkowską. To część większej inwestycji

Nowe pasy powstają na wysokości ul. Sienkiewicza. Połączą okolice Muzeum Sztuki Nowoczesnej i ul. Fangora z chodnikiem przed tzw. „domem pod sedesami” (Marszałkowska 124). Otwarcie przejścia ma nastąpić jeszcze w tym roku, wraz z zakończeniem przebudowy ul. Złotej i Zgoda. Dokładniejszego terminu miasto nie podaje.

Przejście wyposażone będzie w sygnalizację świetlną i przejazd rowerowy. Zmianę bez wątpienia odczują kierowcy samochodów, ponieważ będzie to trzecie już naziemne przejście dla pieszych na półkilometrowym odcinku między rondem Dmowskiego a ul. Świętokrzyską. Za budowę przejścia, tak samo jak za całą ogromną przebudowę ul. Złotej i Zgoda, odpowiada firma Skanska.

Wizualizacja przejścia przez ul. Marszałkowską na wysokości ul. Sienkiewicza

i

Autor: ZDM Warszawa/ Materiały prasowe Wizualizacja przejścia przez ul. Marszałkowską na wysokości ul. Sienkiewicza (w głębi)

Przypomnijmy, że w ramach przebudowy ul. Złota i Zgoda (oraz część terenów je otaczających) mają przejść przemianę z przestrzeni służącej przede wszystkim jako dojazd i parking w przestrzeń służącą przede wszystkim pieszym i rowerzystom. Większość miejsc do parkowania zlikwidowano (w zamian mieszkańcy mogą taniej wynająć miejsca w parkingu podziemnym pod pl. Powstańców Warszawy), asfalt zastąpiono elegancką nawierzchnią i zielenią, a w miejscu zasypanego tunelu drogowego pod ul. Marszałkowską powstały zbiorniki retencyjne i fontanna. W ramach tej inwestycji powstało także otwarte w listopadzie 2025 r. przejście dla pieszych na wysokości ul. Złotej.

Budowa przejścia dla pieszych przez ul. Marszałkowską w Warszawie na wysokości ul. Sienkiewicza
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator

Dlaczego tak wiele przejść przez Marszałkowską?

Budowa dwóch przejść naziemnych tak blisko siebie z pewnością budzi kontrowersje. Dla jednych to wyczekiwana od dawna zmiana usprawniająca piesze poruszanie się po centrum, dla innych – niepotrzebne utrudnianie życia osobom jeżdżącym samochodami. Dlaczego zatem miasto zdecydowało się na taki krok? Jak wyjaśnia warszawski Zarząd Dróg Miejskich, nowe przejście na wysokości ul. Sienkiewicza:

  • stworzy nowe połączenie piesze w ścisłym centrum,
  • stworzy dodatkowe dojście do przystanku tramwajowego,
  • odciąży z pieszych i rowerzystów skrzyżowanie przy ul. Świętokrzyskiej.

W szerszym sensie budowa tego przejścia jest kontynuacją innych zmian wprowadzanych w ramach programu Nowego Centrum Warszawy. Program ma na celu przemianę ścisłego centrum stolicy w miejsce atrakcyjne do odwiedzin i służące potrzebom wszystkich grup użytkowników, od pieszych i rowerzystów po kierowców samochodów i pasażerów komunikacji miejskiej. Zdaniem miejskich urzędników i części publicystów ulica Marszałkowska do tej pory była wygodna głównie dla kierowców, natomiast piesi i rowerzyści byli spychani na margines. Warto przypomnieć, że przed majem 2022 r. nie istniało żadne przejście naziemne przez Marszałkowską na blisko kilometrowym odcinku między ul. Świętokrzyską a ul. Żurawią. Istniały co prawda 2 przejścia podziemne, jednak stanowią one problem m.in. dla osób z niepełnosprawnościami czy osób z wózkiem dziecięcym.

Patrząc jeszcze szerzej, można dodać, że zmiany na ul. Marszałkowskiej wpisują się w miejską strategię ograniczania liczby samochodów wjeżdżających do centrum. Choć miasto nie podaje tego argumentu wprost, można się domyślać, że w budowie kolejnych przejść naziemnych chodzi także m.in. o zmianę przyzwyczajeń kierowców traktujących Marszałkowską jak „przelotówkę” i skłonienie ich do wyboru alternatywnych tras lub przesiadki na komunikację miejską.

Budowa przejścia dla pieszych przez ul. Marszałkowską w Warszawie na wysokości ul. Sienkiewicza
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator

To jeszcze nie koniec budowy przejść naziemnych w centrum

Warto dodać, że w planach są już kolejne przejścia naziemne w ścisłym centrum Warszawy. Kolejne szykowane jest przez Aleje Jerozolimskie.

Zarząd Dróg Miejskich (...) przygotowuje się też do wyznaczenia zupełnie nowego przejścia przez Aleje Jerozolimskie w osi ulicy Brackiej. Takie przejście od początku było planowane w ramach zmian w Alejach – w koordynacji z przebudową kolejowej linii średnicowej. W odróżnieniu od niektórych innych zadań można je jednak również wykonać osobno, pomimo, że wciąż trwają prace projektowe dla linii średnicowej. Przejście powstałoby jako przedłużenie ślepej końcówki przebudowanej ulicy Brackiej. W szerszej perspektywie stworzy to fundamenty pod nową oś pieszą biegnącą od placu Powstańców Warszawy, przez plac Pięciu Rogów i skwer Wolnego Słowa, aż po plac Trzech Krzyży

– podaje ZDM. Ta inwestycja nie ma jeszcze terminu realizacji.

W dalszej przyszłości, po wspomnianym remoncie linii średnicowej, który spowoduje całkowite rozkopanie Alej Jerozolimskich, miasto wyznaczy naziemne przejścia dla pieszych tuż przy tarczy Ronda Dmowskiego – a raczej tuż przy skrzyżowaniu, które w latach 30. ma zastąpić rondo. Przejścia ułatwią poruszanie się po centrum oraz usprawnią przesiadki dzięki skróceniu drogi na przystanki tramwajowe. Jednocześnie warto przypomnieć, że po zakończeniu kolejowego remontu miasto chce odbudować Aleje Jerozolimskie w nowej, zwężonej i zazielenionej wersji.

Podcast Architektoniczny
TKHolding. Żałujemy, że architektura przegrała z emocjami i procedurami
Architektura Murator Google News