PGR zrobił z niego magazyny, choć to mała twierdza w Jeleniej Górze. Zabytkowy Dwór Czarne znowu jest własnością miasta

2026-04-29 15:36

W krajobrazie Dolnego Śląska, zdominowanym przez barokowe rezydencje i neogotyckie pałace, Dwór Czarne (dawniej Schloss Schwarzbach) jawi się jako surowy świadek minionej epoki. Choć położony jest w słynnej Dolinie Pałaców i Ogrodów, swoją formą ucieka od pałacowego przepychu, oferując w zamian autentyzm renesansowej architektury obronnej. Po latach zamknięcia i wyniszczającej batalii sądowej, ten architektoniczny unikat w kwietniu 2026 roku ponownie stał się własnością miasta Jelenia Góra, które chce pozyskać pieniądze na jego renowację i przywrócić dwór mieszkańcom.

Śląska potęga i kamienna kronika rodu

Historia obiektu sięga początków XIV wieku, jednak jego obecny kształt to zasługa jednego z najpotężniejszych rodów regionu – Schaffgotschów. To właśnie Kacper Schaffgotsch w 1559 roku zdecydował o wzniesieniu murowanego dworu obronnego na miejscu wcześniejszego kasztelu.

Architektonicznym sercem budowli jest renesansowy portal główny, który do dziś zachwyca detalem. To nie tylko wejście, ale swoista galeria genealogiczna. Nad łukiem umieszczono fryz z ośmioma herbami poprzednich właścicieli (m.in. rodów Zedlitz, Hochberg czy Talkenberg), co czyni go cennym źródłem dla historyków sztuki. Inskrypcja na portalu - „Pan strzeże twojego wejścia i wyjścia” - zdaje się mieć niemal proroczy charakter w kontekście przetrwania obiektu przez kolejne stulecia pożarów i wojen.

SANATO w Zakopanem

Architektura obronna, czyli między rezydencją a twierdzą

Dwór Czarne to klasyczny przykład tzw. śląskiego dworu. Zbudowany na czworokątnym rzucie z wewnętrznym dziedzińcem, pierwotnie posiadał cztery skrzydła i wieżę bramną wysuniętą przed lico murów. Co wyróżnia go na tle sąsiednich pałaców? Przede wszystkim charakter militarny. Przez wieki otaczała go nawodniona fosa, zasilana wodami potoku Pijawnik, a w grubych murach wciąż można dostrzec otwory strzelnicze.

W przeciwieństwie do wielu okolicznych rezydencji, które w XIX wieku przebudowywano w stylu romantycznym, Dwór Czarne zachował swoją surowość. Wnętrza kryją jednak artystyczne skarby - podczas prac konserwatorskich odkryto tam renesansowe polichromie roślinne oraz bogato profilowane, dębowe stropy belkowe. To dowód na to, że mimo obronnej formy, wnętrza zapewniały mieszkańcom wysoki standard życia.

Od miejskiego folwarku do ruiny w czasach PGR

Nietypowym zwrotem w historii dworu był rok 1679, kiedy to rodzina von Nimptsch sprzedała majątek miastu Jelenia Góra. Przez niemal 300 lat obiekt pozostawał własnością miejską, co było rzadkością w regionie rządzonym przez arystokrację. Dwór przynosił zyski jako dochodowy folwark, a miasto dzierżawiło go kolejnym rodzinom, z których ostatnią przed 1945 rokiem była rodzina Rahm.

Czarne chmury nadciągnęły po II wojnie światowej. Przejęcie obiektu przez Państwowe Gospodarstwo Rolne zapoczątkowało okres utylitarnego traktowania zabytku, co doprowadziło do jego postępującej dewastacji. PGR zdewastował historyczny budynek. Pomieszczenia mieszkalne zamieniano na magazyny, a brak bieżących remontów sprawił, że renesansowa perła zaczęła popadać w ruinę.

Miasto odzyskało zabytek od fundacji

Przełom XX i XXI wieku to dla Dworu Czarne czas partyzanckiej wręcz walki o przetrwanie i skomplikowanych sporów własnościowych. Dopiero w 2026 roku, po ponad dekadzie procesów sądowych związanych z próbami wrogiego przejęcia nieruchomości przez różne fundacje, Jelenia Góra ostatecznie odzyskała zabytek.Dwór przez dłuższy czas ostatnio nie był zagospodarowany. Część jest zdewastowana. Władze miasta planują odrestaurować obiekt.

Obecnie trwa analiza techniczna stanu tego obiektu. Po wyroku sadu, dzięki któremu miastu udało się odzyskać i przejąć ten obiekt, nasi pracownicy weszli do niego niedawno po raz pierwszy od wielu lat wraz z konserwatorem zabytków. Zamierzamy zlecić opracowanie dokumentacji technicznej a potem projektowej tego obiektu. Dopiero na jej podstawie zamierzamy aplikować o środki na remont i zagospodarowanie Dworu Czarne - powiedział nam Marcin Ryłko, zrecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze.

Jak się okazało stan techniczny obiektu po latach zaniedbań jest wyzwaniem. Choć dach i konstrukcja są szczelne, wnętrza wymagają gigantycznych nakładów - bardzo wstępnie szacuje się, że przywrócenie dworu do pełnej świetności może kosztować około 50 milionów złotych, a może i więcej.

Władze miasta deklarują jednak jednoznacznie, że Dwór nie zostanie sprzedany. Planowane jest utworzenie w jego murach jednostki kultury, miejsca, które można na powrót oddać mieszkańcom.

Dlaczego Dwór Czarne jest tak cenny?

To jeden z nielicznych obiektów, który pozwala zrozumieć, jak wyglądały siedziby szlacheckie na Śląsku zanim nastała moda na barokową dekoracyjność. Jego wartość tkwi w autentyzmie bryły, unikatowym portalu i fakcie, że mimo burzliwych losów - od pożaru w czasie wojny trzydziestoletniej, przez czasy socjalizmu, aż po współczesne batalie sądowe - przetrwał jako symbol ciągłości historii regionu.

Podcast Architektoniczny
TKHolding. Żałujemy, że architektura przegrała z emocjami i procedurami
Architektura Murator Google News